The Amazing Race 14

Zaczęty przez Showmag, So, 01 Lis 2008, 13:08:47

Showmag

Z "The Amazing Race" do "Playboya"
Jaime Faith Edmondson - jedna z finalistek 14. edycji "The Amazing Race", pojawi się w styczniowym amerykańskim wydaniu "Playboya" jako Miss January 2010.

Więcej: https://showmag.info/2009/12/19/z-the-amazing-race-do-playboya/


sloneczko107

będę szczera podeszłam ze sceptycznym podejściem do tej edycji, po wielu niepochlebnych uwagach na jej temat
ale o ile początek był nudny, to od 4-5 odcinka zaczęła mi się ta edycja podobać
co do zwycięzów... Victora nie lubię, ale Tammy wzbudza moją sympatię, wygrali zasłużenie, choć bardziej kibicowałam Carze i Jamie
poza przyjaciółkami kibicowałam jeszcze Krisowi i Amandzie, a gdy Margie i Luke ich zawrócili cóż... można powiedzieć że miałam nadzieję że oni sami szybko odpadną
trzymałam kciuki jeszcze za stewardessy xd
ogólnie sezon nie był taki zły :)

miszehu

Witam,
Mam ogromną prośbę. Byłby ktoś w stanie od poniedziałku nagrywać TAR z lektorem na AXN? Nagrywam i wrzucam nieprzerwanie od końcówki 12ego sezonu, ale sfiksował mi tuner do laptopa i chwilowo nie mam jak nagrywać. W listopadzie kupię nagrywarkę i będę kontynuował wrzucanie, także potrzeba, aby ktoś nagrywał mniej więcej 15 i 16 sezon. Skończyłem na S14E11. Odcinka 12 już mi się nie udało. Ostatni raz powtórzą go w poniedziałek o 6 rano... Jeśli ktoś ma możliwość, to baardzo proszę o odpowiedź. Moim zamierzeniem było, żeby w necie można było znaleźć wszystkie sezony po polsku.

Potrzeba nagrać:
1) S14E12 (emisja - poniedziałek 18.10.2010, godzina 6:00 rano)
2) Cały sezon 15 i ewentualnie 16, póki nie będę miał nagrywarki (emisja każdego odcinka od poniedziałku do piątku - godzina: 10:00, powtórki - godzina 15:00 tego samego dnia i godzina 6:00 dnia następnego)


Byłbym bardzo wdzięczny za pomoc. Wspólnie może udałoby się dopiąć celu. Godziny są rozpięte w ciągu dnia, także można wybrać kiedy nam odpowiada nagrywać. Można też chociażby ustawić nagrywanie automatyczne. Jeśli ktoś ma możliwość, to bardzo proszę o kontakt.

Phil

Podziwiam za inicjatywę nagrywania TAR-u z polskim lektorem. A gdzie wrzucasz te nagrane odcinki?

miszehu

Cytat: Phil w Pt, 15 Paź 2010, 22:22:23
Podziwiam za inicjatywę nagrywania TAR-u z polskim lektorem. A gdzie wrzucasz te nagrane odcinki?

Na razie na chomiku, bo tam mi najszybciej i nigdy nie wygaśnie, a jak się trochę uzbiera, to dobrze byłoby na hotfile, fileserve i link na peba. Wiem jak to jest, kiedy się czegoś szuka i w całym necie tego się nie znajduje, także postanowiłem pomóc ; ) Także mam nadzieję, że do poniedziałku znajdzie się ktoś chętny do pomocy.

iceman09

Najgorsza edycja z wszystkich. Beznadziejni zawodnicy. Beznadziejne zadania. Widać ze produkcja szukała osczędności bo we wcześniejszych edycjach nie zdarzało sie zeby 2 czy 3 etapy pod rząd odbywały sie w jednym kraju. Totalna nuda. Jedyną rzeczą wartą uwagi w tym sezonie były Cycki Jamie.

Phil

Nie zgodzę się, że totalna nuda. Edycja nie była najgorsza. Na pewno wielkim minusem jest to, że zawodnicy odwiedzili tylko Europę i Azję, ale jednak Azja była ciekawa. Drużyny nie były najgorsze. Pomijając Steve'a & Lindę ;) Zadania może mało ciekawe. Największym plusem było to, że w tym sezonie nie było liderów, którzy od początku do końca wygrywali.
Pojawiły się drużyny, które można lubić np. Tammy & Victor, Christie & Jodi, Jaime & Cara, czy Amanda & Kris (patrz avatar ;))

ciriefan

Jestem po tym sezonie i nie był najgorszy, ale jakiś taki wow też nie. Ogólnie te pary jakieś takie mało ciekawe i nie polubiłem żadnej na tyle, żeby mieć jakichś głównych faworytów. Jak zobaczyłem, kto powroci w All Stars to byłem w ogromnym szoku. Jeszcze 3 drużyny z tych 5 jestem w stanie przełknąć, ale zamiast 2 powinni być chociażby Toni i Dallas albo Ken i Tina z 13, bardziej zasłużyli. A o tym, kto moim zdaniem nie powinien wrócić, o tym niżej 

Tammy i Victor - jedni z najbardziej zasłużonych zwycięzców w historii, silna para, ale też inteligentna, dzięki czemu wygrali, ich wygraną można było przewidzieć od mniej więcej drugiej połowy sezonu, bo poza kłótnią wtedy, co o mało nie odpadli, mieli świetny edit i jako jedynych nie pokazywali ich kłócących się.

Jaime i Cara - nie lubię ich. Nie powinny być w All Stars, bo niczym się nie wyróżniły oprócz jęków, braku szacunku dla ludzi mówiących innym językiem i wybierania ciągle złych taksówek. Ostatecznie jednak jestem w stanie je przełknąć w innej edycji, bo przynajmniej są ładne i to ich jedyny atut.

Margie i Luke - ich też nie lubię, ale na All Stars zasłużyli (chyba jako jedyni), bo jednak wyróżniali się na tle innych par i mieli sporo ciekawych wątków. Ogólnie nie podobało mi się, że Luke oczekiwał nie wiadomo jakiego traktowania. "Bitch" w jego wykonaniu to najzabawniejszy tekst sezonu. Margie również: "nikt nie będzie się śmiał z mojego syna, bo jest niepełnosprawny!". No kurde, Jen i Kisha śmiały się z sytuacji, a nie z niego, ludzie się śmieją na co dzień, a on nie jest nie wiadomo kim. No i jego okropne krzyki: "mum, go!". Ten głos i wydawane dźwięki chyba będą się śnić w koszmarach.

Kisha i Jen - moja ulubiona para sezonu. W sumie jestem zaskoczony, że są w All Stars, bo miały negatywny edit, no ale jak są to się cieszę. Były normalne, ani nie mega śliczne, ani nie mega cudowne i wspaniałe słodziaki, ani też nie jakieś wredne suczi. Było w nich wszystkiego po trochu, negatywnych i pozytywnych cech. Poza tym nie wiem dlaczego, ale jakoś zawsze kibicuję murzynkom  Fajnie, że wygranęły Margie i Luke'owi, co o nich myślą (w sumie wzięcie obu tych par do All Stars to dobry ruch - można liczyć na ich kłótnie pewnie. Ciekawe też, czy wróci sojusz Margie i Luke'a z Jaime i Carą). W ogóle odpaść tylko przez to, że zachciało się siku przed samym postojem haha to trzeba być udanym. W tym czasie, co były w toj toju, przyjechały Jaime i Cara i je pokonały. Kurde, na ich miejscu wolałbym się zsikać i dobiec pierwszy niż odpaść o suchych spodniach 

Mark i Michael - nie lubiłem ich, jak dla mnie nudni jak flaki z olejem, zaszli daleko a nie jestem w stanie nic o nich powiedzieć.

Mel i Mike - nie znosiłem ich po prostu, chociaż mieli dosyć pozytywny edit. To jedna z tych par, która nie powinna być w All Stars, bo niczym się nie wyróżnii, poza tym że to ojciec i syn i obydwaj geje. To pewnie też powód ich wzięcia do All Stars.

Christie i Jodi - jedna z moich ulubionych par sezonu, pomimo, że się wcześniej nie znały (cóż, produkcja ma ciśnienie na to, żeby co sezon była drużyna dwóch blondzi, nawet posuwają się do łączenia nieznaych sobie osób, co jest jakby wbrew założeniem programu). Były normalne i sympatyczne. Osobiście wolałbym je w All Stars niż Jaime i Carę.

Amanda i Kris - a to, że oni są w All Stars, to jakiś skandal! Nie dość, że nie doszli nawet do połowy stawki, to odpadli bardzo szybko. No i mieli niewidzialny edit, w ogóle ich nie pamiętam z wyścigu poza tym, że zostali zawróceni. Uczestnicy pod tytułem: who the hell are they? był ktoś taki w tej edycji? Aczkolwiek byli myli i sympatyczni.

Brad i Victoria - moi pierwotni faworyci, przez głupi lot odpadli i szkoda ich.

Steve i Linda - haha lubiłem ich, tacy śmiechowi byli, jednak niestety zbyt słabi i nie nadawali się do wyścigu.

Preston i Jennifer - silna para, a odpadła pierwsza. Nawet jak pokazali ich kłótnię w 1 odcinku to pomyślałem, że pewnie odpadną, ale potem stwierdziłem, że tak silna para nie odpadnie. A tu zonk i odpali. Edit to jednak edit