Premiera:
1 października 2014
Odcinek nie porwał. Niby sporo się działo, sytuacja na głosowaniu ciekawa, a jakoś było nudno. Znowu edytorzy bawią się w promowanie kilku graczy. Oczywiście John celebryta jest tym, który znalazł HI. Zadania są największym plusem sezonu. Ogólnie sezon na razie jest przeciętny.
Hunaphu
Biedna Twinnie. Oby wzięła się w garść i skopała im tyłki! Missy to na razie milusia mamuśka pocieszająca ją. Jeremy wyrasta na gwiazdę sezonu, zobaczymy co dalej. Jon i Drew - ci kolesie to są jaja. Drew pobił wszystkich. Tekst odcinka: "- Stary, to Reed jest w naszym plemieniu! - A no tak." Skąd oni biorą takich idiotów? Brawo dla Julie za wygraną w zadaniu, ale wygrała dzięki głupocie John'a, który wyznaczył do zadania siebie, chociaż to zadanie nie dla dużych osób.
Coyopa
John to naprawdę idiota. Pokazał to w zadaniu wybierając siebie do konkurencji, w której nie miał szans. Potem te teksty o pokonaniu przez kobietę. Dziwne, że najpierw odpadły dwie ciemnoskóre kobiety, podczas gdy on niby jest rasistą. Nie zdziwię się, jak kolejny odpadnie Josh. No i oczywiście to nasz sportowiec musiał znaleźć HI. Nic w tym sezonie nie ucieszyłoby mnie bardziej, niż jego odejście w kolejnym odcinku. Josh z kolei no... Ten głos na Baylor to były jakieś jaja. Może i pomysł mógłby być dobry, ale czemu nic jej nie powiedział wcześniej? Baylor i Val, dwie najbardziej ogarnięte osoby w plemieniu, walczyły tym razem ze sobą, więc nie jestem zadowolony z przebiegu gry. Baylor chyba zorientowała się, że powinna była nakłaniać Josh'a, by trzymał się kobiet, bo teraz jest w czarnej dupie - faceci pokazali, że nie będą jej lojalni. Val w sumie najbardziej lubiłem w tym plemieniu poza Twinnie, fajne kłamstewko o dwóch HII. Kombinowała, myślała, walczyła, szkoda jej strasznie. I nie czaję "logiki" John'a. Skoro sam znalazł HI, to musiał wiedzieć, że Val kłamała i nic nie znalazła. No chyba nie wierzył, że na ich wyspie było drugie? Jak więc ten jego plan miał ją uratować? Tak to jest, jak rekrutuje się celebrytów a nie fanów gry i na siłę szuka się dramy.
odcinek przeciętny. Choć mogłoby być gorzej. Minusem na pewno jest nierównomierny edit.
Hunahpu
Tu totalnie nic się nie dzieje, tak po prostu żyją sobie na tej wyspie i gubią niezbędne do przetrwania rzeczy. Jon totalnie zawalił, stracili przez niego tak ważną nagrodę. Miał szczęście,że nie przegrali immunitetu bo to się mogło zemścić. Brawa dla Julie za wygranie zadania, choć jej ukochany nieźle jej pomógł. Ciekawe czy specjalnie wybrała Rockerowi do towarzystwa Jeremego, wiedząc o jego rasistowskich zapędach ;D Stwierdzam,że lubię Natalie i jestem za tym żeby zaszła daleko.
Tekst Drew mnie powalił, gość jest naprawdę tępy. Szantaż Jeremego,że wywali Julie jeśli Rocker nie zadba o Val spodobał mi się. Ciekawe co teraz z tego wyjdzie. Spoglądając na cast widać,że ze starszych kobiet jest tylko Missy. Może znudziła im się tendencja w ostatnich sezonach i ograniczyli liczbę kobiet w okolicach 50. A może para która odpadła przed startem miała taką osobę. Confe Kelley można zaliczyć do tych najkrótszych w historii, widać że nie jest ulubienicą editu, choć wydaje się całkiem w porządku. Na ten moment moim faworytem w plemieniu jest Jeremy.
Niech w końcu Hunahpu przegra immunitet i do głosu dojdzie strategia.
Coyopa
Najgorsze jest to,że Rocker znalazł HII. Nie lubię go i mam nadzieję,że odpadnie jak najszybciej. W ogóle jak mógł myśleć, że są 2 immunitety w jednym obozie.A propos HII, wie ktoś czy w tej edycji jest ten specjalny HII czy zrezygnowali z niego? Motywacji Josha odnośnie głosu na Baylor nie mogę pojąć, mimo tak skrupulatnych i dokładnych wyjaśnień.
Gdyby zagłosował normalnie, nie byłoby to bardziej podejrzane. Dziwi mnie też,że Baylor wystarczył taki argument, bo mnie na pewno by nie wystarczył xD W każdym razie Josh całkiem nieźle sobie radzi, jest spostrzegawczy i planuje na przyszłość. Alec, Dale, Wes i Jaclyn (poza tym, że poskarżyła się na Radzie na Baylor) byli praktycznie niewidoczni. Mam nadzieję, że Baylor jakoś się odnajdzie i ustawi bo w tym plemieniu to jej kibicuję. Szkoda, że faceci mają ją gdzieś. Choć z charakteru Val nie przypadła mi do gustu, to trochę jej szkoda, bo starała się coś wykombinować i ratować tyłek. W sumie od początku miała pod górkę, ale czasem tak bywa. Mam nadzieję że ten męski sojusz wkrótce się rozpadnie, bo jeśli nie, to będzie dosyć przewidywalnie ;(
Zadanie o immunitet bardzo mi się podobało. Uwielbiam takie kontaktowe, fizyczne zapasy w Survivor. Rocker jako sportowiec się skompromitował i to był jeden z najlepszych momentów. Na początku myślałem, że Baylor straciła zęba.Trochę oberwała, ale zastanawiam się czy specjalnie nie udawała takiej zdruzgotanej, żeby Missy było przykro i sobie odpuściła.