(https://showmag.info/images/logo/HellsKitchen.jpg) "Hell's Kitchen" od 4 grudnia w TV4
Czwartek, 01.12.2005, 23:40
W niedzielę, 4 grudnia TV4 rozpocznie emisję amerykańskiego reality show "Hell's Kitchen", z udziałem słynnego szefa kuchni Gordona Ramsay'a. W programie wemie udział grupa uczestników, która pod okiem Ramsay'a przez kilka tygodni prowadzić będzie restaurację "Hell's Kitchen" i rywalizować w gotowaniu. Najgorsi będą stopniowo eliminowani z gry. Wsród zawodników znalazły się osoby z różnym doswiadczeniem kulinarnym: od smażenia hamburgerów, przez gotowanie dla szóstki własnych dzieci, po sukcesy w grillowych przyjęciach. Zwycięzca widowiska stanie się włascicielem własnej restauracji. Wybierze go sam Gordon Ramsay, swiatowej sławy szef kuchni z Wielkiej Brytanii. Reality show składa się z 11 odcinków i będzie emitowany w każdą niedzielę o 11:00 w TV4. Obecnie w Stanach Zjednoczonych trwają przygotowania do rozpoczęcia drugiej edycji "Hell's Kitchen". Program zagosci na antenie telewizji FOX w 2006 roku.
[showmag.info]
Na RTL-u emitowali kiedys niemiecką edycję tego programu - codziennie po 22:00 i tam chyba w roli kucharzy występowali ludzie znani i lubiani (VIPy :)). A co do wersji amerykańskiej to jest taka sobie...
Już parokrotnie trafiłem na ten program. I myslę, że jest całkiem fajny. (Jestem nawet trochę zdziwiony, że program został prawie pominięty na tym forum). Co prawda nie ma tu nagłych zwrotów akcji lub jakiejs smiesznej tajemnicy ale i tak jest interesująco. A ten cały szef Gordon Ramsay to straszna kosa. Daje mocno popalić uczestnikom. (Można się zestresować :devil:). Czepia się nawet małych szczegółów. Chociaż w tym przypadku jestem w stanie to zrozumieć. Przecież ludzie muszą potem to jesć :los: .
mi zdarzyło się tylko raz trafić na ten program i jakos mnie nie zaciekawił :/
Już w najbliższą niedzielę o 11:00 TV 4 wyemituje finałowy odcinek. Będzie on trwał aż 1,5 godziny. Swoją drogą szkoda, że do finału doszli dwaj kucharze - Jessica byłą fajna i to jej się należało zwycięstwo...
Czy ja wiem. Ja trzymałem kciuki za dziewczynę, która wypadła przed Jessicą (była w czwórce).
A kto wygrał ostatecznie? Ten młody z tatuażami czy stary?
A to, że do finału doszły osoby, które "gotują na codzień" to akurat żadne zaskoczenie.
Ciekawe czy wyemitują u nas drugą edycję.
Cytat: PikachuA kto wygrał ostatecznie? Ten młody z tatuażami czy stary?
Ciekawe czy wyemitują u nas drugą edycję.
Wygrał ten młody i w nagrodę miał do wyboru: własna restauracja lub praca u Ramseya w Londynie i wybrał pracę u tego goscia :los:
Drugą serię pewnie wyemitują na jesień, ale jak to będzie - zobaczymy...
Nie chciał własnej restauracji?! Wolał pracować u kogos takiego jak Ramsey? Widać, że nie boi się mobbingu :los: .
A ta restauracja do wygrania to w takim razie musiał być jakis grill bar :los: .
Hell's Kitchen 1 w soboty o 15:00 w Polsacie, zaraz po "Dom nie do poznania" :) Chyba polsatowi pasuje wynik "DndP" i próbuje przyciągnąc widzów do oglądania jeszcze jednego reality.
(https://showmag.info/images/logo/HellsKitchen2.jpg) Start "Hell's Kitchen 2"
Wtorek, 13.06.2006, 02:24
W poniedziałek w amerykańskiej telewizji FOX rozpoczęła się emisja drugiego sezonu "Hells' Kitchen". W programie bierze udział 12 uczestników, którzy pod okiem swiatowej sławy szefa kuchni Gordona Ramsay'a, przez kilka tygodni prowadzić będzie restaurację "Hell's Kitchen" i rywalizować w gotowaniu. Najgorsi będą stopniowo eliminowani z gry. Zwycięzcę wybierze sam Gordon Ramsay. W Polsce pierwszą edycję programu było można oglądać w TV4 oraz w Polsacie.
[showmag.info]
kiedy i gdzie będzie powtórka finału Hell's Kitchen z Polsatu? (z 15.07) a może ktos nagrał, albo wie gdzie znaleć... ;)
(https://showmag.info/images/logo/HellsKitchen2.jpg) "Hell's Kitchen 2" w Polsacie
15 padziernika Telewizja Polsat rozpocznie emisję drugiej edycji popularnego amerykańskiego reality show "Hell's Kitchen", którego gwiazdą jest Gordon Ramsay - swiatowej sławy szef kuchni z Wielkiej Brytanii, który cieszy się reputacją genialnego kucharza i jednoczesnie bezwzględnego perfekcjonisty, tyranizującego swoich podwładnych.
Ramsay ponownie zaprasza dwunastu najodważniejszych adeptów sztuki kulinarnej, by pod jego nadzorem zdobywali mistrzowskie umiejętnosci, ale przede wszystkim rywalizowali o nagrodę główną: własną restaurację w nowo otwartym hotelu-kasynie w Las Vegas (Red Rock Hotel and Casino). Już na samym początku Ramsey dokona podziału uczestników na dwie drużyny: Czerwoną - kobiet i Niebieską - mężczyzn. Dla każdego z graczy własna restauracja w doskonałym miejscu w Las Vegas to spełnienie największego marzenia ich życia, dla wielu - zaczyna się prawdziwy koszmar, bo Gordon Ramsay nie zamierza im ułatwiać zadania i potrafi upokorzyć nawet najbardziej pewnych siebie zawodników. Uczestnicy tego programu są ambitni; wierzą, że mają talent i niezbędne doswiadczenie. Ale czy wystarczy im motywacji i woli walki, by udowodnić, że rzeczywiscie są najlepsi i zasłużyli na wielką życiową szansę? Przed nimi kilka tygodni prawdziwej szkoły życia, chwile triumfu, ale jeszcze więcej potu i łez...
Druga edycja "Hell's Kitchen: Od kuchni" od 15 padziernika, w każdą niedzielę o 17:45 na antenie TV Polsat.
Zmarła uczestniczka "Hells Kitchen 2"
Hell's Kitchen 2 contestant Rachel Brown dies
Hell's Kitchen 2 contestant and chef Rachel Brown died last week, according to The Dallas Voice. She "was found dead in her family home in Bedford on May 9, according to her sister, Dr. Mary Brown," the paper says, and her "death is currently under investigation."
The paper says she "left behind a girlfriend and two cats"; a memorial service will be held May 26.
Although she was eliminated relatively early in the show, she returned to assist in the finale and was quite close to Heather, although the show never identified her or Heather, the show's winner, as gay.
[realityblurred]
Już 29 stycznia na kanale Fox wystartuje kolejne piąta edycja programu. Tym razem w programie weźmie udział aż 16 uczestników walczących o posadę szefa kuchni w kompeksie hotelowo -rekreacyjnym (Atlantic City's Borgata Hotel Casino & Spa).
Oglądałem dwie pierwsze edycje raczej więcej niż mniej ale terroryzowanie uczestników przez Gordona nie jest chyba na tyle ciekawe by przedłużać to o kolejne serie...
A mi bardzo ten program się podobał. Nie tak dawno chyba brytyjską edycje emitowała stacja TVN Style. W sumie to dziwie się, że jeszcze żadna stacja w Polsce nie zdecydowała się na produkcję w Polsce. Może kiedyś TVN zdecyduje się zdjąć "Taniec z Gwiazdami" i może wtedy zobaczymy polskie Hell's Kitchen :)
tylko ze kto by to prowadzil ?? Maklowicz albo Sowa :los: .W polsce nie dojdzie do skutku bo nie ma u nas kucharzy takiego rempreamnetu jak ramsay :)
Można poszukać i wypromować... Moze to trudniejsze, ale do zrobienia. Jest tyle cenionych restauracji...
A polska edycja mogłaby odnieść sukces. Program bardzo fajny.
Cytat: kamil2505 w Śr, 01 Kwi 2009, 15:44:30i może wtedy zobaczymy polskie Hell's Kitchen :)
a terrorystą będzie Pascal Brodnicki :ubaw:
ten program jest nie na moje nerwy.
gdybym był klientem w restauracji Ramseya i gdyby odważył się na mnie krzyknąć i obrzucić obelgami - moja pięść wylądowałaby na jego nosie.
kompletnie nie rozumiem "idiotów", którzy zgłaszając się do tego programu poddają się psychicznej kastracji.
Ostatnio program leciał w najlepszym czasie antenowym na TVN Style ale nie obejrzałem nawet jednego odcinka. Ile można patrzeć na chamstwo Ramsey'a?
a ja oglądałam każdy odcinek - bardzo lubię ten program - a uczestnicy wiedzą na co się piszą idąć do tego programu, więc nie mogą być potem zaskoczeni ... a decydując się na uczestnictwo godzą się na warunki tam panujące - nikt ich nie zmuszał. Jak ktoś jest wrażliwy to by się nie zgłosił do tego programu - po prostu.
Taka dygresja osobista - ja nie nadawałabym się do tego programu... z powodu zerowych umiejętności kulinarnych :los: bo z Gordonem to bym sobie poradziła :boks:
Najsłynniejszy na świecie kucharz: Jestem kulinarną prostytutką
Marcin Bojanowski
Najbardziej znany na świecie kucharz niedługo nie będzie miał gdzie gotować. Z milionami funtów długów Gordon Ramsay zamyka kolejne restauracje. Częściej niż w kuchni można go zobaczyć wrzeszczącego w telewizyjnych show
- Więcej oliwy na patelnię. Nie smażysz tego, ty to przypalasz. Słyszysz mnie? Chrzanisz to danie! - krzyczy wysoki blondyn z wykrzywioną w grymasie twarzą. Wystraszony śmiertelnie młody kucharz potrafi jedynie powtarzać przyciszonym głosem: - Tak, szefie. Tak, szefie.
Polscy widzowie znają tę scenę z kulinarnego reality show "Piekielna kuchnia" w TVN Style i Kuchnia.tv. 16 kucharzy walczy w nim o stanowisko szefa kuchni w jednej z restauracji Gordona Ramsaya. Wchodząc do programu, często już doświadczeni kucharze, godzą się na kontrowersyjne metody wychowawcze kulinarnego guru, który na przemian na nich wrzeszczy, zaraz chwali, po czym wyrzuca z programu za byle bzdurę. Nikt nie śmie się mu sprzeciwić, żeby nie narazić się na niekontrolowane wybuchy gniewu. Ludzie, z którymi pracuje, wykazują się irracjonalną lojalnością, na pograniczu miłości.
44-letni dzisiaj Ramsay traktuje ich tak, jak sam był wychowywany. Jego ojciec, również Gordon, kiedy nie pracował, głównie pił. Starszy brat Ronnie wolał heroinę. Matka nie reagowała, kiedy chłopcy obrywali od pijanego ojca, bo była następna w kolejności. Cała rodzina przeprowadzała się za pracą z miasta do miasta.
Szansą na inne życie dla nastolatka mogła być kariera piłkarska w klubie Glasgow Rangers. Ramsay miał tam trenować przez kilka lat z najlepszymi zawodnikami. Tak przynajmniej opowiadał po latach dziennikarzom. Kiedy jednak zaczęto pytać o niego w klubie, nikt nie mógł sobie przypomnieć jego nazwiska.
Korki zawiesił na haku i poszedł do szkoły hotelarskiej. Szybko został zauważony. Trafił do londyńskiego Harvey's, gdzie uczył się pod okiem mistrza Marca Pierre'a White'a. Po kilku latach przeniósł się do Le Gavroche, aby pracować z Albertem Roux. Potem do Francji, gdzie pracował w kuchniach Guy Savoy i Joel Robuchon.
Aż w październiku 1993 r. został szefem nowo otwartej restauracji Aubergine, która w ciągu kilku miesięcy podbiła serca Brytyjczyków, zdobył też wiele prestiżowych nagród, w tym dwie gwiazdki kulinarnej biblii Michelina. Stał się pierwszym Szkotem w historii, któremu się to udało.
Swoją pierwszą restaurację otworzył pięć lat później. I od razu został uhonorowany tytułem Kucharza Roku na Wyspach Brytyjskich. W kolejnym przewodniku Michelina jego miejsce na kulinarnej mapie Londynu wyróżniono aż trzema gwiazdkami.
Międzynarodową sławę przyniósł mu telewizyjny show "Piekielna kuchnia". Bijący rekordy oglądalności nie tylko na Wyspach, ale też w Stanach Zjednoczonych czy Kanadzie, uczynił z niego - nie tylko już kulinarnego - celebrytę. Zamiast w kuchni częściej widywany był na najważniejszych przyjęciach, a co za tym idzie, na okładkach bulwarowej prasy.
Dobrze z tego żył. Był taki czas, że otwierał jedną restaurację miesięcznie. Wiele z nich w odległych częściach świata: od Japonii, przez RPA, po Stany Zjednoczone. Do ubiegłego roku kontrolował już 30 restauracji, ale w żadnej sam już nie gotował. Z wybitnego kucharza stał się raczej biznesmenem (mniej wybitnym) i telewizyjnym celebrytą. Nawet temu nie zaprzeczał. - Kupując garnitur od Armaniego, nikt nie oczekuje, że uszył go własnoręcznie Giorgio Armani - odpowiadał krytykom.
Kryzys studzi apetyt
Wydawało się, że ma świat u swoich stóp. - Myślałem, że wolno mi wszystko i nigdy nie przegram - wspominał. I wtedy przyszedł kryzys finansowy. Zaledwie w rok obroty w jego restauracjach spadły o 14 proc. z 42 do 36 mln funtów. Zyski skurczyły się z 5 mln funtów do zaledwie 383 tys. rocznie.
Musiał zamykać kolejne restauracje. Tylko w grudniu 2007 r. padły cztery - londyńskie Savoy Grill, Connaught, Petrus i La Noisette. Na niewiele się to zdało. Długi pęczniały z każdym miesiącem. W ciągu roku wzrosły z 4 do 9,5 mln funtów. Miesięczna rata spłacanych przez niego kredytów poszybowała o połowę do 546 tys. funtów.
Kolejne banki odmawiały dalszego kredytowania restauracyjnego biznesu. Ramsay musiał wyłożyć 5 mln funtów z własnej kieszeni, żeby ratować swoje imperium przed upadkiem. Miał z czego, bo na samych programach telewizyjnych i książkach kucharskich zarabiał rocznie 10 mln funtów. Mimo to musiał sprzedać swoje ukochane ferrari i zastawić - wart 6 mln funtów - rodzinny dom.
Ramsay błąd popełnił na samym początku, kiedy zdecydował, że będzie właścicielem każdej ze swoich restauracji. Weźmy na przykład paryską w znanym Trianon Palace Hotel. W pierwszych ośmiu miesiącach od otwarcia przyniosła prawie 2 mln funtów strat. I choć Ramsay musiał ją odsprzedać właścicielowi hotelu, to nie przyznał się do porażki. - To przez tę cholerną francuską arogancję - drwił.
"Ramsay to wybitny kucharz, ale marny restaurator" - podsumował "New York Times". Ale i z jedzeniem było coraz gorzej. Skandal wybuchł w kwietniu, kiedy okazało się, że część potraw serwowanych w jego brytyjskich restauracjach była przygotowywana znacznie wcześniej w malutkiej knajpie na obrzeżach Londynu. Schłodzone rozwożono potem po lokalach, gdzie odpowiednio oprawione trafiały na stół. Goście bistro Foxtrot Oscar w Chelsea płacili za rybę prawie 10 funtów, podczas gdy restauracja kupowała gotowe danie za 2 funty.
Dla tych, którzy znają go tylko z telewizji, i tak nie ma to znaczenia. Mogą go kochać bądź nienawidzić, ale co tydzień zasiadają przed ekranami telewizorów, żeby zobaczyć, co tym razem wymyśli. Przyciąga ich kontrowersyjny prowadzący, nie wybitny kucharz. Mało kto rzeczywiście powie: sprawdzam, i z kilkudniowym wyprzedzeniem zarezerwuje stolik w jednej z jego restauracji.
Nie dlatego, że by nie chcieli. Powód jest prozaiczny: kogo poza najbogatszymi stać na opłacenie kilkusetfuntowego rachunku za kolację? Zwłaszcza że pojedyncza wizyta niewiele mówi o kuchni Ramsaya. Menu w jego najlepszych restauracjach - taki wymóg stawia Michelin - zmienia się bowiem raz w tygodniu. Idąc raz, można więc jedynie otrzeć się o jego kunszt, a nie go poznać. Posmakować, nie rozsmakować.
- Jestem taką kulinarną prostytutką. Sprzedaję siebie w restauracji, mogę też w telewizji. Tylko tam nigdy nie zdejmuję majtek - drwi Ramsay. W tym miesiącu rusza siódmy sezon jego telewizyjnego show. Tym razem główną nagrodą jest posada szefa kuchni w nowej restauracji Ramsaya w londyńskim hotelu Savoy. O ile wcześniej nie zostanie zamknięta.
Wykorzystałem wypowiedzi Gordona Ramsaya z ,,New Yorkera" i ,,Vanity Fair"
Źródło: Gazeta Wyborcza
https://wyborcza.biz/biznes/1,101716,8282210,Najslynniejszy_na_swiecie_kucharz__Jestem_kulinarna.html