Epizod 09 - Survivor History

Zaczęty przez Fei_Long, Pt, 16 Kwi 2010, 10:36:29

Fei_Long

20x09

O My... Szok... Zaje***ty odcinek. Parv w końcu się uaktywnia, JT oddaje immunitet Russellowi i jaja murowane na twardo... Szok... Zespół Russ, Danielle, Parv i Jerri strasznie mi odpowiada...

Heros:
Amanda- coraz więcej traci w moich oczach, aczkolwiek jest pierwszą, która spędziła ponad 100 dni we wszystkich edycjach w jakich występowała

Colby- bardzo dobrze, że powiedział na tej platformie Russelowi jak ma postąpić po konkurencji

Rupert- przemilczmy go

Candice- coś marnie w tym odcinku

J.T. - mimo iż lubię Russ to myślę, że dokonał głupiego ruchu, przekazując mu go. Chociaż zobaczymy może zyska zaufanie w oczach Russella




Villians:

Parv+Danielle - niby to one wszystko teraz kontrolują, niech tylko tego nie zawalą, bo jak źle to rozegrają to mogą tego pożałować, szczególnie jak King of Samoa dowie się, że zataiły przed nim informację o immunitecie

Sandra- w końcu zaczyna mieć porządne docinki ale i tak jej nie lubię!

Cortney- no niestety odpadła ale może to i lepiej...

Russell- coraz mniej go w sumie to też dobrze, a to że ma ukryty immunitet to wcale nie jest to dla niego teraz tak dobre skoro tamta piątka wie, że on jest w jego posiadaniu... ;/



Zapowiedź kolejnego odcinka...Połączenie. Widać odnawianie starych sojuszy i to na tyle...Kolejny epizod może być przełomowym momentem, zobaczymy jak uformują się sojusze

Rosa

20x09
Mieszane uczucia.
Z jednej strony mieliśmy nareszcię odcinek z Prvatti jaka najbardziej lubimy, z drugiej odpadła Courtney.
Dobry RC , w immunity wiadomo było że Villainsi nie maja szans.
Sceptycznie podchodze do mysli że JT mógłby tak sam z siebie po prostu oddac immunitet. Niewazne, nawet jak tak się stało to dzieki takiemu zagraniu Russel się zabezpieczył na krotka mete ale zarazem utracił wszelkie szanse na ewentualne zwyciestwo bo jesli Villainsi wyeliminują dzieki temu Herosów to Herosi którzy znajdą się jury takiej zdrady raczej nie wybaczą.

Parvatti jednak jest górą w jej układzie z Russelem , on jej sie spowiada ze wszyskiego, ona gra swoją gre która może ale nie musi jego uwzgledniac. List od JT komiczny w zestawieniu ze zbiorową jego lektura.

Fei_Long

Cytat: Rosa w Pt, 16 Kwi 2010, 10:41:26
Russel się zabezpieczył na krotka mete ale zarazem utracił wszelkie szanse na ewentualne zwyciestwo bo jesli Villainsi wyeliminują dzieki temu Herosów to Herosi którzy znajdą się jury takiej zdrady raczej nie wybaczą.

Dokładnie, zakładając że jeśliby V. wykosiliby H. to mogłoby się to na nim zemścić. No ale z tego typu posunięciami to nigdy nie wiadomo, bo jedni docenią to jako indywidualną grę inni będą pragnąć zemsty. I to jest ten dylemat, bo nigdy nie wiadomo jak postąpić by dojść na szczyt; jeśli kłamiesz i zdradzasz  (jak np. Russell w s19) to możesz być uznany oszustem, łotrem i krętaczem albo inni uznają Cię za doskonałego rozgrywającego. Jeśli prześlizgujesz się z Rady P. na Radę P niezauważony to zarzucają ci jazdę na doczepkę i nie dostrzegają Twojej gry... więc na zdobycie uznania pozostaje tylko zwyciężać każde zawody o indywidualny immunitet, a i może i to by nie wystarczyło.... :D

A tak w ogóle to s20 spełnia Wasze oczekiwania? Wydaje mi się, że na początku każdemu się sezon podobał ale jakoś pojawiały się na niego "narzeki" a teraz jakby to ustało, nie sądzicie?

Rosa

Cytat: Fei_Long w Pt, 16 Kwi 2010, 11:04:40
A tak w ogóle to s20 spełnia Wasze oczekiwania? Wydaje mi się, że na początku każdemu się sezon podobał ale jakoś pojawiały się na niego "narzeki" a teraz jakby to ustało, nie sądzicie?
Za wczęsnie aby to ocenić.
Takie S07 Czy Mikronezja az do polączenia niczym specjalnym się nie wyróżnialy za to to co uczynilo te sezony wyjątkowo dobrymi to to co dzialo się po połączeniu plemion.

chatiflatt

20x09

Heroes strzelili sobie w stopę. Nie wzięli pod uwagę opcji, iż Russel jest tak głupi i tak podatny na wpływy, że inni współplemieńcy wodzą go za nos. Po połączeniu ekipa V. będzie kosić ekipę H.
"Może kiedy umierasz wszystko umiera, wszystko i wszyscy? Zostaje tylko pustka, próżnia, dziura, którą starają się wypełnić ci, którzy pozostali."
Barbara Weston

sloneczko107

20x09
nareszcie Parvati pokazała się że gra w tą grę, nie mówienie Russellowi o HII to świetne posunięcie z jej strony :) mam nadzieję że teraz będzie więcej jej i Danielle niż facetów
RC nie było dla mnie zaskoczeniem, jedyne co mnie zaskoczyło to to że Amanda tak jako pierwsza kobieta odpadła, ale wszystko jest możliwe
w IC do końca miałam nadzieję że to jednak Herosi przegrają ale cóż...
ruch JT był prześmieszny, a list? chyba będzie często cytowany w Reunion ;)
nie wiem czy tylko mi się to w oczy rzuciło ale pomimo odejścia Courtney w tym odcinku jakoś nie było jej tak wiele, jak przeważnie osób które mają odpaść
sezon zaczyna się rozkręcać i oby tak było do końca :)

Herosi:
Candice - coś mało jej dziś było, prawie niewidoczna
Amanda - jedna wypowiedz w sumie na temat głupoty JT i tego że nie wie jak to jest u Złoczyńców
Rupert - uśmiałam się przy jego wypowiedzi że jest najsilniejszą osobą z pozostałych w grze  :ubaw:
Colby - jakoś nie zwróciłam na niego uwagi, no może tylko wtedy jak przegrał z Jerri  :yeah:
JT - brawa za głupotę  :plask:

Złoczyńcy:
Sandra - szkoda że to nie ona odpadła
Jerri - za mało jej było
Courtney - szkoda mi że odpadła, chyba pierwszy raz w tym sezonie pokazała że zadanie jest dla niej
Danielle - zaczyna grać, cieszy mnie jej sojusz z Parvati bo obydwie je lubię :)
Parvati - nareszcie mogę powiedzieć :) dostała wiecej czasu, znalazła HII, nie powiedziała nic Russellowi, widać ze zaczyną swoją grę :)
Russell - jakoś mi nie wadził w tym odcinku, ale pokazanie JT jaki to biedny jest było świetne :D

chatiflatt

Przecież Courtney i Sandra ciągle siedzą i nie uczestniczą w konkurencjach, czemu wam ich szkoda? Sandra, ok, dobre zagranie z pozbyciem się Coacha, ale Courtney? Kościsty patyczak.
"Może kiedy umierasz wszystko umiera, wszystko i wszyscy? Zostaje tylko pustka, próżnia, dziura, którą starają się wypełnić ci, którzy pozostali."
Barbara Weston

blowers son

20x09
Jak dla mnie, odcinek średni. Oficjalnie JT otrzymał miejsce w mojej galerii 'survivor little jerk'ów' – a całe plemię herosów także zasługuje na zaszczyty pośród Erika i Jamesa. Obie konkurencje nudne, wynik obu był do przewidzenia – RC to konkurencja dla kobiet, IC – nic zaskakującego.

Herosi:
JT – loooooooool, jest bardziej prymitywny niż Osten (7), współczuję mu na tym etapie. Chociaż kto wie jak się potoczą lasy tej gry po połączeniu. Na dziś dzień jest mi przykro, że musze go oglądać.
Amanda – 100dni... hura?
Candice – villainsi chodzą na TC, więc i nie ma sytuacji z jej obozu, nie widać jej wcale, oby zamieszała po połączeniu
Rupert – jego czasy już minęły
Colby – dziś nic nadzwyczajnego z nim, przegrał z Jerri, ale to była nierówna walka – fajnie będzie się oglądało ich znów razem po 10latach.

Villains:
Courtney – szkoda, że odpadła, liczyłem na F3 z nią, przyjemnie się ją ogląda.
Sandra – liczę na małą zdradę swojego kochanego plemienia.
Parvati – zdecydowanie Queen of Survivor
Danielle – niech trzyma się Parv, lepiej dla niej
Jerri – nie będę komentował tej pani jako zawodniczki
Russell – z odcinka na odcinek liczę na wywalenie go, najlepiej z hukiem!

Gra zaczyna się od nowa, merge – i mam nadzieję, że będzie jeszcze ciekawiej, chociaż i tak nie narzekam :)

Meeg

20x09
Parv ! Wreszcie gra tak jak powinna (a przynajmniej edytorzy poświęcili jej więcej czasu), Queen of Samoa. To ona kontroluje tę grę i rozdaje karty, oczywiście przy pomocy Danielle, która zawsze ją popiera. Świetny pomysł o niepowiedzeniu Russelowi o HII.
JT  :ubaw:. Jak pisał ten list myślałam, że umrę ze śmiechu. Bardzo głupi ruch, przecież tak naprawdę Herosi nie wiedzieli co się dzieje u Villainów.
Ogólnie sezon się rozkręca, mam nadzieję, że po mergu będzie jeszcze ciekawiej.
Aktualnie moi faworyci to Parvati, Danielle, Sandra i Candice. Same kobiety, nigdy bym nie pomyślała, że tak się stanie :P. I przyznam, że Russell w mniejszych dawkach jest nawet znośny.

Rosa

Po zastanowieniu to jednak jestem zadowolony że Courtney odpadła
1) Jak waży sie 42 kg to nastepne 15 dni w grze naprawde mogloby byc dla niej niebezpieczne
2) Dzieki temu że odpadła nareszcie ją pokazują. W klipach z panderosy mieliśmy jej więcej niz w całych 9 normalnych odcinkach
3) Mam nadzieje że bedzie ciekawym jurorem, na jej przemowe koncowa będę czekal z niecierpliwością.

wookash94

20x09
Świetny odcinek. Nareszcie pokazano Parvati, bo już prawie dałem się zmanipulować, że ona tam nic nie robi. Uwielbiam jej strategię - do połączenia raczej cicho, a na niedługo przed połączeniem zaczyna już się ustawiać i rozdawać karty. Zdecydowanie Queen of Suurvivor.
JT oddaniem HII Russellowi zaprzepaścił szanse Heroes na cokolwiek w tej grze. Ale raczej każdy dałby się nabrać na ten kobiecy sojusz, dlatego nie wydaje mi się, żeby ten ruch był porównywalny do Erika czy Jamesa.
No i szkoda Courtney, bo pewnie daleko by zaszła, gdyby przetrwała to głosowanie.

blowers son

20x09
Ja bym go jednak porównywał, przecież Herosi mają przyjaciół w obozie Villainsów, Rupert ma Sandrę, Amanda ma bądź co bądź Parvati, miała Courtney. Do tego Candice i Parv się tez znają dobrze... Nigdy w Survivior gra nie toczy się wg jednego planu od początku do końca, a oddanie HII jest strzałem we własną stopę, w dodatku dali go Russellowi, lol

chatiflatt

Decyzja JT o wysłaniu immunitetu - jeżeli nie była wymuszona przez produkcję - może się okazać dobrym ruchem dla niego samego. Reszta H. zniknie od razu po połączeniu, ale JT ma szansę pograć jeszcze trochę. A moze nawet utworzyć jakąś kolejną intrygę i przejąć całą grę.
"Może kiedy umierasz wszystko umiera, wszystko i wszyscy? Zostaje tylko pustka, próżnia, dziura, którą starają się wypełnić ci, którzy pozostali."
Barbara Weston

Fei_Long

No właśnie... niby ruch był głupi i ryzykowny ale nie można od razu wszystkiego przesądzać bo ta gra jest nieprzewidywalna. Dziś się z tego śmiejemy, a potem będziemy wytrzeszczać oczy jak JT wyjdzie z tego z pożytkiem...

Rosa

Gdyby to był dobry ruch to by nie przedstawiono tego jako najgłupszy ruch w historii programu. Byloby cos w stylu "JT wykonał odwazne posunięcie ktore może zmienic cała gre, czy Russel mu zaufa, jak sie dalej potocza jego losy?"
A zamiast czegoś takiego mielismy zarowno producentow jak i Parvatii z Russelem nabijajacych się z głupoty JT i z jego listu.