[UK] Celebrity Big Brother 11

Zaczęty przez Damian, So, 08 Wrz 2012, 09:44:08

Damian

W tym odcinku BBOTS można zobaczyć jak wygląda wzywanie Mieszkańców domu do pokoju zwierzeń "od kuchni":
https://youtube.com/watch?v=HJisGTsOmb4
10:48

Damian

Dzień 11: Dzień kolejnych nominacji w domu. Heidi & Spencer spędzili kolejną noc w piwnicy. Rozpoczęły się nominacje, które przedstawiały się następująco: Ryan nominował: Heidi & Spencer, Razor. Tricia: Heidi & Spencer, Lacey. Frankie: Lacey, Heidi & Spencer. Gillian: Heidi & Spencer, Lacey. Kolejna byłą Claire, nominowała: Heidi & Spencera, Lacey. Rylan: Heidi i Spencer, Lacey. Lacey nominowała: Razora, Heidi i Spencer. Nominacje Razora: Heidi i Spencer, Lacey. Nominowani w tym tygodniu: Claire i Rylan (nominowani przez Heidi i Spencera) oraz w wyniku dzisiejszych nominacji: Heidi & Spencer oraz Lacey. Osobiście uważam że powinna odpaść Lacey - nie wnosi do domu właściwie nic, często w ogóle zapominam że jest w programie. Heidi i Spencer robią wokół siebie dużo szumu przez co ciągle coś się dzieje. Było tak jak podejrzewałem, niby wszystko okej, a jednak jak przyszło co do nominacji, to oczywiście wszyscy podawali amerykańskie małżeństwo. Jeszcze tego dnia na Mieszkańców czekało zadanie. Znane i oklepane "electrick task" z BB9. Ale przynajmniej można było się pośmiać z zszokowanych Mieszkańców. :D Nocą dla części Mieszkańców została zorganizowana VIP impreza. Reszta musiała siedzieć w ogrodzie. Heidi & Spencer poprosili po raz kolejny Wielkiego Brata by mogli nadal korzystać i spać w piwnicy.

Damian

Dzień 12: O poranku wszystkich zaskoczył spadający śnieg. Z czasem śnieg zaczął padać coraz intensywniej dzięki czemu Celebryci mogli się porzucać śnieżkami w ogrodzie. Jeszcze do tego ten podkład muzyczny - "zapachniało" Świętami. :D Heidi & Spencer po rozmowie z Wielkim Bratem musieli opuścić piwnicę (swoją drogą nareszcie!), są na takich samych zasadach jak inni, powinni tak jak reszta spać w sypialni w domu. Nie byli z tego powodu specjalnie zadowoleni. Tego dnia odezwała się maszyna "Big Vendor", która znajdowała się w domu Wielkiego Brata od początku tej edycji. Mieszkańcy byli mocno zdziwieni kiedy zaczęła do nich mówić. Maszyna opowiedziała im że przez te wszystkie dni ciągle je podglądała. Wyjaśniła im zasady kolejnego zadania. Mięli godzinę na przygotowanie się do zadania tanecznego. Mieszkańcy podzieleni zostali na dwie grupy które nadzorowali: Claire i Rylan. W zadaniu oprócz tańca Celebryci musieli zaprezentować się również od strony wokalnej. Claire ma fajny głos! W zadanie włączyli się nawet Heidi & Spencer którzy na co dzień ciągle strzelają fochy. :D "Big Vendor" zdecydował że wygrała grupa Rylana. Za wygraną mogli wyjąć co nieco z wnętrza maszyny, np drinki czy coś do zjedzenia. Razor w tańcu był ulubieńcem maszyny. :D Bardzo fajny pomysł z wprowadzeniem takiej maszyny.

Damian

Dzień 13: Live show! Kolejna osoba opuści dzisiaj dom Wielkiego Brata! Tego dnia Wielki Brat przygotował dla Mieszkańców duże zadanie tygodniowe. Frankie został dyktatorem domu, pozostali musieli mu się podporządkowywać bo inaczej wylądują w więzieniu! W całym domu zostało wywieszonych mnóstwo plakatów, min. z jego zdjęciami. Razor i Ryan zostali jego osobistymi asystentami. Frankie musiał wprowadzić ostry reżim. Pozostali musieli okazywać mu uwielbienie. Uczestnicy otrzymali nowe, jednakowe stroje, musieli również oddać papierosy. Nie mogli używać żadnych luksusów. Za to Frankie mógł się wręcz w nich pławić. Na okres zadania przerobiono siłownię na jego apartament. Jedzenie Uczestników również nie było zbyt fajne. Dostawali jakieś śmierdzące żarcie z puszek, u większości powodujące odruchy wymiotne. (chyba nigdy nie zapomnę bliźniaczek... znowu mi się kojarzą! :D) W momencie gdy Oni musieli jeść to śmieciowe jedzenie to Frankie i jego asystenci otrzymali luksusowe jedzenie. Co za podłość! :D Rylan otrzmał od Wielkiego Brata małą misję - miał się zbuntować. Dyktator Frankie często organizował przemówienia na których inni musieli mówić za co go wielbią i kochają. Wtedy zaczął buntować się Rylan (w zwiazku z misją), przez co wylądował w więzieniu. Frankie miał niezły ubaw strzelając z małego czołgu do zdjęć Uczestników! :D W międzyczasie innym udało się zdobyć luksusowe jedzenie. Jak zwykle treść zadania nie podobała się Heidi & Spencerowi, ale to normalne w ich przypadku. :D Nadszedł w końcu czas ogłoszenia wyników głosowania Widzów. Pierwszymi bezpiecznymi Celebrytami zostali Heidi & Spencer co mnie ucieszyło, dalej będzie się działo! Kolejnym bezpiecznym Uczestnikiem został Rylan. Jako trzecia dom Wielkiego Brata musiała opuścić... Lacey! Czyli było tak jak obstawiałem. Z wyników jestem zadowolony, wszystko ułożyło się idealnie. Lacey była po prostu nudna. Jeszcze dzisiaj ma być coś szokujące w związku z nominacjami...

Damian

Wczoraj jeszcze podczas trwania live show, po wyjściu Lacey Wielki Brat zaprosił do pokoju zwierzeń Ryana i Razora. Złamali Oni regulamin - rozmawiali o nominacjach. Ukarał ich automatyczną nominacją. Przy okazji Wielki Brat nominował wszystkich Celebrytów w tym tygodniu.  :los:

Damian

Według sondy przeprowadzanej na jednym z portali największe szanse na pozostanie mają Heidi & Spencer, ciekawe czy to się sprawdzi. Trzeba przyznać jedno - gdyby nie Oni to edycja byłaby nudna jak flaki z olejem! Dzięki nim bardzo dużo się dzieje. ;) A na początku programu myślałem że to Rylan będzie największą osobowością tej serii.

Damian

Dzień 14: Dzień wyjścia Lacey. Ciąg dalszy zadania - Frankie dyktatorem. Rylan w myśl swojej misji musiał psuć szyki. Wspólnie z resztą Mieszkańców rozpoczął rewolucję! Zdzierali plakaty Frankiego ze ścian, zdjęli flagą z ogrodu i przewrócili jego pomnik, zamalowywali część plakatów. Najlepszy moment był wtedy kiedy ze schodów prowadzących do wyjścia zrzucili siatkę na wychodzących z pokoju zwierzeń Frankiego i jego asystentów! Mieszkańcy wsadzili całą trójkę do ogrodowego więzienia. Rewolucja się udała. Wielki Brat zaliczył to zadanie. To było naprawdę świetne zadanie! Nadszedł czas pakowania walizek i przygotowania się do opuszczenia domu przez nominowanych. Dom opuściła Lacey. Przyznam się, że nie spodziewałem się żę Heidi & Spencer będą jako pierwsi bezpieczni! Radości amerykańskiego małżeństwa nie było końca! Chwilę po wyjściu Lacey Wielki Brat zebrał wszystkich na sofach i opowiedział o złamaniu regulaminu przez Razora i Ryana. Z tego względu WSZYSCY Mieszkańcy są nominowani do opuszczenia domu Wielkiego Brata!  Nocą dla rozluźnienia się Celebryci otrzymali trochę drinków.

Damian

Dzień 15: Live show! Kolejna osoba opuszcza dom Wielkiego Brata. Tym razem nominowani są wszyscy Celebryci. Pierwsze co się rzuca w oczy to to, że Brian prowadzi program w oku z którego zawsze wychodzi na początku. Prowadził program stamtąd ze względu na warunki atmosferyczna, chociaż śniegu aż tak dużo nie było i normalnie powinien odbyć się live show, dziwne bardzo. Dzień rozpoczął się od rozmów na temat wyjścia. Rozbawiło mnie to jak Heidi przygotowywała kawę, wypytywała o to Claire. Ta jej tłumaczyła że musi dolać mleka itd.  :ubaw: Ryan otrzymał od Wielkiego Brata bardzo fajne zadanie. Dostał słuchawkę, przez którą mógł porozumiewać się z "aniołem". :D Jednak oprócz sympatycznego anioła słyszał też głos "diabła". Musiał wykonywać polecenia które usłyszał. Za anioła robił Razor, zaś za diabełka Rylan. Ryan był skołowany, kogo słuchać. Z jednej strony Razor, z drugiej zaś Rylan. Nieźle wyglądało kiedy musiał robić wszystko co mu każą, np. śpiewał. udawał konia.  Ich misja się powiodła, z tego pwoodu Wielki Brat urządzi imprezę. Nie wezmą w niej udziału: Heidi & Spencer oraz Gillian ponieważ złamali regulamin - rozmawiali o nominacjach. Nadszedł czas ogłoszenia wyników głosowania Widzów. Najpierw Brian wymienił po kolei bezpiecznych Celebrytów: Ryan, Razor, Tricia, Claire. Dom musiała opuścić Gillian, była co prawda nudna, ale mi nie przeszkadzała. Wolałbym żeby wyleciał Frankie który zaczyna mnie irytować. Gorszego wyjścia nie mogła mieć - wokół pusto i cicho. Wyszła pokojem zwierzeń. Pod względem technicznym był to najgorszy live show od kilku edycji. Totalnie beznadziejny. Publiczność można by było zliczyć na palcach. Nie rozumiem ich decyzji, na dworze było niewiele tego śniegu, program według mnie wypadł bardzo źle. Może nie mięli ludzi na publiczność i ściemniali z tymi warunkami atmosferycznymi, które wcale nie były złe. Rozpoczęło się już głosowanie finałowe.

Damian

Dzień 16: Dzień wyjścia Gillian. Od samego rana Mieszkańcy rozmawiali o ciągle padającym śniegu, byli nim zafascynowani. Współczuję im kąpieli w takim zimnie w jacuzzi w ogrodzie! Mimo pogody znaleźli się chętni którzy się kąpali. Tego dnia Wielki Brat dał Celebrytom kolejne zdanie. Zaprosił do pokoju zwierzeń Heidi & Spencera, reszta Mieszkańców była w pokoju zadań. Heidi & Spencer mogli wybierać co wyląduje na głowach pozostałych. Byli podzieleni na dwie grupy: mężczyzn i kobiet, jedna grupa należała do Heidi, druga zaś do Spencera. Na głowach uczestników wylądował min. pająk, kobiety miały nieco obcięte włosy, byli oblani wymiocinami, dostali też rybą w twarz. To było obrzydliwe i ośmieszające zadanie. Oczywiście Heidi i Spencer grali pierwsze skrzypce. Zadaniem Mieszkańców było nie wystraszyć się tego wszystkiego. Dawno nie widziałem w tym programie tak durnego zadania! Zadanie wygrały kobiety. Nadszedł czas ogłoszenia wyników głosowania, dom opuściła Gillian. Większość nie mogła uwierzyć w jej wyjście. Nocą Wielki Brat zorganizował Celebrytom imprezę.

Damian

Dzień 17: Dzień jak zwykle zaczął się leniwie. Nie rozumiem dlaczego nie mają w 'BB' Uk pralki. Od zawsze muszą prać ręcznie. Razor i Frankie zbudowali bałwana w ogrodzie. Wielki Brat nie lubi próżni więc przygotował kolejne zadanie dla swoich Mieszkańców - oczywiście związane z duetem Hieidi & Spencer. W pokoju zwierzeń Wielki Brat wyjaśnił małżeństwu zasady zadania: będą odpowiadać na pytania zadane przez fanów. W rzeczywistości pytania te zadawali pozostali Mieszkańców którzy dostali laptopa i wszystko widzieli na plazmie! W domu po raz kolejny zawrzało. Heidi & Spencer byli pewni tego co mówią podczas odpowiadania na pytania, bez problemu wskazywali Kto powinien odpaść następny. Wieczorem Wielki Brat wyjawił że Mieszkańcy widzieli wszystko, kiedy  Heidi & Spencer odpowiadali na pytania. Oczywiście zaczęło się od tego wiele rozmów. Największe pretensje miał Rylan. Zadanie zostało zaliczone, w wyniku czego Wielki Brat zorganizował typową amerykańską imprezę! Niewielu jednak chciało się bawić, prócz Heidi & Spencera. Do końca dnia jeszcze wiele rozmów na ich temat było. Rylan i Claire podczas nocnej rozmowy w sypialni zobaczyli co wyprawia Spencer! hahaha!

Damian

Dzień 18: W domu od rana toczyły się rozmowy o Heidi i Spencerze. Amerykańskie małżeństwo jest naprawdę bezczelne, nawet nie odpowiadali na "dzień dobry" innych mieszkańców.  Może robią szum i ciągną całą edycję, ale są coraz bardziej niemili. Na początku tacy nie byli - zauważyli że są lubiani, to pokazują prawdziwe oblicze. Wielki Brat przygotował dla domowników kolejne zadanie - Tricia w pokoju zwierzeń musiała wybrać kto otrzyma listy od swoich bliskich. Rylan musiał się poświęcić i zgolić swoją bródkę na rzecz listów. Heidi & Spencer oczywiście odmówili poświecenia się na rzecz Claire. Wyśmiali wszystkich w pokoju zwierzeń. Wszyscy aby zdobyć listy od rodzin musieli się poddać jakimś zadaniom. Razor np. musiał przebrać się za konia i wszędzie przenosić Frankiego, Ryan musiał się przebrać za żabę, zachowywać się jak żaba. Claire po usłyszeniu dźwięku musiała chodzić w tę i z powrotem po schodach prowadzących do wyjścia. :D Wszyscy zaliczyli wyznaczone im zadania, oczywiście prócz Heidi & Spencera. Przez nich Claire nie otrzymała listu. Mieszkańcy byli wściekli! Najbardziej wkurzony był Rylan, Oni i tak naśmiewali się z wszystkich, jak zwykle. :P Ze względu na Claire reszta Celebrytów honorowo oddała swoje listy, nie czytając ich. Tricia wepchała tylko list Heidi i Spencera do sypialni. Najlepszy moment tego dnia był nocą, kiedy do ogrodu wyszła Tricia, Razor i Rylan, wtedy na Tricie z daszku spadł śnieg, wprost na głowę! haha!

Damian

Dzień 19: Dzień rozpoczął się jak zwykle, czyli rozmowy o zachowaniu Heidi & Spencera. To jej klaskanie gdy Claire przez nich nie otrzymała listu było naprawdę zbędne. To już przestaje być fajne, na szczęście finał blisko! Chwilę później miało nastąpić wspólne zadanie, oczywiście Speidi odmówili jak zawsze z resztą udziału w zadaniu. O ile w całej edycji dzięki nim sporo się działo, o tyle teraz zaczynają mnie już denerwować. Podczas gdy reszta brała udział w zadaniu w ogrodzie, oni leżeli w sypialni. A zadanie było bardzo śmieszne. Celebryci musieli przejechać specjalnym autkiem wyznaczoną trasę, obok mięli lalkę, w międzyczasie musieli odebrać telefon, wziąć zakupy, napić się, przebrać to dziecko. Musieli to zrobić w jak najkrótszym czasie. Zadanie wygrały dziewczyny. Ponieważ Heidi & Spencer nie wzięli udziału w zadaniu, zabrano im łóżko z sypialni. Bardzo dobra kara! haha! Ponieważ dziewczyny wygrały zadanie, mogły napić się drinków oraz odwiedził ich striptizer! Razor miał najgorzej, był przebrany za kobietę i działał w ich grupie. Też mógł oglądać tańce striptizera. :D Za to Rylan aż się wyrywał żeby tam być. Niestety musiał zostać w ogrodzie. :D Tego dnia Wielki Brat pozwolił przeczytać wczorajsze listy. Wieczorem mieszkańcy mogli odebrać ze sklepu alkohol, o dziwo nawet Heidi & Spencer wylecieli z sypialni do sklepu.  Jakoś powoli godzili się z grupą.

Damian

Dzień 20: Live show! Dzisiaj aż dwie osoby opuszczą dom Wielkiego Brata! Tego dnia nadal Celebryci wspominali wczorajsze listy od rodzin. Heidi & Spencer znowu integrują się grupą, czyżby tylko dlatego że zbliża się kolejna eliminacja?  Oni tak mieszają w tym programie, że nie zdziwię się jeśli pojawią się w jakiejś edycji w USA. :D Spencer nagle zrobił się pocieszycielem każdego. Kolejnym zadaniem był pokaz mody przez uczestników. Na czas zadania do programu powróciła... Paula! Przebywała w pokoju zadań. Pierwszy spotkał się z nią Rylan. Paula wybrała Tricię i Ryana do swojego pokoju, w którym dopasowała do nich nowe stroje. Potem odbył się pokaz w którym wzięli udział. Reszta robiła za publikę. :D Paula również pojawiła się na wybiegu który znajdował się w salonie. Niestety nadszedł czas wyjścia pierwszej osoby. Dom jako pierwszy dzisiaj opuścił... Frankie! I bardzo dobrze. :D Miałem cichą nadzieję że nie wejdzie do finału i proszę :D Jakoś za nim niespecjalnie przepadałem. Wieczorem dnia dwudziestego Heidi & Spencer jak zwykle wyznawali sobie uwielbienie i miłość. Heidi jak zwykle tańczyła przed nim. :D Nadszedł czas wyjścia kolejne osoby. Dom Wielkiego Brata opuścić musiała... Tricia. Reszta to już finaliści tej edycji! Myślę że program wygra Rylan lub Heidi i Spencer.

Damian

Dzień 21: Dzień wyjścia Frankiego i Tricii. Wkurzają mnie to ciągłe gadki Specnera że wygrają, już zaczynają być zbyt pewni siebie. Na drzwiach prowadzących do ogrodowego igloo Rylan napisał swoje imię. Oczywiście jak zwykle nie spodobało się to Heidi i Spencerowi i musieli zmazać jego imię i wpisać Speidi. Już ich nie rozumiem, jednego dnia są okej, następnego znowu zaczynają swoje wywody. Dzisiejsze zadanie to specjalny quiz dla uczestników, który poprowadził jeden z prowadzących BBOTS. Wszedł do domu. Zadanie było świetne, inni ludzie naśladowali uczestników programu, co wszyscy widzieli na plazmie. Nadszedł czas wyjścia Tricii i Frankiego. Dom zrobił się pusty. Celebryci byli zszokowaniem wyjściem Frankiego. Od momentu wyjścia Tricii zaczęły się rozmowy o finale. Wieczorem Wielki Brat pogratulował finalistom.  Przy okazji rozmów z finalistami w pokoju zwierzeń przypomniano materiały z całej edycji. Nocą Ryan & Rylan mogli przeczytać listy od swoich bliskich. Oczywiście nie obyło się bez płaczu. Aż mi się wierzyć nie chciało kiedy Heidi przecierała oczy ze wzruszenia.  :co?:
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Podczas nocnej relacji LIVE z domu Spencer wygłaszając swoją mowę wzruszył się i rozpłakał. Mówił, że jak dowiedział się, iż będzie w programie z Brytyjczykami i Australijczykami, postanowił być okropnym przez całą edycję, jakby toczył z nimi wojnę. Czyli wydało się, że to paskudne zachowanie Speidi przez cały czas było udawane, i tak właściwie podczas tej kolacji wyszło na jaw, że to naprawdę mili, serdeczni ludzie. Spencer się popłakał, jak już pisałem i podsumował swój toast zdaniem "Ciężko było być złym człowiekiem w tym domu". Niezła wkręta wyszła! :D