Epizod 05 - Knights of the Round Table

Zaczęty przez Rosa, Pt, 12 Mar 2010, 12:14:10

omiii

Cytat: Rosa w Pt, 12 Mar 2010, 19:09:48

Candice jest jedną z najsprawniejszych fizycznie uczestniczek w historii Survivor.

Ale jest słabsza od jedynej kobiety w plemieniu - Amandy. Poza tym, jednak znajdzie się kilka bardziej odróżniających się fizycznymi umiejętnościami w survivor na czele ze Stephenie ;)
Co do samej sprawności nie będę jej ujmował bo rzeczywiście w takich konkurencjach nie zawodziła

sloneczko107

nie powiedziałabym że Candice jest słabsza od Amandy, obydwie są pod względem siłowym na tym samym poziomie
tylko jakby przyszło co do czego to 'wygadany' James przekrzyczy każdego i wyjdzie na to że Candice to kula u nogi...

omiii

tu nie ma się nad czym zastanawiać  wystarczy spojrzeć na posturę obu tych pań - z drugiej strony Candice jest bardziej zawzięta ale raczej nie śmiałbym twierdzić że jest silniejsza

Rosa

Obie panie są lepsze od pań z Villainsow (może z wyjątkiem Danielle) więc z pewnościa nie sa powodem porażek. Ale co do porównania Amnady z Candice to stawialbym na Candice. Amanda może ma więcej siły ze względu na swoją wielkość ale C jest sprawniejsza co pokazała zarówno w Cook I. jak i tutaj.

Grotherd

20x05

Najlepszy fragment odcinka dla mnie to początek wyzwania o immunitet. James mówiący do J.T: "go straight, go straight!" i J.T pięknie wpadający na beczkę : D

Nie zaskoczyła mnie eliminacja Toma, był na słabej pozycji i jasne było, że go pożegnamy. Mam nadzieję, że teraz przez Jamesa przegrają kolejne dwa wyzwania i się go pozbędą, choć przez Ruperta i Amandę to mało prawdopodobna wersja. Zaczyna mi się podobać gra J.T, od dwóch Rad Plemienia to właściwie on decyduje, kto odpadnie z gry. Nieźle ;)


Thorvald

No to i ja się skusiłem i jestem już na bieżąco ;)

20x01

No to rozpoczęła się moja przygoda z Survivor 20... O tyle o ile dla mnie sezon zapowiadał się świetnie, pierwszy odcinek też taki był (do rady plemiennej), to końcówka dla mnie okropna i prawdopodobnie po raz kolejny moja faworytka nie wygra (mówię prawdopodobnie, bo po cichu liczę na twist w formie powrotu outcastów)... A dlaczego? Bo nie miała w swoim plemieniu nikogo znajomego i wybrała złą osobę albo zły sposób znalezienia sobie przyjaciół. Poza tym płacz wcale nie musi być objawem załamania nerwowego! Przecież Sugar przez całą 17 płakała i doszła do samego końca... Dla jednych płacz jest motywacją... Ale w każdym bądź razie -> o ile cieszyłem się przed sezonem, że będzie Colby, to teraz go nienawidzę i chcę, żeby odpadł jak najszybciej...

Tak samo, do momentu rady plemiennej kibicowałem Bohaterom, teraz kibicuję Złoczyńcom... Nie powiem, żebym był aż tak drastyczny i kibicował Rusellowi (bo jest dla mnie po prostu głupi... Ma gadane, ale przecież chyba pozostali nie są głupi)... Teraz sobie myślę, że szkoda, że Parvati nie uszkodziła ramienia Steph bardziej... Bo przynajmniej Sugar zostałaby w grze...

I jak moje notowania? Obecnie chcę, żeby wygrała Jerri... Jak dla całkowicie głupim Robinsonem jest James... To, że ufa JT no i to, że odpadł w 15 (?) mając dwa Idole, chyba o czymś świadczy...

No i kobiety u bohaterów są głupie... Jeśli Bohaterowie będą przegrywać, to rzeczą oczywistą jest to, że po kolei będą odpadać... No ale cóż, wolały wywalić Sugar, proszę bardzo -> wiem, że się powtarzam, ale liczę, że będzie twist z powrotem Outcastów i im Sugar wtedy dokopie...

20x02

No to tak - na wstępie -> Bohaterowie to banda idiotów, półgłówków, zero inteligencji a średnia IQ chyba wynosi około 30 (po odejściu Steph jeszcze się obniżyła)... Jak ci debile nie są w stanie zrozumieć, że mają tak spiep****ą atmosferę, że nic nie wygrają? I to wcale nie przez Steph tylko przez Jamesa... Nie rozumiem dlaczego trio Steph, Tom, Colby chciało wyeliminować Amandę, a nie Jamesa? Przecież to on jest złem tego zespołu, to on demotywuje, niszczy atmosferę, drze się na wszystkich, jest tępy i głupi! Wtedy mieliby jakąś szansę, bo to byłby jakiś przewrót, a nie "eliminowanie najsłabszych" :|| A skoro już mówimy o najsłabszych, to po kiego grzyba trzymają Ruperta? Ze złamanym palcem to on im zbytnio nie pomoże...

Aha, zapomniałem dodać, że w tym sezonie bezsensowną postacią jest Randy ;] Dobrze, że nie pokazali jego miny jak usłyszał, że to Sugar odeszła...

Moim zdaniem Courtney źle się z oczu patrzy... Przeraża mnie ta kobieta...

Hmmm, jeśli mam kibicować komuś u bohaterów, to tą osobą będzie o dziwo Candice, oprócz niej Tom... No dobra, jeszcze ewentualnie Cirie i ta Amanda, której nie ma, a która może jeszcze zabłyśnie...

U villanów nadal numerem jeden Jerri... Za nią Danielle...

Podobały mi się w tym odcinku dwie sprawy - to, jak nawrzucali Jamesowi na Tribal Council i to, jak w wyzwaniu Russel przywalił Parvati w łeb (skrzynią, jak ją toczyli :haha: )

20x03

Wywalili Randy'ego :D Wreszcie jakiś pozytyw tego sezonu :D

Ale villani dostali w walce 8O 8:0 8O

Sandra jest boska :haha: Na TC pocisnęła Coachowi, przez co tamten się załamał :lol:

20x04

Ten JT jest niemożliwy... Niesamowita szuja z niego... Przez tego prosiaka odpadła kolejna osoba, którą lubię :( Biedna Cirie :( Mam nadzieję, że wszyscy się pokapują w co JT gra i nie dotrwa do połączenia...

No i mam nadzieję, że wywalą Russella :/ Jego głupie wypowiedzi są coraz bardziej irytujące :||

20x05

Hmmm, już chyba nie pierwszy, nie drugi i nie 10 raz powtarzam, że plemię Bohaterów to półgłówki :? JT robi z nimi co chce, a oni ciągle "JT, jesteś z nami? JT na kogo głosujesz?" JT kocham cię i wolę żebym to ja miał(a) odpaść niż ty! (oczywiście to ostatnie to tylko taka dopowiedź z mojej strony -> dla mnie to tak wygląda)... Rozbraja mnie, że w całej historii Survivor chyba ani razu nikt nie wykorzystał taktyki, którą ja bym propagował (no chyba, że gorączka mi do reszty pamięć odjęła), mianowicie, że sojusz po zdobyciu przewagi dwóch zawodników powinien pozbywać się najmniej pewnego sojusznika (mówię o Amandzie, Rupercie, Jamesie i Candice -> JT już raz ich zdradził, eliminując go zachowują przewagę i pozbywają się największego zagrożenia)... No ale nie... Po co? Lepiej niech wszystkich wykosi, a potem przejdzie na stronę przeciwnika, spiknie się z Coachem i Tysonem i znowu wygra milion i nagrodę za "najsympatyczniejszego" zdaniem Amerykanów uczestnika... Ale może faktycznie łatwo mi tak mówić siedząc przed telewizorem/komputerem...

Nie jestem w stanie zrozumieć po co zatrzymali Jamesa :lol: Teraz mają już 2 kontuzjowanych -> Rupert ze złamanym palcem i James z... (tak właściwie to co mu jest?)

No i dlaczego ten głupi Russell musiał znaleźć HI? Mam nadzieję, że Parvati i Coach go wykiwają i zrobią blindeside'a :lol: Wtedy chyba nawet bym ich polubił ;)

Russell jest okropny! Najgorsze jest to, że wszyscy tańczą jak im zagra -> właściwie to nawet nie wiem czemu... Przecież to, co on mówi jest takie głupie i naiwne... No i jak pokazują jego wypowiedzi do kamery to odnoszę wrażenie, że on z wariatkowa uciekł :roll:

No to teraz może i ja podsumuję wszystkich uczestników:

HEROES:

Sugar - jak już mówiłem, strasznie ubolewam nad tym, że odpadła... Była moją faworytką nr1, ale cóż, muszę się pogodzić z tym, że moi faworyci nr1 nigdy nie wygrywają
Stephenie - ja nie rozumiem dlaczego ją wyrzucili... Bo jest zagrożeniem? Największym zagrożeniem i krętaczem jest tu pewna inna osoba, która na dodatek milion już wygrała. Bo psuje atmosferę? A guzik prawda, atmosferę psuje też inna osoba...
Cirie - było mi przykro jak odpadła :( Nie miałem okazji oglądać 12 i 16, a podobna była świetna... Więc liczyłem, że tutaj też coś pokaże -> nie zdążyła :(
Tom - ja nie rozumiem jak mógł być tak głupi i zaufać JT po raz drugi? Już przecież raz go zdradził, a jeśli ktoś zdradza raz, zdradzi i kolejny... Co z tego, że ostatnio mu pomógł? Przecież zrobił to tylko dlatego, żeby wyeliminować dla siebie największe zagrożenie
JT - lubię strategów, ale nie lubię ludzi, którzy jak to bodajże określił Colby są "Flip-flop"... Największy krętacz i oszust sezonu... Nie znosiłem go od połowy Tocantins, nie znoszę i tutaj... Nie lubię słuchać jego wypowiedzi, bo są tak niewyraźne, że nawet przez wzmacniacz dźwięku bym nie zrozumiał... Nie lubię go przez to, że z jego powodu odpadły Steph, Cirie, Tom i przez to, że kopie dołki pod Candice... Oby sam w ten dołek wpadł
James - co on tutaj w ogóle robi? Gbur jakich mało -> sama TC na której nawrzucał Steph to pokazała... On jest nienormalny i naprawdę żałuję, że nie odpadł zamiast Toma. No ale cóż, jak się ma takich... chwila, jak to się teraz mówi... "wafli" jak Rupert i Amanda, to trudno odpaść
Colby - przed sezonem był jednym z moich faworytów, po pierwszym odcinku go znienawidziłem... A dlaczego? Bo moim zdaniem najbardziej przyczynił się do odejścia Sugar... A swoją grą nie pokazuje nic. Totalnie nic...
Rupert - powtórzę komentarz bodajże Meeg -> "nie wiem co on tu w ogóle robi". Nie dość, że już w I walce złamał palec, to do gry nie wnosi nic... Gra tak uczciwie, że aż głowa boli  :kreci: No i jest "poddanym" Jamesa...
Amanda - kolejna "poddana" Jamesa... Do gry nie wnosi nic. Mam nadzieję, że jeszcze się rozkręci...
Candice - obecnie u herosów moja faworytka... W Wyspach Cooka lubiłem ją do pewnego momentu, a potem przestałem i była na mojej czarnej liście... Ale tutaj mnie pozytywnie zaskakuje. Ale zmartwiło mnie to, że nie domyśliła się iż to JT oczernił ją przed Cirie  :plask: Ale coś czuję, że to ona tego szuję zdemaskuję i to dzięki niej odpadnie ;)

VILLAINS:

Randy - nic się nie zmienił od Gabonu... Tak samo głupi i gburowaty... Niczego się nie nauczył -> dobrze, że odpadł
Coach - jego zachowanie jest mniej idiotyczne niż w Tocantins, ale jednak nadal... Podobało mi się, jak się prawie poryczał po tym, jak Sandra mu nawrzucała, że jest leniem  :yeah:
Tyson - nie lubiłem go w Tocantins, nie lubię i teraz... Co prawda jest mniej pewny siebie i trochę mniej chamski (albo po prostu takie ujęcia wybrali), ale nadal patrzenie na jego twarz sprawia mi przykrość... Ciągle pamiętam to, co wygadywał o Sierrze i Erinn w 18 :/
Russell - czy on jest upośledzony? Czy tylko na takiego wygląda?... Jest nienormalny, chamski, nadzwyczaj pewny siebie... Nie znoszę takich ludzi, jak samozwańczy "King of Samoa" :lol: Jeszcze znalazł HII :lol:
Boston Rob - mimo iż go nie lubię i ciężko mi przechodzi przez gardło to, co za chwilę przeczytacie, to: uważam, że jest najbardziej sensownym facetem u Złoczyńców... Podobało mi się to, jak zasłabł w dżungli, myślałem, że się załamie, okaże coś pozytywnego,  a tu co? Nic...
Courtney - za dużo o niej nie wiem, rzadko ją pokazują... Ale powiem jedno -> przeraża mnie. Źle się jej z oczu patrzy  :devil: Albo to, jak powiedziała "Złam jej rękę" 8O Aż mnie ciarki przeszły, nawet jeśli powiedziała to na żarty  :obrazony:
Sandra - jedyne, co pokazuje, że jest w obozie, to jej ostre wypowiedzi... Oprócz tego nie ma tam żadnego śladu po niej.
Parvati - nie lubiłem jej w 13, 16 nie oglądałem... Tutaj na razie mojej opinii nie zmieniła. Chociaż ma szansę -> jeśli zdradzi Russella...
Danielle - jedna z moich faworytek, niestety za rzadko ją pokazują :( A szkoda... Ale jest silna. Mam nadzieję, że nie da się wykiwać Russellowi i wejdzie w jakiś porządny sojusz...
Jerri - moja faworytka nr1 (po odpadnięciu Sugar). Bardzo ją lubię od czasów All Stars (jej oryginalnej edycji niestety nie widziałem). Jest mądra, silna i wytrwała... Bałem się, że Rupert jej złamał nos w jednej z ostatnich walk, ale na szczęście tak się nie stało ;)

Moje TOP3 faworytów(ek) to obecnie:

1. Jerri
2. Candice
3. Danielle

kokosanka

Bohaterowie sa głupi...wywalili Toma,który jest sprawny fizycznie...zachowali kontuzjowanego James'a.....ciagle przegrywaja zadania mimo przewagi........ :kreci:
JT nie mozna ufac...i mi tez ciezko zrozumiec co on gada :devil:
Lubiłam Amande ale nie chce zeby znow przeslizgneła sie dzieki sojuszowi do finału

kokosanka

Co z 6 odcinkiem?
dlaczego jeszcze nie ma na torrentach?

sloneczko107

może dlatego że odcinke jest dopiero w tą środę o czym mówili w zapowiedziach pod koniec :) i tutaj nawet o tym pisaliśmy

kokosanka


jnk

20x05
ja nie wiem czy herosi  to kompletni idioci w tej drużynie nikt nie gra głowa kiedyś Cirie teraz nikt. co robi z nimi JT a nikt nawet nie proponował go wyeliminować.W  Villains tez nikt nie szukał immunitetu duzy minus dla nich ale oni chociaż coś graj w tym sezonie.brakuje mi w tej edycji todda z s15.

kokosanka

hehe na celowniku jest Candice i Colby a nie JT...no coz....zobaczymy :D

jnk

 o tym mowie gdyby pomyślała np Amanda to by go usunęła w następnym głosowaniu

Sylvia2307

No mogliby JT wywalić, bo ja go nie mogę już znieść ;/ i nie chce żeby Russell pozbył się Roba!

kokosanka

No własnie ci ludzie w ogole nie mysla.
Mam nadzieje,ze Coach nie przejdzie na strone Russela ale ten go kusi immunitetem wiec pewnie bedzie chciał wykopac Roba