Casting na uczestników

Zaczęty przez Yocco, So, 31 Maj 2008, 21:55:36

Yocco

Ale już w sobotę było wiadomo, że będzie jeszcze casting tydzień później, więc poziom ludzi nie ma tu nic do rzeczy :P A co do castingu, może kierowali sie tym, żeby ludzie się nie wyróżniali, żeby nie przyćmili gwiazdek, które tam też będą, bo jakoś jak tak się patrzyło na ogół, to wszyscy byli tacy sami :) i pod kątem charyzmy, i wyglądu, i motywacji. Patrząc na ramiona i chód, to mało która osoba była wysportowana.

chatiflatt

Niestety, zadzwoniono do mnie w czwartek, i kiedy w piątek chciałem wziąć wolne na niedziele to się nie dało. A wszelkie 'na żądanie' już wyczerpałem podczas obydwu sesji, pozostał mi jeszcze jeden na wrześniową :D

Trochę żałuję, ale bardziej dlatego, bo marzy mi się znowu zobaczyć Wrocław :)
"Może kiedy umierasz wszystko umiera, wszystko i wszyscy? Zostaje tylko pustka, próżnia, dziura, którą starają się wypełnić ci, którzy pozostali."
Barbara Weston

Esaya

Witam wszystkich, wiecie moze czy zwracaja uwage na to czy ktos ma paszport? Niby granice sa otwarte ale nigdy nie wiadomo.

Yocco

Jesteśmy w UE, więc bez przesady.

Rem89

Siema.
Nie przeczytałem dokładnie tego forum ale szybko przeleciałem. A chce dodać tylko to ze ludzie od "castingu" i panie przy tel, są po to aby nakręcać ludzi. I nie że jest tylko jeden Casting, i nie że tylko ludzie z okolic Wrocławia.
Np ja mam casting w środę, a większość osób pisze ze castingi są tylko w weekendy i albo był już ostatni albo będzie ostatni.
:)

chatiflatt

Esaya - wystarczy Ci dowód osobisty.
Rem89 - więc nie "przelatuj" tylko przeczytaj temat dokładnie, piszemy o tym, co nam mówiono przez telefon. Tak się składa, że i mnie, i Yocco mówiono to samo na temat ilości castingów.
"Może kiedy umierasz wszystko umiera, wszystko i wszyscy? Zostaje tylko pustka, próżnia, dziura, którą starają się wypełnić ci, którzy pozostali."
Barbara Weston

Yocco

Przyznam, że ta informacja jest wielce zaskakująca i dołująca. Może Rem89 źle usłyszał :)

aeris

huh? w srode? rem, a gdzie ten casting? sugerujesz ze castingi weekendowe sa dla byle kogo, a osoby ktorymi rzeczywiscie sa zainteresowani zapraszani sa w srody? :los:

powiedzcie mi jeszcze jedno- jesli sa tury rozmow- 9,12,16,19, czy jakos tak, to czy musze byc na dana godzine na miejscu, tzn wg jakiego klucza jest kolejnosc wchodzenia?


Yocco

Na miejscu wszystkim zarządza jedna osoba z ATM, więc jest to kwestia dogadania się z nią. I tak są kolejki, więc myślę, że nie będzie problemu, jeżeli pojedyncze osoby z ważnych powodów zmienią sobie godzinę.

Rem89

1. Chodzi mi o to żeby sobie "olewać" to co mówią o castingach, uczestnikach, terminach.. srata tatata, zawsze tak jest :)
2. Dobrze usłyszałem ze 25 w Środę na 16! - nie jestem upośledzony, dobrze słyszę. Inaczej w ankiecie bym to napisał.

:)

izolda01

A ktoś kto juz byl na tym castingu moze mi powiedziec jak on wygladal i ile trzeba było godzin kiblowac w oczekiwaniu na swoja kolejke i czy jest jaks kolejnośc czy jak ktos sobie zajmie kolejke i kiedy przyjdzie? No i jak to w sumie wyglada...bo ja sie zastanawiam jechac czy nie jechac bo mam zaproszenie na srode ale z krakowa to mi sie tak za bardzo nie chce, no ija tez nie dostałam zadnej ankiety do wypelnienia tylko oddzwonili do mnie 30 min po wyslaniu maila

Yocco

Z taką motywacją to nie przyjeżdżaj  :devil:

izolda01

Yocco...no super mnie się osobiście Twoja determinacja podoba, lubie osoby zdecydowane i juz Ci kibicuje. Tak z ciekawości pytam bo rzeczywiście kryteria doboru na casting wydaja mi sie mocno dziwne i lekko podejrzane dlatego zapytałam jak ten casting w ogole wyglada, nie bralam jeszcze udziału nigdy w żadnym wiec nie wiem. A czemu zastanawiam sie czy w ogole robiono jakas wstepna selekcje czy rzewczywiście zapraszano ludzi tzw. łapanki...mnie akurat zdziwiło ze w ogole mnie zaproszono zwazywszy na moj wiek co nie znaczy że nie mogę akurat ścigać sie z wieloma młodszymi ode mnie osobami w sprawnosci fizycznej i swoje atuty też mam. Ze wzgledu na swoj wiek podchodze do tego z rezerwa jak do dobrej zabawy nie jestem moze tak jak Ty zdeterminowana i moze troche zastanawiam sie czy jako "babcia" pewnie w gronie nadzwyczaj wysportowanych lasek i "mięśniaków" nie dostane zawału w wielogodzinnym oczekiwaniu ...no i czy współuczestniczy zabawy nie dostaną na moj widok za wielkich zajadów ze smiechu i jak sie potem zaprezentuja hihi....wiec skoro i tak żadna tam ze mnie konkurencja dla Ciebie to moze mi jednak napiszesz jak tam było

Yocco

Heh, nie no co Ty, sądzę, że takie castingi są fajne i nawet jak ktoś nie bardzo chce się dostać do programu, to warto przyjechać, bo pytania zadają niby proste, a jednocześnie kłopotliwe. Dla mnie od paru miesięcy castingi są moim hobby, nawet jak z góry wiem, że będą bezowocne, to gdy mam jakiś wolny dzień, to jeżdżę z Wrocka do Warszawy (bo we Wrocławiu jest pod tym względem cienko) w celu nauczenia się autoprezentacji czy też pod kątem zdobycia doświadczenia, jakby nie było nawet do zwykłej pracy trzeba przejść rozmowę kwalifikacyjną i takie castingi są dobrą podstawą. Tak więc warto przyjechać zobaczyć w ogóle jaka jest atmosfera i, co prawda, nieraz trzeba długo czekać (ja ponad 4 godziny), ale jak komuś się śpieszy, to można sobie zająć kolejkę, ale 2 godziny opóźnienia trzeba liczyć, chociaż widzę, że tak było w pierwszy weekend castingów, a teraz trochę to zmienili, więc może jest większa przepustowość. W większości ludzie byli  tak na oko w przedziale wieku 20-35 lat, ale wiesz - wiek może działać na Twoją korzyść :) Trzeba się nastawić pozytywnie i że się przyjeżdża dla fajnej zabawy, bo z odgórnym nastawieniem "czy warto", to się jedynie można spalić i później mieć poczucie straconego dnia... Dlatego nie mogę czytać jak ktoś zadaje pytania "czy warto" - po prostu trzeba wsiąść w pociąg i przyjechać :) a że niewiadomo kogo oni szukają, to pozostaje być sobą i się wyluzować, i to jedyna rada dla ludzi przed castingiem. Ten casting to nie jest żadna konkurencja, po prostu dostaną się osoby, które odpowiadają profilowi osób, jakich poszukują, więc tu nie ma żadnej rywalizacji. Moim celem nie jest wykoszenie konkurencji, po prostu chciałabym wziąć w tym udział i jeżeli się nadaję, to niech mnie wezmą, a jak nie, to bez łaski. I szczególnie jak ktoś nigdy nie był na żadnym castingu, to tym bardziej powinien przyjechać, bo lepiej żałować, że się przyjechało, niż że się nie przyjechało.

izolda01

Yocco dzięki za wyczerpującą odpowiedź. Jeszcze nie wiem czy mi sie zechce brac urlop w pracy i ruszyc swoje leniwe dupsko, cóż a na korytarzu czekajac na swoja kolej, jakbym się wybrala jednak od bidy zawsze moge powiedzieć ze zajmuje miejsce córeczce hihi, jakbym sie juz totalnie czuła jak ktoś nie na swoim miejscu, choć korci mnie zobaczyć jakie oczy zrobią na widok 46 letniej laseczki bo nie wiem czy ktos kto mnie w ogole zapraszał na casting doczytał ile liczę sobie wiosenek, no sorki że ci poleciałam o tej determinacji...bo na poczatku twoja pewność wydawała mi sie lekko irytująca ale chyba spoko osobka z ciebie i masz poskładane całkiem równo pod sufitem.