Epizod 12 - Damage Control

Zaczęty przez sloneczko107, Pt, 11 Gru 2009, 15:23:13

sloneczko107

19x12
do przewidzenia było kto odpadnie, jedynie co nie było jasne to to że będa dwie rady plemienia w odcinku ale w końcu musieli cos zrobić bo juz niedługo finał
do przewidzenia było że odcinek będzie się kręcił wokół Russella i jego 'władzy'
ale to że Monica odejdzie w wielkim stylu to się nie spodziewałam :D takiego zamiesznia chyab dawno nie było kiedy to biedny Russell biegał po obozie i szukał kogoś kto powiedział innym że jest bogaty... a jego zagrywka na radzie... żałosne...
szkoda że Dave i Monica odeszli bo jego zdąrzyłam polubić a ją zawsze lubiłam :)

Meeg

19x12
Ten odcinek mi się wyjątkowo podobał. Szkoda, że odpadł Dave i Monica, bo ich polubiłam. Monica jeszcze próbowała się ratować i szkoda, że z tego nic nie wyszło, bo powinna była zostać w grze. Bardzo się cieszę, że zrobili podwójną radę w tym odcinku, bo zostało mniej osób.
I jestem zaskoczona, bo to był odcinek Bretta, w którym nie odpadł ! Jeden confessional, wygrał immunitet, wypowiedział naprawdę dużą ilość zdań i rozmawiał z kilkoma osobami o strategii. Jak na niego to niesamowity sukces ! :P Sądzę, że utrzyma się w grze dopóki będzie wygrywał IC. Russell powiedział, że to największe zagrożenie, bo jest bardzo lubiany przez wszystkich (co potwierdzają np. słowa Laury 'stay strong' po pierwszym TC). Gdyby jakimś cudem Brett dotarł do F3 to jestem pewna na 100%, że wygrał by ten program, bo za sobą ma praktycznie całe Galu, na pewno dostałby głosy Erika, Laury, Kelly i Monici, zapewne też Dave'a. Chciałabym, żeby znalazł się w F3, mimo że tak naprawdę dalej go nie znam, ale zwycięstwa Jaisona czy Russella nie zniosę.
Właściwie teraz wszystko zależy od tego kto będzie wygrywał IC. Zakładając, że Brett to następna odpadnie Shambo. Przyznam też, że zapowiedź kolejnego odcinka jest GENIALNA ! Wszystko bym dała, żeby było takie F3 jak pokazywali czyli Natalie, Mick i Brett. Ale zapowiedziom nie warto wierzyć i na 100% tak się nie zdarzy.
Aha i zapomniałabym. W tym sezonie nie ma ANI JEDNEJ osoby, która zasługiwałabym na zwycięstwo.

tooriz

Witam, jestem nowy i podzielę się kilkoma spostrzeżeniami. Posłużę się wypowiedzią użytkownika wyżej bo aż samo się prosi o kontrargumenty :)

Cytat: Meeg w Pt, 11 Gru 2009, 17:11:24
Monica jeszcze próbowała się ratować i szkoda, że z tego nic nie wyszło, bo powinna była zostać w grze. 
Monica
Głupota, Monica zachowała się jak typowa baba która potrzebowała 32 dni żeby zrozumieć ze nic nie znaczy w tym programie i chciała wprowadzić chaos. Udało jej się, ale chwalenie się tym to tylko odwrócenie uwagi od tego, że do tej pory była nikim : )
Brett
Producenci go chyba nie lubią i pokazują tyle ile muszą. Przeczytałem że przed programem znał się z Laurą ale oficjalnie o tym rozmawiać nie mogą. Wygrać na 100% nie wygra, a i dobrze bo osoby bez wyrazu powinny odpaść już dawno.

Cytatzwycięstwa Jaisona czy Russella nie zniosę.(...) Aha i zapomniałabym. W tym sezonie nie ma ANI JEDNEJ osoby, która zasługiwałabym na zwycięstwo.
Russel najgenialniejszy uczestnik do tej pory i nie zasługuje na zwycięstwo? Głupota. No ale ludzie od których jest tysiąc razy bardziej inteligenty nie zrozumieją jego geniuszu. Był inicjatorem i mózgiem prawie każdego wyeliminowania do tej pory (oprócz Yasmin). Jedynym błędem który zrobił to powiedzenie czym się zajmuje... On i Natalie zasługują na zwycięstwo. Ona zaś sprawiła ze Galu wyeliminowało Erik'a co przyjmuje się za punkt zwrotny w grze.

Następny odcinek Brett zdobędzie immunitet (stopklatka na zapowiedzi i widać) i moim zdaniem odpada Shambo.

Tkk_Bolly

Zaraz zaraz Tooriz. Russell już odpadł , ale nadal jest w programie dzięki imunitetowi, który dostał od producentów. Na radzie to Monica wygrała, to było niezłe Russell: "jestem dobry graczem, a nadal jest w grze", na co Monica"Tylko dzięki imunitetowi". Teraz producenci wiadomo, że nie pozwolą użyc Russellowi  imunitetu dopóki nie będzie to koniecznie, dlatego druga rada dla mnie była w ogóle nieemocjonująca skoro wiedziałem o wyniku od momentu kiedy walka o przetrwanie toczyła się między Russelem, a Monicąś. W normalnym przebiegu sezonu też głosami wygrałaby Monica (sezon  z imunitetami, ale nie danymi za free Russellowi) Bo Laura, Dave, Monica, Kelly, Brett wydają sie byc bardzo zgrani i to by było świetne top5 i szkoda, że nie obserwujemy, tego sezonu jakby to było prawdziwe reality-show, a nie słabej jakości serial.

Bo np siadam przed Survivor widzę cudowne ujęcie na morze, następnie podstawiony Russell, który mówi, że rządzi wszystkimi, aż zachciało mi się rzygac

I włąśnie tak jak Tooriz myśli przeciętny Amerykanin. Szkoda

Meeg

Cytat: tooriz w So, 12 Gru 2009, 01:01:22Głupota. No ale ludzie od których jest tysiąc razy bardziej inteligenty nie zrozumieją jego geniuszu.
O, dziękuję bardzo. Russell jest rzeczywiście jest świetnym uczestnikiem, świetnym ! Naprawdę jestem pełna podziwu dla jego gry ! Dla jego znalezionych bez ŻADNYCH, powtarzam ŻADNYCH wskazówek HII ! Najlepszy uczestnik Survivor ever ! Ale ok, myślę, że ta dyskusja nie ma sensu, bo jak już Tkk_Bolly wspomniał - myślisz jak każdy przeciętny Amerykanin. Inny user na tym forum też miał taką opinię jak Ty, ale ją zmienił i dotarło do niego, że Russell to podstawiony przez producentów gracz. Wspomnę tylko, że po pierwszym odcinku też sądziłam, iż jest genialny, ale wszystko co się później wydarzyło to po prostu farsa.

Cytat: Tkk_Bolly w So, 12 Gru 2009, 09:48:08
Na radzie to Monica wygrała, to było niezłe Russell: "jestem dobry graczem, a nadal jest w grze", na co Monica"Tylko dzięki imunitetowi".
To było świetne :D. Nie szkodzi, że odpadła, bo jak ktoś oglądał filmiki z Ponderosy to widać było, że aż tak się tym nie przejęła i jest z siebie dumna, bo daleko zaszła.

Jeszcze co do osób, które zasługują na zwycięstwo. O Russellu już powiedziałam, Natalie zrobiła TYLKO jeden ruch, ważny, ale jeden. Od tamtej pory jest niewidoczna, a szkoda, bo zdążyłam ją polubić. Mick i Jaison praktycznie nic nie zrobili oprócz wygrania IC, ale mają dobry edit, więc sądzę, że jeden z nich może wygrać. Co do Bretta to jest logiczne, że nie wygra, bo był niewidoczny przez 99% programu, a zwycięzców tak nigdy nie pokazywano.

Jeśli kogo interesuje, zapowiedź następnego odcinka - https://youtube.com/watch?v=1F6iHDSvSx4&feature=player_embedded . I tak jak myślałam, kolejny odcinek Bretta :P. Pewnie wygra immunitet i nie odpadnie, a wyleci Shambo.

tooriz

A powiedz mi czym charakteryzuje się 'myślenie jak przeciętny Amerykanin' ?

Cytat: Tkk_Bolly w So, 12 Gru 2009, 02:34:55Russell już odpadł , ale nadal jest w programie dzięki imunitetowi, który dostał od producentów.
Mówisz ze Russel już odpadł. Ostatnio jak sprawdzałem to ten cały program był "grą" w której są pewne zasady. I jak w prawie każdej grze są bonusy albo dla tych co mają większe szczęście albo dla sprytniejszych.

I wszystko to jeden wielki spisek. Taaaak. Mogę wiedzieć skąd to wiecie ? HII znalazłoby dziecko bez wskazówek więc nie wiem gdzie tutaj może być jakaś pomoc ze strony producentów.

Cytat: Meeg w So, 12 Gru 2009, 09:48:08To było świetne :D. Nie szkodzi, że odpadła, bo jak ktoś oglądał filmiki z Ponderosy to widać było, że aż tak się tym nie przejęła i jest z siebie dumna, bo daleko zaszła.
Daleko zaszła bo wcześniej były ważniejsze osoby do wyeliminowania :)

sloneczko107

tooriz masz prawo do włąsnego zdania, ale nie pisz że 'fenomenu Russella' nie rozumieją ludzie głupsi od niego bo obrażasz nas tu wszystkich
nikt z nas go nie lubi i nie trzeba być myślicielem żeby dojść do tego że on jest podstawiony... kreowany na bohatera tej edycji tak jak Coach w 18 i jeszcze znajduej immunitety... o ile z 1 to mogłabym się zgodzić że go znalazł bo pomyśla to z 2? przecież nie wiedział że Ericka odpadł z immuntetem w kieszeni a Jeff nic nie mówił że nowy jest w grze... a 3? no przepraszam bo marnym filmiku z podnoszonm kamieniem Russell jakimś cudem wpada że to właśnie ten kamień w tym miejscu i że to właśnie tak jest HII
Russell zapewne dotrwa do F3 ale nie wygra programu bo ludzie z byłego Galu którzy są w większości sędziami nie zagłosuja na niego i tu też nie trzeba mieć magistra z psychologi żeby na to wpaść

tooriz

Cytat: sloneczko107 w So, 12 Gru 2009, 12:40:17
tooriz masz prawo do włąsnego zdania, ale nie pisz że 'fenomenu Russella' nie rozumieją ludzie głupsi od niego bo obrażasz nas tu wszystkich
Nie odnosiłem swoich słów do Ciebie, no ale skoro poczułaś że są o Tobie to powinno Ci dać do myślenia ;) 

Ja go lubię i nie uważam żeby był podstawiony. Jeżeli potrafił na tyle kombinować że został milionerem to raczej jego sposób myślenia ciężko podważyć.

Cytatkreowany na bohatera tej edycji tak jak Coach w 18
Coach bohaterem dobre...stary pryk któremu wkręciło się coś z Dragon Slayer'em.

Cytat(...)i jeszcze znajduej immunitety... o ile z 1 to mogłabym się zgodzić że go znalazł bo pomyśla to z 2? przecież nie wiedział że Ericka odpadł z immuntetem w kieszeni a Jeff nic nie mówił że nowy jest w grze... a 3? no przepraszam bo marnym filmiku z podnoszonm kamieniem Russell jakimś cudem wpada że to właśnie ten kamień w tym miejscu i że to właśnie tak jest HII
Odnośnie immunitetów. Użył jednego i ten sam wrócił do gry. Potem sytuacja się powtórzyła. Logicznie myśląc to w ten sposób działa.
3 immunitet znalazł z pomocą filmiku i liściku który był dołączony (coś tam ze kamień pokryty jest mchem). Nie mierz innych swoją miarą. To że Ty nie domyśliłabyś się gdzie to może być ukryte to nie znaczy ze innym też brakuje takich zdolności.

PS. Postaraj się pisać bez literówek itp. bo mam problem ze zrozumieniem tych wypocin :)

Rosa

Ale co dokładnie takiego genialnego zrobił Russel podczas tej edycji? Wiem że nam się cały czas to wmawia że jest wspaniały ale czego wlaściwie dokonał?
1.Wylanie wody, klamstwa i palenie skarpetek? Cos aby zaistniec w pamięci WIDZÓW ale jednocześnie nie przynioslo mu to ŻADNYCH korzyści w grze, mozliwe natomiast ze spowodowało przewczesne odejście Mikea i oslabienie druzyny.
2. Sojusze z kazdym? Prosze, co to za strategia i co w niej wspaniałego?
3.Chwalenie się tym że jest milionerem? Im więcej się chwali tym więcej mam wątpliwości a wygadanie czegoś takiego innym uczestnikom jest już skrajna głupota.
4.Immunitety? Pierwszy był w dziurze w drzewie pośrodku obozowiska (wg zasad idole można bylo znajdowac w PRZECIWNYM obozie a nie w swoim, tak o tym mowiono przed programem ale widac w trakcie zmieniono zasady), drugi znalazł w mostku zbudowanym przez ekipe którego zawodnicy nie mogli wcześniej rozebrać (Galu chcialo to zrobić aby deski przeznaczyc na domek) więc wiadomo bylo że jest wazny a dodatkowo ludzi z Galu którzy teoretycznie wygrali nagrode i dostali wskazówkę jednoczęsnie zostali wysłani gdzieś dalego i w rezultacie nie dostali nawet szansy na znalezienie swojej nagrody.

OO Russel na pewno jest JAKIŚ , wolałbym jego zwycięstwo niż nudziarza Micka czy marudy Jaisona
ale nawet jak wygra to niesmak po tej edycji pozostanie.

sloneczko107

Cytat: tooriz w So, 12 Gru 2009, 13:01:14
Cytat: sloneczko107 w So, 12 Gru 2009, 12:40:17
tooriz masz prawo do włąsnego zdania, ale nie pisz że 'fenomenu Russella' nie rozumieją ludzie głupsi od niego bo obrażasz nas tu wszystkich
Nie odnosiłem swoich słów do Ciebie, no ale skoro poczułaś że są o Tobie to powinno Ci dać do myślenia ;) 

PS. Postaraj się pisać bez literówek itp. bo mam problem ze zrozumieniem tych wypocin :)

och jak mi przykro że nie możesz zrozumieć co piszę, zwłaszcza że inni jakoś się doczytują, cóż takie  strasznie inteligentny jesteś że literówki wykraczają poza twój schemat
obrażając mnie (i pewnie innych userów którzy by skomentowali twoją wypowiedz też byś zaczął atakować i obrażąć) nic nie zdziałasz a już na pewno nie przekonasz innych że Russell jest mistrzem gry...

ps jeżeli nie rozumiesz ironii to nie komentuj wypowiedzi o Coachu bo  chłopczyku przeinaczasz wszystko ale spoko jesteś w mniejszości

tooriz

Cytat: sloneczko107 w So, 12 Gru 2009, 14:35:44
och jak mi przykro że nie możesz zrozumieć co piszę, zwłaszcza że inni jakoś się doczytują, cóż takie  strasznie inteligentny jesteś że literówki wykraczają poza twój schemat
Miałem poczekać aż uzbiera się trochę tematów do dyskusji ale widzę że user : sloneczko leci w pyskówki :) Jeżeli chcesz pisać w ten sposób to odsyłam na forum neostrady czy gdzie tam te internetowe trolle się gromadzą.

Ja nikogo nie atakuje (bardzo xD), ale skoro "twarda dyskusja" z podważaniem Twojego zdania uderza w Twoje uczucia to idź pooglądaj sobie TRWAM.
Cytat: Rosa w So, 12 Gru 2009, 13:44:35
1.Wylanie wody, klamstwa i palenie skarpetek? Cos aby zaistniec w pamięci WIDZÓW ale jednocześnie nie przynioslo mu to ŻADNYCH korzyści w grze, mozliwe natomiast ze spowodowało przewczesne odejście Mikea i oslabienie druzyny.
Tutaj mamy przykład wpływania na emocje i samopoczucie uczestników. Uprzykrzenie im życia co prowadzi do zdenerwowania i kłótni a to właśnie chciał osiągnąć. Tego nie da się dotknąć ani zmierzyć więc stwierdzenie że nie przyniosło mu to żadnych korzyści to ignorancja
Cytat2. Sojusze z kazdym? Prosze, co to za strategia i co w niej wspaniałego?
To, że może sobie skakać z kwiatka na kwiatek :)
Cytat3.Chwalenie się tym że jest milionerem? Im więcej się chwali tym więcej mam wątpliwości a wygadanie czegoś takiego innym uczestnikom jest już skrajna głupota.
Zgadzam się, jak już wcześniej wspomniałem, największy błąd w jego grze.

Meeg

Cytat: tooriz w So, 12 Gru 2009, 11:45:24A powiedz mi czym charakteryzuje się 'myślenie jak przeciętny Amerykanin' ?
Twierdzenie, iż Russell jest genialnym uczestnikiem, jednym z najlepszych spośród wszystkich sezonów oraz nie zauważanie innych uczestników (za co oczywiście Ciebie i Amerykanów winić nie można, gdyż to wina producentów). Tutaj możesz sobie porównać swoje rozumowanie z Amerykanami - https://samoa.survivor.com/pollsarchive .

Cytat: tooriz w So, 12 Gru 2009, 11:45:24HII znalazłoby dziecko bez wskazówek więc nie wiem gdzie tutaj może być jakaś pomoc ze strony producentów
To ciekawa jestem dlaczego nikt inny wcześnie nie znalazł dwóch HII bez wskazówek. Byli za głupi ? Nie sądzę. Nie mieli pomocy producentów, tyle.

Cytat: tooriz w So, 12 Gru 2009, 13:01:14Jeżeli potrafił na tyle kombinować że został milionerem to raczej jego sposób myślenia ciężko podważyć.
Zacznijmy od tego, że nikt nie wie na 100%, że jest milionerem. A nawet jeśli to nie musi to oznaczać, że jest inteligentny i sprytny. Nie wiedziałam, że pieniądze są miarą inteligencji, ciekawe.

I proponuję zakończyć tę dyskusję, gdyż do niczego ona nas nie doprowadzi. Zobaczymy co powiesz pod koniec tego sezonu, gdy nagle okaże się, że genialny Russell nie potrafi wybronić się przed jury (jak to zrobili Todd czy Parvati), a jeśli to Cię nie przekona to poczekaj na 20 sezon (chociaż być może znów zrobią Russell 'znalazłem dwa HII bez wskazówek' Hantz Show).

tooriz

Już bez cytowania na szybko.

Russel Geniusz
Za to Twoje polskie rozumowanie że wszystko jest jednym wielkim przekrętem jest bardzo typowe :)

HII
Tak, myślę że są za głupi żeby samemu znaleźć HII, bo tutaj trzeba pomyśleć i wykazać się inicjatywą.

Pieniądze
Tak czy inaczej dojście od zera do wielkich pieniędzy jest w jakiś sposób wyznacznikiem inteligencji i umiejętności kombinowania.

Jury
Russel nie wybroni się przed jury bo ludzie nie potrafią docenić tego że ktoś był sprytniejszy od nich :) No ale kto czytał spoilery s20 i o ile się sprawdzą, to potwierdzi tylko moje spostrzeżenia :)

sloneczko107

nie ma co gdybać co będzie w 20 sezonie zwłaszcza że inni uczesnicy nie znają Russella a on i zna i to pewnie dobrze skoro jest takim geniuszem i strategiem
ale początek 20 edycji powinnien wygladać tak
wujek Russell czeka na plazy na swoje plemię i oprowadza je po wyspie opowiadając ' tu znalazłem sam, powtarzam samodzielnie bez żadnej wskazówki swój pierwszy immunitet'  :plask:, potem powinien rozpalić ognisko bez żadnej pomocy innych z zapałkami które mu będą wystawać z kieszeni i przy tym ognisku będzie innym opowiadał jak przechytrzył wszystkich!  :sciana:

i jeszcze Shambo powinna być na drugiej wyspie gdzie będzie się chwalić jak to utrzymała obóz w ładzie gdy inni uprawiali jogę  :ubaw:

Meeg

Ludzie potrafią to docenić, może nie oglądałeś Chin, ale tam jest bardzo podobna sytuacja, gdzie mamy świetnego gracza, który wszystkimi manipulował, ale nie miał przy tym pomocy producentów i nie był kreowany na najlepszego gracza sezonu, a i tak wygrał, bo ludzie go docenili. Dlaczego ? Bo miał bardzo dobrą przemowę na FTC, świetnie odpowiadał na pytania i wygrał. Russell tego nie zrobi.

Nigdzie nie napisałam, że wszystko jest jednym wielkim przekrętem. Czytałeś moje wypowiedzi na temat poprzednich sezonów ? Nie ? To się nie wypowiadaj.

Myślisz, że inny uczestnicy nie wykazywali inicjatywy i nie myśleli ? To jesteś w błędzie. Ciekawa jestem ile sezonów oglądałeś.

Interesujące jest też to skąd wiesz, że doszedł do wszystkiego od zera. Znasz jego biografię ?

To tyle ode mnie. Nie chce już więcej ciągnąć tej dyskusji, bo robimy offtop.