Showmag.info • Forum

Show na świecie => Stany Zjednoczone => Survivor / Expedition Robinson => Przygodowe => Survivor 26: Caramoan, Fans vs Favorites => Wątek zaczęty przez: Showmag w Cz, 18 Kwi 2013, 09:45:07

Tytuł: Epizod 10 - Zipping Over the Cuckoo's Nest
Wiadomość wysłana przez: Showmag w Cz, 18 Kwi 2013, 09:45:07
Premiera:
17 kwietnia 2013
Tytuł: Epizod 10 - Zipping Over the Cuckoo's Nest
Wiadomość wysłana przez: ciriefan w Cz, 18 Kwi 2013, 15:57:36
Najlepsza rada sezonu. Nareszcie Phillip odpadł. W RI go nawet lubiłem, ale tutaj irytował mnie najbardziej ze wszystkich (no może poza Brandonem). Grę miał nienajgorszą, ale jak dla mnie tym razem wcale nie był śmieszny jak ostatnio, a po prostu żałosny. Owszem, wiele ludzi twierdzi, że prywatnie jest inny, ale zabieganie o czas antenowy w taki sposób też za dobrze o nim nie świadczy.
Reynold i Eddie jak dla mnie mogą odpaść jako następni, a zaraz po nich Erik, bo nikt z ich trójki nie myśli logicznie.
Malcolm pięknie to rozegrał. Miał sporo szczęścia z tym HII i ogólnie nie podoba mi się to, że w jednych edycjach ono wraca jak zostaną użyte wszystkie, a tu nagle się pojawiło jako drugie, jednak biorąc pod uwagę wynik rady nie będę narzekał. Dzięki temu rada była genialna, panika na twarzach tych ludzi i ich szepty na kogo głosować też.
Sherri w tym odcinku nie istniała.
Wow, Brenda dostała konfę, chyba najkrótszą w historii. Ciekawe czemu chciała się pozbyć Andrei. Chciałbym, żeby ten wątek był kontynuowany i może jakieś małe catfight między paniami by się nam przydało ;)
Jeśli chodzi o Dawn, jestem rozczarowany tym jej załamaniem. Zapowiedź odcinka była mega straszna, spodziewałem się większych jazd. A ta cała historia z zębem była żałosna. Niech się pozbiera do kupy, bo ma szansę zostać drugim Brandonem tego sezonu.
Jedyne osoby, które na dzień dzisiejszy chciałbym zobaczyć jako potencjalnych zwycięzców, to Andrea i Cochran z naciskiem na tego drugiego. Jego konfy mnie rozbrajają, do jego gry nie mam na razie większych zarzutów, także zobaczymy, jak się to dalej potoczy.
I za tydzień aukcja :)
Tytuł: Epizod 10 - Zipping Over the Cuckoo's Nest
Wiadomość wysłana przez: mia w Pt, 19 Kwi 2013, 08:07:44
 :jupi: :jupi: :jupi: koniec najgorszego elemementu sezonu. Ogladanie, a zwłaszcza słuchanie go było koszmarem. Jeszcze na koniec musiał rzucić głupią uwagę o buraku z Bostonu, ale mam nadzieję że to ostatni raz. (choć pewnie nie omieszka w Reunion).  Dzięki radzie ten odcinek był dla najlepszy z całego sezonu. Owszem, dziwnym jest że gdy tylko Malcolm ruszy tyłek od razu znajduje HII, ale ponieważ mu kibicuję (mimo popełnionych błędów), nie przeszkadza mi to wcale. Oby tylko nie wyleciał w następnym odcinku. Zobaczyć konsternację i strach na twarzach Philla i Andrei - bezcenne :D Obawiam się tylko, że to najlepszy moment tego sezonu i już nic równie dobrego się nie wydarzy. Dawn mnie wkurza, nie lubię histeryków, natomiast Cochran - coraz bardziej go lubię, w tym odcinku najbardziej podobał mi sie jego pierwszy komentarz, choć nie powiedzał ani słowa;). Jedyne osoby, które lubię w tej chwili to Malcolm, Brenda i Cochran. Właśnie, Brenda wreszcie dochrapała sie konfy  :lol:   
Tytuł: Epizod 10 - Zipping Over the Cuckoo's Nest
Wiadomość wysłana przez: kosa-88 w Pn, 22 Kwi 2013, 10:14:54
bardzo rzadko komentuje odcinki ale po tak fenomenalny nie mogłem się powstrzymać:) nareszcie się stało czarna owca tego sezonu odpadła myślę że teraz będzie tylko lepiej. Odnalezienie HII przez Malcolma troszkę naciągane ale jeżeli odpadł agent specjalny mogę przymknąć na to oko:) z pozostałych osób kibicuje Malcolmowi Cochranowi Rolandowi i Eddiemu
Tytuł: Epizod 10 - Zipping Over the Cuckoo's Nest
Wiadomość wysłana przez: mia w Wt, 23 Kwi 2013, 09:49:48
Roland? ;)
Tytuł: Epizod 10 - Zipping Over the Cuckoo's Nest
Wiadomość wysłana przez: Rosa w Śr, 24 Kwi 2013, 08:28:50
Andrea - gra dobrą grę. Chce grać jak Rob i jej proba dojścia do finału z Philipem byla dobrym pomysłem. Teraz niestety jest celem numer jeden i pewnie padnie ofiara jakiegos kolejnego idola.
Brenda - niestety cierpi na syndrom Bretta. Wiadomo ze nie wygra ale jest bardzo sympatyczna i dojdzie daleko. Aby nie zawieśc widowni takiego zawodnika nie wolno pokazywac bo wtedy wszystkich by spotkal zawód że ta osoba nie doszła do finały a doszedł ktos taki jak Cochran (czy Russel w przypadku Bretta). Jej jedyne dwa konfesjonały były o chorej opaleniźnie Cochrana i o panice Dawn zwiazanej z jej zębami
Cochran - no jest tam, producenci dali mu ogromne fory więc je wykorzystuje, pewnie dotrze dzieki temu do finału i wygra (ziew)
Dawn - jaka szkoda że sama nie zrezygnowala z gry w tym odcinku, nie cierpię histeryków a dodatku takich ktrzy uwazają się za "dobrych" ludzi
Eddie - ii, 3 w grupie Malcolma i Reynolda, bez znaczenia
Eryk - też nic o nim nie wiadomo. Był języczkiem u wagi w odcinku gdzie wywalono Corinne i NIC, nie pokazano nam żadnego wytłumaczenia co i z kim on robi.
Malcolm - jego posunięcie w tym odcinku było rownie spektakularne jak bezużyteczne. Wykorzystali 2 ukryte immunitety jedynie do przedłuzenia sobie pobytu o 3 dni. Moim zdaniem można bylo to lepiej strategicznie wykorzystac niż ogłoscic to na radzie i wywalic bezużetycznego Philipa. 
Reynold - jego dni sa policzone ale widac że produkcji sie podoba więc pewnie go jeszcze zobaczymy.
Sherri - zapomnialem kompletnie o niej :) Na szczęście i tak jest na koncu alfabetycznej listy. Czy odpadnie w najbliższym odcinku, czy dojdzie do finału to i tak bez znaczenia. "Fan" tego nie wygra bo ani ona nie zagłosuje na Reynolda ani Reynold i Eddie nie zagłosuja na nią.
Tytuł: Epizod 10 - Zipping Over the Cuckoo's Nest
Wiadomość wysłana przez: Thorvald w Cz, 25 Kwi 2013, 22:04:05
26x10

Nooo, wreszcie odpadł ktoś, kogo chciałem widzieć poza programem... Ale z drugiej strony wolałem zobaczyć out kogoś z tria Reynold - Eddie - Malcolm, bo... po prostu mnie bardzo irytują i jak dla mnie są beznadziejni.

No i Purple Brenda znowu w pomarańczowym teamie xD Akcja z retainerem Dawn całkiem zabawna - to jak zaczęła histeryzować było jednocześnie dziwne i epickie.

Reward challenge, znowu dziwnie nierówny podział... Ale cóż. Sherri i Malcolm nieźle skopali.

Immunity Challenge - Phillip nie biorący udziału, no cóż... Ale zadanie ewidentnie siłowe, dla silnych facetów. Czyżby to + odnalezienie przez Malcolma kolejnego HII miało im być ułatwieniem?

Tribal Council - najrozsądniejszym ruchem było dla mnie to co zrobił Erik, czyli przypomnienie wszystkim, że Malcolm/Eddie mogą nie użyć, przez co na szczęście obydwa poszły się... grzać i nie ma ich już w grze - o ile nie zostaną odnalezione ZNÓW. Strasznie mnie denerwują wracające HII.

Sherri jest niemal tak niewidzialna jak Brenda, a szkoda, bo to ją lubię najbardziej z całej ekipy.
Tytuł: Epizod 10 - Zipping Over the Cuckoo's Nest
Wiadomość wysłana przez: damian300d w Wt, 09 Lip 2013, 21:54:40
Wow, Rada Plemienna - istne szaleństwo. Takiego czegoś jeszcze nie było. Te miny, szepty i w ogóle. Dobrze, że odpadł Philip. W sumie nic do niego nie mam, ale te jego dziwactwa już dawnio zrobiły sie nudne. I całe show nie powinno kręcić się wokół niego. Poza tym bałem się, że padnie na Andreę, więc dobrze, że wyszło jak wyszło.
Nie chce być chamski, ale historia szczęki Dawn wywołała u mnie napad śmiechu. Na początku te krzyki, płacz... ja myślę, co się stało. A tu takie coś. Fakt to jest problem, no ale bez przesady. Zeby od razu mówić o rezygnacji z gry z takiego powodu? W ogóle ta jej cała paranoja, że Andrea spiskuje przeciw niej i chce ją podejść - żałosne. Ale widać, że Dawn ma dobry kontakt z Brendą - w końcu to ją zawołała do pomocy, nie chciała by inni ją widzieli w takim stanie. Ale oczywiście wątek relacji Brenda-Dawn nie został nam przedstawiony, tak samo jak powód dlaczego Brenda chciała głosować na Andreę na TC ;/ Brenda wreszcie dostała confę!!! Wow, krótką, ale to może wstęp do czegoś większego.
Nie spodziewałem się, że Malcolm da Eddiemu HII, sądziłem raczej, że użyje 1, a tego kolejnego zostawi na kolejną TC. Ogromnie mnie zdziwił, ale tak naprawdę na długo raczej mu to nie pomoże. Nikt nie będzie chciał grać z gościami, którzy są dobrzy w wyzwaniach i do tego w każdej kieszeni mają HII.  Wkurzyło mnie to, że Reynold zdobył immunitet. Jest denerwujący i liczyłem, że w końcu go pożegnamy ;/ O Eddim nie mam zdania, jest po prostu pionkiem Malcolma, w sumie tak jak Reynold.
Malcolm na RC nie popisał się. Chciał wykorzystać staretegię Pennera Z Filipin, ale coś mu nie wyszło xD
O Sherri nic nie mogę powiedziec, poza tym, że jest tragiczna w wyzwaniach.
O Eriku też niewiele, poza tym, że na TC w sumie dobrze powiedział, żeby trzymac się planu i dalej dzielić głosy. To było dosyć bystre, zmusiło "3 amigos" do użycia obu HII. Tylko dlaczego sam zagłosował na Philipa? W sumie na nagrodzie mówił, że ma go już dość, po tym jak Philip zmył cały piach z siebie w basenie, a nie pod prysznicem. To było dość prostackie.
Ogromnie bałem się o Andreę, kiedy szeptano jej imię. Na szczęście nie odpadła. Gra bardzo dobrą grę i kibicuję jej chyba najbardziej.
Muszę przyznać, że pomimo wszystkiech swoich dziwactw Philip odszedł z godnością. Nie próbował pozbyć sie kogoś z sojuszu, powiedział, że jak ma odpaść to i tak odpadnie.
Ogólnie jest nieźle. Jak dotąd w każdym odcinku dużo strategii, emocji i niepewności. Byle tak dalej :))