X Factor

Zaczęty przez Showmag, Pt, 24 Lis 2006, 12:11:28

Rosa

No dobra, stałem się zaangazowany w program i Michal Szpak jest od wczorajszego odcinka zdecydowanie NAJ NAJ NAJBARDZIEJ irytującym czyms co widziałem na ekranie tv od wielu lat. To juz naprawde bardziej trawię wystepy Frytki niż tego zarozumiałego, marnie śpiewającego człowieka który to co robi robi na pokaz.  :sciana: :sciana:

Toni

Zgadzam się z werdykterm widzów, a także z werdyktem jury.
Moim zdaniem najlepszy występ Michała Szpaka oraz Ady Szulc (nie z tego względu, że są to moi faworyci).
Pozor! Velký bratr nikdy nespí!

Toni

Jak dla mnie to czas antenowy powinien być 20:00-22:00, za szybko to wszystko było
(ale tak samo jest w przypadku Tańca z gwiazdami czy Mam talent-odcinków na żywo).
Za mało czasu poświęcone było prezentacji uczestników w filmikach, mało czasu na rozmowy z uczestnikiem po występie. Dużo oglądam niemieckiej telewizji i może dlatego takie mam odczucie, gdyż w niemieckich programach jak Idol, X-Factor itp czas antenowy jest znacznie dłuższy, jest czas na rozmowę z uczestnikami przed jak i po występie, dłuższe wypowiedzi jury itp.
A u nas to jest szystko tak raz dwa i po programie. Może to i dobrze, bo głównie co ma być w programie to jest, krótka i na temat ocena jury, parę słów prowadzącego z uczestnikiemi i odjazd. :)
Wczorajszy pierwszy koncert na żywo zrealizowany na poziomie może nie światowym, gdyż oglądałem X-Factora tylko w Niemczech w ubiegłym roku.
Wczorajszy odcinek nie odbiegał w żaden sposób od realizacji na wysokim poziomie w Niemczech.
Wielkie studio, duża ilość publiczności, wielki aplauz, wielkie show! to jest to co mi się podoba w takich programach.Super!
Pozor! Velký bratr nikdy nespí!


Toni

Bardzo dobry werdykt widzów a później jury. Najlepszy jak dla mnie Michał, Ada oraz Gienek.
Pozor! Velký bratr nikdy nespí!

Damyan

Ada śpiewa jak Selena Gomez i zniknie jeszcze szybciej niż Janosz.

Toni

Być może, aczkolwiek mam nadzieję że będzie czuwać nad muzyką jaką miałaby prezentować w przypadku gdyby były plany wydawnicze.
Pozor! Velký bratr nikdy nespí!

Meeg

Cytat: Damyan w Pn, 02 Maj 2011, 09:40:34
Ada śpiewa jak Selena Gomez i zniknie jeszcze szybciej niż Janosz.

Dokładnie! W poprzednim odcinku zdecydowanie najlepszy był Gienek, Mats i Dziewczyny.

Damyan

Też mi się oni najbardziej podobali :)

Rosa

O rany, po eliminacjach wydawalo się że poziom X Factor jest naprawde niezly. Finały pokazuja niestety zupelnie cos innego. Poziom 2go odcinka finalowego naprawde tragiczny. Na poczatku ktos tam spiewa Phila Collinsa, kaleczy koszmarnie a tu nagle słysze rozplywających się jurorów. Inni podobne, wyrózniaja sie jedynie na minus ta pani co śpiewa "My heart will go on" i oczywiście Michał Szpak gdzie forma jak zwykle przerasta treść. Na jakims poziomie jedynie wypadła Ada Szulz i Gienek, ale też znowu nie ma się nad czym specjalnie rozpływac.
Naprawde z takimi wykonaniami to w klubach by tych wykonawców wygwizdano i głupio się czuje jak widze sędziow którzy chwalą coś takiego. Pewnie jestem nieco rozpuszczony ogladaniem wystepów w amerykańskich programach muzycznych ale tam naprawde poziom uczestników jest o 2 klasy wyższy. Mam zresztą wciąz nagrane występy z naszego pierwszego Idola i tam poziom finału (oczywiście z pewnymi wyjątkami jak Pawełek czy ta rózowa panna) zdecydowanie przerastał X Factora.

Toni

No więc właśnie. Zgadzam się z Tobą Rosa. Także czuję się rozpuszczony oglądaniem z kolei niemieckich
programów talent search show jak Idol, czy X-Factor stąd krytykuję nasze programy.
To co mogę powiedzieć o naszym X-Factorze to to, że muzyka w niej nie jest płytka.
W niemieckich programach piosenki jakie wybierają uczestnicy jest na pograniczu disco polo, nie stwia się tam na oryginalność tylko jakby na kopię a u nas podoba mi się to że stawia się na oryginalną interpretację.
Mimo to nasz X-Factor jest realizowany z tak samym wielkim rozmachem jak np w Niemczech,
natomiast poziomem też jestem trochę rozczarowany.
Pozor! Velký bratr nikdy nespí!

joker

Także się z wami zgadzam:) Producenci chyba bardziej postawili na poszukiwanie osób wpisujących się w format, niż poszukiwanie talentów muzycznych. To jest niestety minus takich programów... Ciekawi mnie bardzo dlaczego osoby, które w odcinkach emitowanych "z puszki" śpiewały całkiem dobrze, w odcinkach live śpiewają... przeciętnie?

Jeszcze przy okazji odniosę się do ostatniego odcinka... Słowa i decyzja Wojewódzkiego - bezcenne :D
"KW: William to był twój najlepszy występ. To był twój najlepszy występ. Dlaczego... Dlaczego nie zaśpiewałeś tej piosenki wcześniej? Wreszcie pokazałeś, że jesteś rasowym wokalistą, który nie dociska, który nie uczył się sztuki wokalnej od Nergala, tylko ma wrażliwość.
JK: Kuba, kto?!
KW: Niestety, przechodzą dziewczyny"
To daje dużo do myślenia, że w tym sposobie eliminacji jest możliwość do "przepychania" dalej uczestników, którzy niekoniecznie powinni przejść dalej.

Toni

Dokładnie tak. Dla producentów widać ważniejsze jest by szukać osób które będą zapamiętane w formacie (i tak w każdej edycji, przykładem mogą być już trzy edycje Mam talent. Nie trzeba mieć wielkiego talentu.
Tak samo widać jest w X-Factorze.
Pozor! Velký bratr nikdy nespí!

joker

Marina Milov, która odpadła razem z zespołem By Mystake w domach jurorskich nagrywa własną płytę.
https://xfactor.com.pl/content/odpadla-z-x-factor-nagrywa-plyte
Jej pierwszy klip:

Toni

Nie udało jej się w Fabryce gwiazd mimo że doszła do odcinków finałowych, za to w X-Factor odpadając jeszcze wcześniej nagrywa płytę. :)
Pozor! Velký bratr nikdy nespí!