[UK] Celebrity Big Brother 11

Zaczęty przez Damian, So, 08 Wrz 2012, 09:44:08

Damian

FINAŁ!
Dzień 22, 23:
Na początku podsumowano wydarzenia w całej mijającej edycji. Bardzo szybko zleciały te trzy tygodnie. Po wstępie i przedstawieniu wszystkich uczestników, Wielki Brat poprosił finalistów aby zareklamowali się dlaczego mają wygrać program. Dwudziesty drugi dzień był wyjątkowo elegancki. Celebryci mogli zjeść uroczystą kolację w galowych strojach i przy okazji odpowiadać na pytania Wielkiego Brata. Były szczere rozmowy na temat wszystkich finalistów. Najbardziej wzruszyli się Heidi & Spencer którzy po prostu udawali tych "złych" w całej edycji. Heidi podkreślała że jeszcze nie widziała żeby jej mąż płakał. Potem nadszedł czas ogłoszenia kto z Celebrytów odpadnie z finału jako pierwszy. Piąte miejsce zajął Razor. Po rozmowie z Razorem w studio nadszedł czas kolejnego łączenia z domem. Czwarte miejsce w finale zajęła Claire. Po rozmowie z Claire przyszedł czas ogłoszenia trzeciego miejsca. Zajął je Ryan. Sądzę że Ryan i tak bardzo daleko zaszedł. Myślałem że odpadnie szybciej. Brian przeprowadził rozmowę z Rylanem i Heidi & Spencerem o tym jak się czują w ścisłym finale. To beznadziejne buczenie publiczności zupełnie przeszkadza, jest niezgodne z decyzjami Widzów. Niektórzy Celebryci przebywający w domu cieszą się z okrzyków i pisków a odpadają. Zaś Heidi & Spencer od początku słyszą tylko "buuu", a ciągle byli w programie. Bardzo wkurzające. Nawet Oni się już śmiali z tego buczenia. To naprawdę denerwuje. Nadszedł w końcu najważniejszy moment wieczoru. Zwycięzcą 11 edycji "Celebrity Big Brother" został Rylan!  :ha-ha: Nie przeszkadzał mi w całej edycji, ale to nie On ją ciągnął do samego końca. Był co prawda jedną z bardziej charyzmatycznych osób, ale to Heidi & Spencer głównie zapadną w mojej pamięci i to Oni powinni wygrać.
Rylan jak zwykle się popłakał. Po rozmowie z Heidi i Spencerem dom opuścił zwycięzca Rylan. Przy jego wyjściu było mnóstwo fajerwerków. Podczas wywiadu ze zwycięzcą w tle na telebimach można było jeszcze oglądać opustoszały już dom Wielkiego Brata. Dobiegła końca kolejna edycja. Oceniam ją bardzo pozytywnie ale bądźmy szczerzy: Gdyby nie Heidi & Spencer byłaby strasznie nudna. To im należało się zwycięstwo. Rylan też był ciekawą osobowością, jednak najbardziej polubiłem amerykańskie małżeństwo. Bardzo fajnie się oglądało tą serię dzięki tym wszystkim sytuacją, spięciom. Pod koniec Brian zaprosił na letnią czternastą edycję Big Brothera. Potem było jeszcze triumfalne wyjście zwycięzcy. Zabrakło mi gasnących świateł w domu, w poprzedniej serii z Celebrytami takie coś było. To naprawdę była fajna kwintesencja finału. To na tyle. Kolejne emocje latem!

Rosa

Ech, brytyjczycy chcieli miec swojego zwycięzce no i został nim ten co od poczatku miał nim być. Jestem nieco zdegustowany ale jaka edycja taki finał, dalej uwazam że to była najgorsza edycja CBBUK. Nic do programu nie wnieśli Claire (35 lat a zachowywała sie jak 70 letnia babcia), Ryan, Razor czy te inne postacie ktorych nawet nie pamiętam imion.
Czas na BB Canada :), juz za miesiąc.

Damian

Też podejrzewałem że nie dadzą wygrać amerykanom. :D Dokładnie to samo było rok temu w dziewiątej edycji Celebrity.
Zdziwiłem się że praktycznie nic nie pokazali z dwóch ostatnich dni. Nawet żadnych relacji z pokoju zwierzeń! Dziwne...

illumanti


Damian

No to się dorobiła! Mimo tego proszę jak pięknie pozuje... nawet z wybitymi ząbkami!  :ubaw: