W TV4 zaczęły się castingi do nowego polskiego politycznego reality show. Czy mi sie wydaje, czy kiedys cos takiego miało być czy było w Angli??
Rozpoczął się casting do nowego polskiego reality show "Zostań posłem". W programie wemie udział czternastu uczestników, którzy zostaną poddani całodobowej obserwacji. Twórcy widowiska chcą między innymi odpowiedzieć na pytanie, co tak naprawdę różni polityków od zwykłych ludzi i czy gwiazda reality show mogłaby okazać się lepszym kandydatem na posła niż zawodowy polityk. "Nie zakładamy, że uczestnicy zdobędą mandat poselski. Będzie to z pewnoscią satyryczny program"- zapewnia Marta Sprawka, odpowiedzialna za PR w TV4. "Zostań posłem" będzie miało otwartą formułę: uczestnicy będą mieli możliwosć kontaktu i wymiany poglądów z innymi ludmi. By zdobyć poparcie wyborców, zawodnicy będą promować swój wizerunek oraz podejmować różne inicjatywy na rzecz miasta. Najlepszego kandydata na posła wybiorą telewidzowie. Na razie nie wiadomo, co jest główną nagrodą. Nieoficjalnie mówi się, że producent być może sfinansuje zwycięzcy kampanię wyborczą do Sejmu. Rozpoczęty własnie casting do programu potrwa około miesiąca. Reality show "Zostań posłem" będzie emitowany od połowy marca do połowy czerwca tego roku, w dwóch codziennych pasmach- popołudniowym i w prime time w TV4. Widowisko zrealizowane zostanie we Wrocławiu, jego producentem jest firma ATM.
[WM]
Ciekawe przedsięwzięcie jak na kanał TV4. Czekamy na kontr-atak TVN Siedem, który mam nadzieję ma aspiracje konkurować z Czwórką. A tak już wracając do tematu: przyda się więcej tego typu programów. Mianowicie w Polsce nudzą się już programy typu Bar :buzz: czy Big Brother :szok: . Czas na takie otwarte reality-show, które nie będzie toczyć się w jakims zamknięciu...
Cytat: KarolCiekawe przedsięwzięcie jak na kanał TV4. Czekamy na kontr-atak TVN Siedem, który mam nadzieję ma aspiracje konkurować z Czwórką. A tak już wracając do tematu: przyda się więcej tego typu programów. Mianowicie w Polsce nudzą się już programy typu Bar :buzz: czy Big Brother :szok: . Czas na takie otwarte reality-show, które nie będzie toczyć się w jakims zamknięciu...
Wprost przeciwnie, nie mielismy od 2 lat zamknietego RS i NA TO czekamy a nie na jakies otwarte bzdety (jak Bar)
ciekawe jak to sie w telewizji odbierze :gwizd:
Z reality show do Sejmu
Wtorek, 25 stycznia 2005, godzina 15:47
Czy w ciągu trzech miesięcy telewizja może z każdego zrobić parlamentarzystę? Przekonamy się po nowym reality show TV4 "Zostań posłem". Znani politycy już dzis obiecują zwycięzcy miejsce na listach wyborczych. Politycy jako bohaterowie programu reality show sprawdzili się już w przypadku relacji telewizyjnych z obrad komisji sledczych- na tej obserwacji bazuje nowy program wrocławskiej firmy ATM, producenta "Baru", "Dwóch Swiatów", "Amzaonek", "Gladiatorów" i "Łysych i Blondynek". Tym razem w drewnianych domkach koło Wrocławia zamieszkają osoby marzące o władzy. Kandydaci na posłów filmowani będą przez całą dobę. Widzowie SMS-ami głosować będą na najlepszego kandydata na parlamentarzystę. "Kampania wyborcza" w TV4 rozpocznie się w połowie marca i potrwa trzy miesiące. To nie przypadek, że program emitowany będzie w roku wyborczym. "Już sobie wyobrażam, jak którys z uczestników naszego reality wyrażać będzie swoje polityczne kredo, a na innej antenie swój program prezentować będzie prawdziwy polityk. Zderzenie tych dwóch swiatów będzie zabawne. Nasz eksperyment dowiedzie, czy jesli jestes człowiekiem znikąd- a pokaże cię telewizja- zyskasz zaufanie społeczne"- mówi jeden z twórców programu. "W castingach mogą startować tylko bezpartyjni, dolna granica wieku to 21 lat"- mówi Marta Sprawka, rzecznik TV4. Realizatorzy nie będą jednak tego weryfikować. Kandydaci złożą jedynie oswiadczenia, że nie należą do żadnego ugrupowania politycznego. "Być może dzięki programowi wielu wyborców zastanowi się, czy nasz kandydat nie jest lepszy niż polityk z jakiejs partyjnej listy. Nie można wykluczyć, że tą drogą, po wyborach dokonanych na użytek programu, którys z uczestników naprawdę zasiądzie na poselskiej ławie"- mówi Marta Libner z biura prasowego ATM. Grzegorzowi Schetynie, sekretarzowi generalnemu Platformy Obywatelskiej, pomysł bardzo się podoba, ale zastrzega: "Żaden z młodych członków PO na pewno nie wystartuje w tym programie. Polityka i reality show to jednak dwa różne swiaty. Być może PO przyjęłaby w swoje szeregi zwycięzcę programu. Zależy, kto to będzie". "Każda partia zabiega o ludzi popularnych. Przykład Florka jest tutaj znamienny. Ten program może być przepustką do prawdziwych wyborów. Może wyslemy na casting któregos z naszych młodych członków. Dzis zawodowi politycy mają niskie notowania"- mówi Marek Dyduch, sekretarz generalny SLD. Szef Samoobrony Andrzej Lepper z otwartymi rękami przyjmie zwycięzcę: "Mamy już Florka. On może nie jest poważnym posłem, ale nie widziałem, żeby się jakos wygłupiał". Oburzony formułą programu jest Władysław Frasyniuk (UW): "To znaczy, że każdy idiota będzie mógł zostać politykiem, zgodnie z zasadą: jak w życiu ci się nie układa, masz dwie lewe ręce - zostań posłem. A polityka to poważne zajęcie. Skóra mi cierpnie". "Ten program to syndrom rozkładu państwa. Utrwali w ludziach przekonanie, że w polityce liczy się tylko blichtr. Jesli w ten sposób wybierać polityków, to od razu powiedzmy: Michał Wisniewski na prezydenta, a Lepper na premiera. Ja wtedy zaczynam się pakować, bo nie chciałbym żyć w takim kraju. Jestem przekonany, że poseł Pęczak filmowany 24 godziny na dobę przez trzy miesiące zachowywałby się bardzo przykładnie, ale i tak skończyłoby się wybieraniem firanek do mercedesa. Po Florku można by się spodziewać, że będzie to kreatywny, energiczny poseł, a przecież trudno o większy autyzm niż ten, który prezentuje w Sejmie"- mówi Piotr Tymochowicz, specjalista od kreowania wizerunku.
[Magda Nogaj, Gazeta.pl]
Nie będzie programu ''Zostań posłem''
Piątek, 28 stycznia 2005, godzina 00:10
Głosnego reality show "Zostań posłem", które miało wystartować w połowie marca- nie będzie. Zarząd TV4 podjął w srodę decyzję, że widowisko nie powstanie. Stacja odmówiła jakichkolwiek wyjasnień. "To decyzja zarządu, nie znam jej powodów, wiem tylko, że nie planujemy już emisji programu"- powiedziała Marta Sprawka, rzeczniczka TV4. Równie tajemnicza jest Barbara Trzeciak-Pietkiewicz, prezes TV4. "Nie będę komentować tej decyzji. Powiem tylko, że nie jestem z jej powodu szczęsliwa"- mówi. Czy zarząd może jeszcze zmienić decyzję? "Nie mogę tego wykluczyć"- przyznaje prezes. W TV4 zawieszono emisję telewizyjnych spotów, od tygodnia zachęcających widzów do udziału w show. Co teraz stanie się z ponad tysiącem ochotników, którzy zgłosili się do programu wysyłając płatne SMS-y? Czy telewizja zamierza zwrócić im pieniądze? Na razie nie wiadomo. Z nieoficjalnych informacji wynika, że powodem rezygnacji z emisji reality show jest zmiana terminu wyborów z czerwcowego na jesienny. Pomysłodawcy programu "Zostań posłem" chcieli wykreować, przy udziale widzów, najlepszego kandydata do startu w wyborach parlamentarnych. Pomysł zdążył się już spodobać niektórym politykom. Marek Dyduch- sekretarz generalny SLD, zapewnił, że zwycięzcę programu chętnie widziałby na liscie wyborczej Sojuszu. "Dzis politycy mają niskie notowania. Może więc być w narodzie chęć poszukiwania nowych twarzy"- mówił Dyduch. Oficjalnie żadnych wyjasnień nie otrzymał także producent programu, wrocławska firma ATM. "TV4 wycofało się akurat w momencie, kiedy swiatła zostały zapalone i wszystkie oczy zwróciły się na nas. My się natomiast ukłonilismy i powiedzielismy, że przedstawienia nie będzie. Trochę to dziwne"- przyznaje jeden z twórców programu. Nieoficjalnie jednak w ATM Grupa mówi się o przesunięciu emisji programu. "Największą zaletą takiego show muszą być zbliżające się wybory. Najlepszą nagrodą dla zwycięzców byłoby szybkie rozpoczęcie kariery w polityce. A wybory będziemy mieli dopiero jesienią. Na pewno na razie nikt nie rezygnuje z tego programu"- mówi jeden z menedżerów ATM Grupa proszący o anonimowosć.
[Magda Nogaj, Gazeta.pl]
Dlaczego zawieszono "Zostań posłem"?
Poniedziałek, 31 stycznia 2005, godzina 01:17
Program "Zostań posłem" miał ruszyć w marcu na antenie TV4. Stacja rozpoczęła już nabór uczestników. Podobno kilka tysięcy osób wysłało zgłoszenia SMS-owe za 7,32 zł. Przez trzy miesiące 14 osób miało walczyć o nagrodę, by potem przeznaczyć ją np. na sfinansowanie kampanii, która miałaby umożliwić wystartowanie w najbliższych wyborach do parlamentu. Kandydaci byliby filmowani przez całą dobę. Co dokładnie mieli robić w programie- nie wiadomo. O tym, czy pozostaną na wizji, mieli decydować widzowie uzbrojeni w komórki. Reality show wzbudził ogromne zainteresowanie także wsród polityków. Andrzej Lepper gorąco zapewniał, że Samoobrona przyjmie zwycięzcę z otwartymi rękami i da mu miejsce na liscie wyborczej. Marek Dyduch- sekretarz generalny SLD, zastanawiał się nawet, czy nie zgłosić młodych, niezgranych członków Sojuszu, bo "zawodowi politycy mają niskie notowania". Nagle z dnia na dzień stacja wycofała się z pomysłu. Reality show "Zostań posłem" zniknął z anteny, zanim się na niej pojawił. Wszyscy zachodzą w głowę, co się stało. Czy ktos przestraszył się demokracji telewizyjnej? Czyżby Zygmunt Solorz, własciciel Polsatu, w skład którego wchodzi TV4, bał się, że niechcący wesprze Leppera? A może obawiał się wykreowania drugiego Sebastian Florka (SLD) znanego głównie z występów w "Big Brotherze"? "Każdy, kto tak mówi, tylko mnie obraża"- denerwuje się poseł Florek. "Zajmuję się wieloma bardzo ważnymi rzeczami, a wszyscy powielają tylko mity, że jestem posłem jedynie dzięki Big Brotherowi"- dodaje. Jest też nieco inne wyjasnienie decyzji zarządu TV4. "To proste. Nikt nie chciał zadzierać z Krajową Radą Radiofonii i Telewizji, która mogłaby robić problemy z przyznaniem kolejnej koncesji dla stacji za to, że robi sobie kpiny z demokracji"- mówi jeden z rozmówców znający kulisy sprawy. "Podjęlismy decyzję o wstrzymaniu programu i to wszystko"- ucina Marta Sprawka, reprezentująca TV4. Niestety, z Zygmuntem Solorzem, bez wiedzy którego takich decyzji się nie podejmuje, nie udało się porozmawiać. Finał jest taki, że oprócz rozczarowanych polityków stacja musi zmierzyć się z niezadowoleniem rzeszy niedoszłych uczestników audycji. "Nikt nie dawał nikomu gwarancji, że wysyłając SMS-a, dostanie się do programu"- broni się Sprawka. "Mamy dane tych osób i jesli wznowimy 'Zostań posłem', na pewno będą brani pod uwagę"- dodaje.
[Krzysztof Olszewski, Metro]
dobrze ze to zawiesili bo pewne bylaby kicha z tego
No i nikt nie zostanie p(osłem) :)
Ja wysłałem chyba z trzy maile do TV4 z pytaniem, czy "Zostań Posłem" będzie jesienią, ale oni nie odpisują ... Według mnie , TV4 powinna zamiast "ZP" zrobić w wakacje drugą edycję "Amazonek". Swietny program, idealnie lekki na letnie wieczory. Wakacje to okres powtórek, a czasami i powtórek powtórek, albo .... dlatego można byłoby wystartować z second edition i zobaczyć ilu widzów poirwie tym razem (pierwszą edycję oglądało srednio 2,2 mln). Może teraz byłoby nawet lepiej????
No i dobrze, że nie będzie "Zostań posłem". Pewnie poziom uczestników byłby żenująco niski tak jak w ostatnich edycjach Baru i wygrałby drugi Florek lub jakies kopie Begerowej lub Leppera. A poza tym dosyć już tego cyrku w sejmie!
czemu? by była wieeelka beeka, tak jak z Begger, by sie można było posmaić do łez, do bólu, z drugiego Leppera czy Beger... ;D ;P
Cytat: Łukiczemu? by była wieeelka beeka, tak jak z Begger, by sie można było posmaić do łez, do bólu, z drugiego Leppera czy Beger... ;D ;P
Wystarczy, że ludzie smieją się z polityków którzy już są.
Cytat: podmarkWedług mnie , TV4 powinna zamiast "ZP" zrobić w wakacje drugą edycję "Amazonek". Swietny program, idealnie lekki na letnie wieczory. Wakacje to okres powtórek, a czasami i powtórek powtórek, albo .... dlatego można byłoby wystartować z second edition i zobaczyć ilu widzów poirwie tym razem (pierwszą edycję oglądało srednio 2,2 mln). Może teraz byłoby nawet lepiej????
Zgadzam się w 100%-tach! To reality show było bardzo przyjemne i bardzo dobrze zrobione! Mogliby pomysleć nad drugą edycją...
Cytat: Łukiczemu? by była wieeelka beeka, tak jak z Begger, by sie można było posmaić do łez, do bólu, z drugiego Leppera czy Beger... ;D ;P
Już lepiej gdyby zrobili wersję "Jestem jaki jestem" z oryginałem. Lepper potrakowałby to pewnie jako kampanię prezydencką.
Oj chyba musieliby puszczać po 23.
Głupi - nie głupi, ja tam bym oglądał, bo jestem strasznie wyposzczony jezeli chodzi o wszelkie reality shows.
Głupi - nie głupi, ale go nie ma i nie będzie... A ludzie znowu zostali wykorzystani przez "Posłów" i nie otrzymali zwrotu za sms'y... :boks:
wystarczy włączyć sejm a już mamy RS i to prawdziwego a takiej "jaja" się w nim dzieją że aż chce się płakać
no troche ludzi przekrecili na tych smsach, bo ale coz widocznie tak musi byc. :)
No i wybory się zbliżają a tego reality show nie ma. Jednak oficjalne oswiadczenie TV4 o odwołaniu "Zostań posłem" z powodu przeniesienia terminu wyborów okazały się fałszywe. TV4 po prostu boi się rządu i polityków, a oni mogliby im np. odebrać koncesję.
Oj, gdyby w programie "Zostań posłem" byłoby więcej takich osób jak Dorota z Baru (która podobno zgłaszała się pierwotnie własnie do tego reality) to:
1 politycy byliby grupą dalej wysmiewaną
2 zwycięzca programu wątpie, że by się dostał do sejmu - więc efekt programu marny
3 jak już wiemy kariera takiego reality polityka trwałaby pewnie tylko jedną kadencję.
Gdyby Dorota (Bar6 Europa) była w programie posłem i wygrałaby to znowu mielibysmy zakłamanego i nie sczezrego posła! Dobrze ,że ten program nie powstał!
a czy ona myslala o karierze politycznej? :szok:
w jakim ugrupowaniu, przepraszam? czlonek mlodziezy wszechpolskiej? :lol:
Cytat: Admina czy ona myslala o karierze politycznej? :szok:
Widocznie myslała - na OTWARCIU mówiła, że to nie ona się zgłosiła, a odezwali się do niej producenci, bo zgłaszała się do innego programu, a mianowicie "Zostań Posłem". A to jakim by tym posłem była zostawiam bez komentarza...
Młodzież Wszechpolska jest brzydka utażsamiają się z dziedzictwem ND i Dmowskim a nie powinni !!!
Teraz mam już pewność co do mojej teorii. A mianowicie nie było sensu i efektu tworzenia tego programu. ATM darłby łacha z uczestników jak to się robi w Big Brotherze. Nie wierzę by wybrano realnych kandydatów do sejmu. Nawet jeśli wygrałby ktoś normalny to jaki byłby prestiż takiej osoby, która zwyciężyłą z pozostałymi uczestnikmi, którzy byliby pokroju większości uczestników aktualnego Big Brothera?
Ja myslę, ze ten program nigdy nie mial powstac.
Chcieli zrobic trochę szumu i sprawdzic, czy o takich programach jeszcze moze byc glosno.
Owszem, moze. Ale to pod warunkiem ze za produkcje nie wezmie sie atm ]:->
Cytat: Pudelek w Pn, 12 Maj 2008, 15:50:30
Teraz mam już pewność co do mojej teorii. A mianowicie nie było sensu i efektu tworzenia tego programu. ATM darłby łacha z uczestników jak to się robi w Big Brotherze. Nie wierzę by wybrano realnych kandydatów do sejmu. Nawet jeśli wygrałby ktoś normalny to jaki byłby prestiż takiej osoby, która zwyciężyłą z pozostałymi uczestnikmi, którzy byliby pokroju większości uczestników aktualnego Big Brothera?
Gdyby ten program powstał to pewnie już byśmy mieli posłankę Jolantę Rutowicz. :ubaw: :plask:
Tak myślę, że jest to jakiś argument ZA. Ludzie pośmialiby się z uczestników-szaleńców. A najbardziej walnięci może w polityce kariery by nie zrobili ale mieliby szansę w mediach; Taki Kononowicz podobno ma teraz zagrać w filmie prokuratora!
A no i jak zawsze są zapotrzebowania na felietony znanych w "Fakcie". Dobre miejsce na głoszenie swoich opinii jeśli jakiś szaleniec dalej łudziłby się, że o popularność polityczną miało chodzić.