Wyprawa Robinson

Zaczęty przez Showmag, Nd, 24 Paź 2004, 15:51:43

alexander

Własnie Magda miała ciekawe teksty jak sie kłóciła, była poprostu super nie dawała sobie dmuchac w kasze :) Podoba mi sie to.

podmark

W amerykańskim "Survivor" od knucia i intryg była Sue, a w polskiej edycji od tego była Agnieszka. Jak ona za wszelką cenę chciała wygrać, to się w głowie nie miesci. No i trochę to dziwne, że uczestnicy, którzy odpadali (ta ostatnia siódemka) zostawali w Malezji na wyspie Rawa i czekali na finał. Przecież Agnieszka spieszyła się do dziecka, a została jeszcze tam 24 dni. Własciwie to się nie dziwię- tańsze było utrzymanie ich tam na miejscu, niż płacenie za bilety w tą i z powrotem.

joker

agnieszka była bardzo inteligentna i potrafiła z tego korzystać. Z jednej strony to była jej zaleta bo wytrwała tak długo a z drugiej zgubiło ją to już po połączeniu grup bo wydaje mi się że ludzie zaczeli odkrywać, że ona strasznie kombinuje....

Pudelek

Agnieszka wypadła bo była silnym zawodnikiem. Była blisko aby wygrać pierwszy immunitet po połączeniu grup. Była zdecydowana, czasem kłótliwa. Zresztą była też inteligentna, zawodowo robiła doktorat...
Ogólnie lubię takie silne osobowosci.

Showmag

a ja nie zauwazylem zeby z Agnieszką bylo cos nie tak...  :hmm:
silna babka i tyle, przejawów dwulicowosci sie nie doszukalem

podmark

Jak można było tego nie widzieć, że Agnieszka po prostu siała największy zamęt w tym programie. To było przez nią zaplanowane, bo była ona jedną z najinteligentniejszych ludzi w "Robinsonie", ale Magda miała rację: Agnieszka była fałszywa.

Showmag

a jakies konkretne przyklady takiego zachowania? one by do mnie bardziej przemowily :D

podmark

Cytat: Admina jakies konkretne przyklady takiego zachowania? one by do mnie bardziej przemowily :D

A choćby nawet zachowanie Agnieszki przed samym finałem, gdy na Rawie wypytała tylko Lidkę o to, co działo się na Mensirip po jej odejsciu. Zgrywała wielką koleżankę, jeżeli by nie powiedzieć przyjaciółkę Lidki, a już tydzień po powrocie do kraju nie utrzymywała z nią kontaktu. To jest oznaka dwulicowosci Agnieszki, bo jeżeli się kogos lubi w takim programie, to lubi się także tą osobę po nim. Ona tylko szukałą sprzymierzeńca, by realizować wspólnie jej przebiegłą taktykę.

Showmag

..rzecz w tym ze Robinson nie jest konkursem osobowiosci- z zalozenia ma wygrac osoba, ktora opracuje najlepszą taktyke i bedzie mistrzem manipulacji

alexander

Robinson to osoba która musi umieć poradzic sobie w trudmnych warunkach, wręcz warunkach koszmarnych. Dlatego Kasia wygrała, pokazała ,że jest silna al .... prawdziwym Robinsonem był Wincenty !!

podmark

Cytat: Admin..rzecz w tym ze Robinson nie jest konkursem osobowiosci- z zalozenia ma wygrac osoba, ktora opracuje najlepszą taktyke i bedzie mistrzem manipulacji

Mylisz się Adminie, "Robinsona" ma wygrać osoba, która w rzeczywistosci - po wyrzuceniu na taką bezludną wyspę dałaby sobie radę i przeżyła (Kasia nie do końca dałaby sobie radę, ale taka była decyzja jurorów). A założenie jakie podałes obowiązuje głównie w amerykańskiej wersji tego programu.

Showmag

Cytat: podmark"Robinsona" ma wygrać osoba, która w rzeczywistosci - po wyrzuceniu na taką bezludną wyspę dałaby sobie radę i przeżyła
liczyło się zarowno przetrwanie, jak i strategia (w koncu chodzilo o to, kto poradzi sobie w trudnych warunkach i przetrwa do samego konca, eliminując po drodze rywali). jakby nie było, moja wypowiedz tyczyla się Twoich zarzutow w strone Agnieszki - i chcialbym podkreslić, że zarowno strategii jak i przetrwania na wyspie nie mozna zaliczyć pod konkurs osobowosci :P

podmark

A czy ja kiedykolwiek nazwałem "Robinsona" konkursem osobowosci ?? Nie !! Sam to wywynioskowałes Admnie z moich wypowiedzi na temat dwulicowosci Agnieszki.

Rosa

Cytat: podmark

Mylisz się Adminie, "Robinsona" ma wygrać osoba, która w rzeczywistosci - po wyrzuceniu na taką bezludną wyspę dałaby sobie radę i przeżyła (Kasia nie do końca dałaby sobie radę, ale taka była decyzja jurorów).
A skąd!
Gdyby takie były założenia to nie byłoby wcale glosowań. Aby wygrac trzeba byc zarówno twardym jak i umiec się dogadać z odpowiednimi osobami (no i mieć szczęscie). Kasia zasłużenie wygrała i wygrana kogokolwiek innego bylaby tylko gwodziem do trumny tego programu a tak to może .... kiedys......

podmark

Cytat: Rosa
Gdyby takie były założenia to nie byłoby wcale glosowań. Aby wygrac trzeba byc zarówno twardym jak i umiec się dogadać z odpowiednimi osobami (no i mieć szczęscie).

Ale umiejętosć dogadania się w grupie,a taktyka i knucie to zupełnie cos innego !!!