Survivor 14: Fiji

Zaczęty przez podmark, So, 21 Paź 2006, 09:00:19

Exile

Adminie! Otóż mylisz się, Earl otrzymał głos od Rity na 3 radzie!
Spoiler

A Dreamz to zwykła szuja...Nie wiem, czemu taki mądry chłop jak Yau mu zaufał! Rzeczywiscie nie rozumiem jakim cudem znalazła się Cassandra w finale! Widzieliscie jej "postawę" w dwóch finałowych wyzwaniach? Po prostu nie udana kopia Cirie... I mogę się założyć, że częsć rozbitków to znajomi ludzi z CBS i dlatego tam są...
[Zamknij]
Moja rada na Survivor China - mniej tych sztucznych "twistów" (obóz biedny i bogaty) a ciekawsi ludzie... No i czekamy na All-Stars 2, podobno ma to być 16 edycja!

Showmag

finał "Survivor 14" był najgorzej oglądanym finalem w historii programu... ogladalnosc wyniosla zaledwie 13,6 mln widzow. dla porownania: rok temu final "S12" ogladalo 16,4 mln widzów, a 2 lata temu final "S10" ogladalo 17 mln.

pomimo tego, finał "S14" uplasował się na dwunastej pozycji TOP programow ubieglego tygodnia...

a i ogladalnosc wciaz jest na tyle wysoka, by produkowac kolejne edycje ;]

Kotelet

Nie dziwie sie skoro edycja byla nudna, final zreszta tez ~~" ta mega super kontrowersyjna decyzja... Nie byla taka az super... Podzial obozow na biegnych i bogatych byl bezpodstawny... Jedyny plus tej edycji to zmiana zasady uzywania HI  chyba tylko tyle... Postacie nudne(moze oporcz Yau ;)), malo ciekawych odcinkow... Nuda panie, nuda! Najgorsza edycja niestety i tyle ;P

wookash94

Mi sie podobaly wszystkie edycje ale z ta bylo cos nie tak. Jak mowiliscie duzo nijakich postaci. w szczepie Ravu wojna plci na poczatku - Jessica, Erica, Sylvia, Rita. Pomysl ze schowanymi immunitetami byl nieprzemyslanym pomyslem . Ale i tak seria mi sie podobala. (moimi faworytami byli Yau i Rita - chociaz wczesnie odpadla) :D

omiii

ja tam od samego początku trzymałem za Earl'a .Z F3 był chyba jedynym kandydatem do zwycięstwa przy Dre i Cassandrze

Korot7

yau to jedyna jasna postac tej edycji. Earla to ja nie cierpiałem:P A Cassandra była okropna. Cos a la Vee z Markizów:)

omiii

Ja lubiłem wmiare Earla , alke ta edycja... nietrzymała w napięciu oby China była lepsza

survivor__china

Survivor Fiji jest najgorszą edycją, jaką miałem przyjemność oglądać.

Cytat: omiiiJa lubiłem wmiare Earla , alke ta edycja... nietrzymała w napięciu oby China była lepsza
Na szczęście, OMIII, twoje życzenie się spełniło. Survivor China jest zdecydowanie lepsza

Kendra

Jedna z najgorszych edycji. Pomysł z podziałem na biednych i bogatych zabił ten sezon, zanim gra na dobre sie rozpoczęła. Może gdyby co tydzień walczono o luksusowy obóz, sprawy potoczyłyby sie inaczej. Jedyną, ale za to ogromną zaletą tej serii był Yau Man. Polubiłam go już w pierwszej scenie, gdy wyreczył osiłków przy otwieraniu skrzyni. Wyeliminowanie Edgardo było prawdziwą perełką, ale to za mało, by uznac ten sezon za udany.
Dreamz, Rocky i Lisi byli żałosni. FTC żenująca, zwłaszcza postawa Alexa i Lisi.

slawek

Wiele opinii się naczytałem że ten sezon taki kiepski a wcale tak nie jest. Może nie jest aż taki jak 7 czy 11 ale też ma swoje uroki i całkiem ciekawie się go ogląda.
Sławek

slawek

Skończyłem oglądać Fiji. Po całym sezonie jednak myślę, że to Tajlandia była najnudniejsza ze wszystkich. Owszem i czternastym sezonie parę rzeczy mi się nie podobało ale jednak całkiem całkiem się oglądało. No po pierwsze, że na początku każdego odcinka nie było czołówki tylko 10-sekundowy skrót hehe, wiem znowu się czepiam. Po drugie podział plemion na biednych i bogatych - to nie był strzał w dziesiątkę, jedni dostawali wszystko pod nos kiedy drudzy usychali z pragnienia.
Earl'owi kibicowałem dość wcześnie, lubiłem też Michelle i jakież było moje rozgoryczenie kiedy odpadła, Boo był też w porządku ale Yau Man'a to chyba nikt nie przebije (i wiadomo czemu to właśnie on dostał się do sezonu 16, ponieważ był prawdziwym faworytem a nie tak jak S7 - Jony albo S13 Jonathan, takie moje zdanie).
Kiedy już poznaliśmy finałową trójkę byłem pewien że wygra Earl. Dreamz to fałszywiec, wzbogacił się aby na Yau Manie :/ a Cassandra to taka druga Scout z S9 :)
Więc nie ujeżdżajcie tak na tym sezonie to wcale taki tragiczny nie był :)
Sławek

Showmag

"Survivor 14: Fiji" w AXN
Tego lata AXN wyemituje czternastą amerykańską edycję reality show "Survivor".

Więcej: https://showmag.info/2009/06/11/survivor-14-fiji-w-axn/

slawek

Obejrzałem drugi odcinek Fiji na ANX i po prostu rozwala mnie jak lektor czyta imienia uczestników w czołówce, co wg mnie jest tak zbędne jak nie wiem co. Mniej więcej brzmi to tak "Joł Men" hahaha, albo "Edgaro"  :plask:
Sławek

Showmag

Grunt to profesjonalizm...
W chwili obecnej nie wyobrazam juz sobie ogladania jakiegokolwiek programu czy serialu z lektorem.
Lektor zabija klimat, często zmienia sens słów i sprawia, że ścieżka dźwiękowa jest właściwie niesłyszalna.

Balladosis

Dziś skończyłem ten sezon. Tak na prawdę, to on nie jest taki zły. Dla mnie nie był w ogóle nudny. Konkurencje były ciekawe. W sumie to nie wolno śmiać się z czyjegoś nieszczęścia, ale na nic się im nie stało więc powiem: najzabawniejsze było, to że Lisi jak większość czasu siedziała na ławce podczas konkurencji to śmiała się z innych tym swoim oryginalnym śmiechem, a gdy miała tylko zejść z platformy i odkryć tablice wywróciła się na prostej drodze xD to było boskie. Jeszcze tak chwile leżała i się nie ruszała i nagle tak szybko wstała haha. No i rozbawiła mnie Michelle gdy tak z przejęciem kierowała Yau'a  podczas tej konkurencji z rozbijaniem czaszek z opaskami na oczach, że aż spadła xD. Groźnie to wyglądało bo było wysoko, ale na szczęście po upadku sama się z tego śmiała i od razu wróciła do góry. :yeah:
Jeśli chodzi o zwycięzcę i innych graczy to tak:
Moim faworytem oczywiście był Yau man, ale gdy ten odpad to na zwycięstwo faktycznie najbardziej zasługiwał Earl z tej trójki.
Cassandra mnie nie denerwowała, bo była mi obojętna, byłą bo byłą nic znaczącego nie zrobiła i zapamiętam ją tylko z tego Uh-Huh i nic więcej.
Dreamz był strasznie fałszywy i zakłamany, wiedziałem, że nie warto się z nim na nic umawiać i, że nie dotrzyma słowa. Nic więcej już o nim nie powiem, bo szkoda słów.
Z pozostałych lubiłem jeszcze Michelle, Boo i Stacy. Swoją droga to nie wiem czemu oni wszyscy jej tak nie lubili? Może mi coś umknęło jak oglądałem?

Ogólnie to edycja na plus jak dla mnie.