Wyprawa Robinson

Zaczęty przez Showmag, Nd, 24 Paź 2004, 15:51:43

Showmag

Kasia Drzyżdżyk rusza na stolicę
Sobota, 19 lutego 2005, godzina 01:04

"Robinsonka" Kasia Drzyżdżyk wyprowadza się z rodzinnego Żywca do Warszawy. "W życiu nadchodzi moment, że trzeba cos wybrać, muszę zaryzykować. Parę celów już osiągnęłam. Teraz przede mną kolejny. Chcę ułożyć sobie życie w Warszawie. Tu są możliwosci. Tu pracował mój tata"- mówi. Kasia własnie obroniła pracę dyplomową na uczelni w Bielsku-Białej. Jest teraz dyplomowaną fizykoterapeutką. Dostała także propozycję pracy w stolicy. "Szczegółów nie zdradzę, żeby nie zapeszać. Jesli dobrze pójdzie, to już w marcu będę pracować w centrum Warszawy. Cieszę się, bo to kolejne wyzwanie dla mnie!"- dodaje. Skoncentrowana na jasno okreslonych celach, Kasia nie ma czasu szukać partnera- jest sama. Ale nie narzeka z tego powodu. "Na miłosć przyjdzie czas. Ona znajduje nas sama"- twierdzi Kaska. Nie ukrywa, że wyjazd do Warszawy jest efektem udziału w reality show. "Gdyby nie 'Wyprawa Robinson', pewnie pozostałabym w Żywcu i tu ułożyła życie. Program dał mi wiarę we własne możliwosci"- mówi.

[Krzysztof Oremus, Super Express / Foto: Jacek Kłoskowski]

Showmag

Kasia Drzyżdżyk w "Playboy'u"?
Niedziela, 6 marca 2005, godzina 01:15

Sliczna zwyciężczyni programu TVN "Wyprawa Robinson" otrzymała propozycję wzięcia udziału w sesji zdjęciowej dla "Playboy'a". Dziewczyna nie wie, czy spodoba się czytelnikom. "Jeszcze się waham. Koleżanki i koledzy namawiają mnie do wzięcia udziału w tej sesji zdjęciowej, ale mam wątpliwosci. Boję się reakcji otoczenia, czytelników i telewidzów. Do tej pory wszyscy postrzegali mnie jako zwyczajną i skromną dziewczynę z Żywca"- mówi 22 letnia Kasia, która boi się też reakcji mamy. "Nie poruszamy tematów zawodowych. Mama twierdzi, że jestem dorosła i sama muszę podejmować decyzje. Nawet jesli wiążą się przykrymi konsekwencjami"- wyznaje Kasia. "Zaakceptuję każdą jej decyzję. Wierzę, że będzie rozsądna"- uważa mama Kasi. Pani Drzyżdżyk przeżywa, że lada dzień jej córka wyjedzie z rodzinnego miasta. "Wciąż szukam mieszkania w Warszawie. Kto wie? Może w stolicy znajdę miłosć swego życia?"- zastanawia się Kasia.

[Super Express, Foto: Jacek Kłoskowski]

Showmag

Kasia Drzyżdżyk w "Ciao Darwin"
Poniedziałek, 7 marca 2005, godzina 22:40

Dzis stacja TVN nadała kolejny, 17 odcinek teleturnieju "Ciao Darwin". Tym razem walka przybrała zupełnie ekstremalny wymiar, ponieważ do rywalizacji stanęły drużyny Kaskaderów i Cyrkowców. Kaskaderom przewodniczyli: Dorota Deląg, Maciej Damięcki i Waldemar Błaszczyk, natomiast Cyrkowców prowadziły: Ewa Kasprzak i Renata Beger w towarzystwie Czarno-Czarnych. Obie drużyny musiały popisać się przed publicznoscią umiejętnosciami, które niekoniecznie związane były z cyrkową areną czy planem filmu sensacyjnego. Ostateczne zwycięstwo przypadło Cyrkowcom. Odcinek uswietniło pojawienie się jako "fortuny" Kasi Drzyżdżyk- zwyciężczyni pierwszej polskiej edycji "Wyprawy Robinson".

[showmag.info]

Showmag

Kasia Drzyżdżyk w "Playboy'u"
Poniedziałek, 21 marca 2005, godzina 18:29

W ubiegły wtorek, wczesnym rankiem do Kairu wyleciała Kasia Drzyżdżyk, która na gorącej plaży zaprezentowała wszystkie swoje wdzięki. Na zwyciężczynię "Wyprawy Robinson" czekał cały tydzień w Egipcie, jednak o odpoczynku i buszowaniu po sklepach Kasia mogła zapomnieć. "Będę pracować, a nie balować"- mówiła tuż przed wyjazdem seksowna modelka, która w orientalnej scenerii pozowała dla "Playboy'a". Przygotowania do wyjazdu trwały zaledwie kilka dni. "Szybkie wizyty w Żywcu u fryzjera, w solarium oraz u kosmetyczki. Na więcej nie było czasu"- mówiła podekscytowana Kasia. Efekty tych zabiegów to nieskazitelna cera oraz nowy kolor włosów: brąz z fioletowym połyskiem. "Na zmianę koloru namówiła mnie przyjaciółka, Brygida. Zimą schowane pod czapką włosy robią się szare, matowe. Teraz odzyskały kolor i blask"- wyjasniała Kasia. Do walizki modelka wrzuciła tylko letnie rzeczy: topiki, spodenki oraz kilka sukienek. Nie zapomniała o kremie z wysokim filtrem. A ten był niezbędny, bo po kilka godzin dziennie Kasia musiała pozować w pełnym słońcu. Wczesniej Kasia miała wątpliwosci, czy wziąć udział w sesji zdjęciowej dla "Playboy'a". Dziewczyna obawiała się reakcji otoczenia na jej roznegliżowane zdjęcia. Szybko pozbyła się wątpliwosci. "Wiem, że robię dobrze. Fotograf zapewnił mnie, że zdjęcia będą artystyczne, a jednoczesnie bardzo apetyczne, i nie będę miała się czego wstydzić"- zdradziła. Za obiektywem stanęła Marlena Bilińska, którą poleciła Kasi jej koleżanka, znana modelka Karolina Malinowska. Członkami ekipy także były kobiety. Kasia do Egiptu udała się z przyjaciółką, Brydzią. Mama została w domu. Pani Drzyżdżyk nie chciała komentować decyzji córki. W rozmowie zdradziła jedynie swoje obawy związane z wyjazdem do Egiptu. "Czytałam o kłopotach polskiego zespołu Jeden Osiem L. W Egipcie zostali napadnięci i okradzeni. Chyba mam powody do niepokoju?"- powiedziała.

[Bajka Molęda, Super Express / Foto: Paweł de Ville]

Showmag

Kasia wróciła do Polski
   

Wtorek, 29 marca 2005, godzina 01:08

Katarzyna Drzyżdżyk- zwyciężczyni "Wyprawy Robinson", tuż przed swiętami wróciła z podróży do Egiptu. Dziewczyna nie chce mówić o szczegółach wyprawy. Czyżby wstydziła się, że uległa namowom szefów "Playboy'a" i zaprezentowała swoje wdzięki na gorącej plaży? "Nie mam się czego wstydzić. Jestem modelką, a sesja zdjęciowa jest wpisana w ten zawód"- powiedziała dziennikarzom "Super Expressu" oburzona Kasia. "Poza tym praca z profesjonalistami to czysta przyjemnosć i najlepsza szkoła. Jeszcze nie zdążyłam podziękować mojej koleżance modelce, Karolinie Malinowskiej, że poleciła mi tak znakomitego fotografa, jak Marlena Bilińska"- dodała. Kasia pracowała w Egipcie po kilka, a czasem nawet kilkanascie godzin dziennie. Mimo to znalazła czas na naukę nurkowania i zwiedzanie. Dziewczynie z Żywca towarzyszyła jej przyjaciółka Brydzia. To była ich pierwsza wspólna wyprawa. I jak zapewniły, niezapomniana. Do rodzinnego domu Kasia przyjechała dopiero w Wielki Piątek. Pierwsze kroki skierowała na cmentarz, by uprzątnąć grób zmarłego ojca. Dzis wczesnym rankiem wyrusza do Krakowa na kolejną sesję zdjęciową. Tym razem dla jednego z kobiecych magazynów.

[Iga Prus, Super Express / Foto: JAcek Kłoskowski]

Showmag

Kasia Drzyżdżyk o sesji dla "Playboy'a"
   

Poniedziałek, 2 maja 2005, godzina 19:12

Kasia Drzyżdżyk- zwyciężczyni programu "Wyprawa Robinson", długo nie chciała zgodzić się na rozbieraną sesję dla "Playboy'a". Dotychczas dziewczyna tak martwiła się o swoją reputację, że nigdy nie osmieliła się wyjsć na plażę topless. Niedawno zmieniła swoje surowe zasady. Zgodziła się na udział w sesji i dla czytelników "Playboy'a" odkryła swój biust. "W końcu pomyslałam: teraz albo nigdy! Zastrzegłam jednak, że mogę pokazać tylko biust. I tak kosztowało mnie to trochę stresu. Klimat Egiptu, gdzie robilismy sesję, trochę osłodził moje rozterki"- mówi Kasia. Na ile wyceniono wdzięki slicznej Kasi? Dziewczyna nie może tego zdradzić. Ale przyznaje, że suma ją usatysfakcjonowała. "Sama muszę płacić za naukę, nawet ciuchy muszę kupować sama"- mówi Kasia. "Nie mogę sobie pozwolić na rozrzutnosć"- dodaje.

[Fakt]

Showmag

Nowa miłosć Kasi Drzyżdżyk
Sroda, 11.05.2005, 01:10

"Jestem szczęsliwa"- mówi 23-letnia Kasia Drzyżdżyk, zwyciężczyni polskiej edycji "Wyprawy Robinson", która niedawno związała się z nowym mężczyzną. "Ale nie chcę zapeszać, bo wiem, jak boli rozstanie"- dodaje szybko. Kasia z poprzednim partnerem rozstała się pod koniec zeszłego roku, po powrocie z Malezji. "Bylismy razem 6 lat"- wspomina. Powodem była chorobliwa zazdrosć chłopaka. Nowy partner jest wyrozumiały. Nie przeszkadza mu, że inni podziwiają nagie ciało Kasi na okładce "Playboy'a". "To artystyczne zdjęcia. Dostałam wiele SMS-ów z gratulacjami. Nawet mojej mamie i chrzestnemu przypadły do gustu. W tym przypadku nie ma mowy o zazdrosci"- wyjasnia Kasia. Dziewczyna od tygodnia z przyjaciółmi wynajmuje czteropokojowe mieszkanie na poddaszu w sercu Warszawy. "Hałas mi nie przeszkadza. W Żywcu mieszkałam w bloku przy ruchliwej ulicy, więc jestem przyzwyczajona"- mówi. Kasia nie wie, czy zostanie w stolicy na stałe. "Byłam w kilku agencjach modelek, zostawiłam portfolio i czekam na oferty"- dodaje. "O pracy fizjoterapeutki, zgodnej z wykształceniem, na razie nie myslę"- mówi Kasia.

[Bajka Molęda, Super Express / Foto: W&G]

lukasz900

Kiedy będą powtórki Wyprawy Robinson? pewnie we wakacje? ktos cos wie?

podmark

Co do powtórek, to nie wiem, ale wiem, że TVN nie ma na razie zamiaru wyprodukować drugiej edycji. Wiem, bo odpisali mi na maila. Tak więc nici z oglądania "Robinsona" w nowych warunkach. Aha, wiecie może, czy "Expedition Robinson" była realizowana tylko na bezludnych wyspach, czy tak jak "Survivor"w USA w różnych miejscach: Australii, czy Afryce ?

podmark

Mam dobrą wiadomosć dla fanów "Wyprawy Robinson"!!! Nie bedzie na razie co prawda drugiej edycji, ale jak ktos przegapil niektóre odcinki pierwszej serii, to bedzie mógł to naprawić. Już w wakacje w TVN od wtorku do piątku powtórki o 13:40. Ale super. Ja sie naprawde ciesze. Bede mógł obejrzec to wszystko raz jeszcze.

limak86

Fajnie, że będą powtórki :)

...no i znowu ta muzyka... :)

A Robinson 2006 musi być :) Ale TVN jest bardzo ostrożny i woli poczekać, aby wyprodukować cos dobrego, a nie przez posmiech cos zmarnować.

Showmag

Powtórki "Wyprawy Robinson 2004"
Wtorek, 14.06.2005, 02:18

Podczas tegorocznych wakacji stacja TVN przypomni widzom całą pierwszą edycję programu "Wyprawa Robinson". Rywalizację grupy Polaków porzuconych na bezludnych wyspach będzie można sledzić ponownie już od 28 czerwca. Reality show będzie nadawany od wtorku do piątku o godzinie 13:40. Na program składa się prolog oraz 27 epizodów.

[showmag.info]

Pudelek

Program mi się podobał, ale jeszcze się za nim nie stęskniłem na tyle, by oglądać powtórki w wakacje. To samo się tyczy 2 edycji. Jestem za tym, aby poczekali jeszcze przynajmniej do przyszłej wiosny.

Luxis

Cytat: sharkanA to juz pewne ze nie bedzie Robinsona w Polsce
skąd takie podejrzenia..? nawet rok nie minął jeszcze od pierwszej edycji...
a własnie mi się wydaje, że TVN pójdzie jednak po rozum do głowy i znów sie wyda, ale za to oglądalnosć będzie większa... (tak jak rosła ogladalnosć 1. edycji z odcinka na odcinek dosłownie)

Showmag

przyczyny malej ogladalnosci sa bardzo proste. godzina emisji dla bardzo wielu osób byla zbyt póna, z kolei kampania reklamowa była marniutka (i stad slabe wyniki pierwszych odcinkow).. te wszelkie paro-sekundowe zwiastuny (i zapowiedzi kolejnych odcinkow rowniez) byly bardzo slabe, na mnie kompletnie nie działały. i faktycznie, wiele osob NIE wiedzialo ze taki program jest w Polsce emitowany.