Azja Express

Zaczęty przez Showmag, Wt, 10 Maj 2016, 21:55:19

Mau

tak trochę OT  (:P) , ostatnio przerzucając kanały zobaczyłam odcinek perfekcyjnej, gdzie podpowiadała jak się spakować. W kontekście tego, co widzieliśmy tu -  niebo a ziemia. I jak pięknie minimalizowała kosmetyczkę. Bez żadnej mgiełki :) :)
radioactive. dalej zła


Pudelek

Jaki jest sens dawanie uczestnikom jednego dolara skoro za przejazdy płacą pierścionkami, perfumami i innymi osobistymi przedmiotami?
Możliwe, że to przełomowy program w polskiej telewizji tylko zasady mało jasne i spójne...

Rosa

W programie podoba mi się podróż po Azji.
Nie podobaja mi się natomiast zasady oraz celebryci (chyba najbardziej naturalne są A Włodarczyk z koleżanką i to im kibicuję).
Zasady powinny byc podobne do A Race. Dosjają jakąś określoną kwotę i po prostu niech tymi pieniędzmi rozsądnie zarządzają a nie jakieś pchanie się do domów czy do czyichś samochodów i jeszcze wybrzydzanie.

Mau

zgadzam się z Wami, płacenie fantami jest nie fair (albo niech będzie ze każdy z nich ma tyle samo bransoletek ;) )
pchanie do domów to rozumiem, ale wybrzydzanie i wyśmiewanie się z biedy i warunków życia jest żałosne
radioactive. dalej zła

Showmag


Pudelek

Producenci lubią takie narzędzia. Bardzo chętnie promują takie narzędzia w kolejnych programach.
Bidulka. Pierwszy raz taka niegodziwość w tv.
Skąd oni tylko wzięli te sceny?


Pudelek

Odcinek finałowy słaby. Budżetu chyba zabrakło.
Kibicowania Izie i Leszkowi.
Cały program na plus.

ciriefan

Pozytywnie oceniam ten program, chociaż zdecydowanie wolałbym normalnych uczestników niż "gwiazdy". Skoro wrócił Agent, mamy coś a la TAR, to może wróci też Wyprawa Robinson? Pomarzyć można.

Sam finał był świetny - dotarły do niego moje trzy ulubione drużyny, więc każde zakończenie byłoby dobre. Z tych trzech par chłopaków akurat lubiłem najmniej - na początku byli świetni, w ostatnich odcinkach jakoś Michał mnie zaczął do siebie zniechęcać swoimi wybuchami emocji, ale no i tak ich lubiłem i jestem zadowolony, poza tym całościowo oceniając wynik radzili sobie najlepiej, więc zasłużyli.

Całym sercem byłem za dziewczynami. Udział w tego typu show był dla Agnieszki strzałem w dziesiątkę - bo media kreowały wokół niej taki wizerunek suki, potem jeszcze ta cała żenada z wywiadem, w którym padło słynne stwierdzenie "ciało astralne". Aga pokazała, że jest normalną, fajną i ciepłą dziewczyną. Marysię polubiłem jeszcze bardziej, ich relacja była świetna, teksty zabawne. Zawsze miałem miłe uczucie, gdy je oglądałem i to im w tym programie kibicowało moje serducho ;)

Leszka i Izę też strasznie lubiłem, pozytywnie zakręceni. Fakt faktem nie szło im najlepiej i finał mieli dzięki szczęściu, ale no już wolałem ich w tym finale niż niby lepszych, lecz negatywnie nastawionych Pascalów.

2 edycja powinna być ze zwykłymi ludźmi - to już byłoby lepsze niż ośmieszanie się niby gwiazdami, o których nikt nie słyszał.


podmark

Tempo finału im tak siadło, że aż smutno było na to patrzeć.

90% odcinka na plus, ale końcówka koszmar. Rozwalili dramaturgię przez te masaże. A samo zakończenie? Poza majestatycznym wyjściem zza winkla prezesowej, no cóż - bida :).