Epizod 01 - Slay Everyone, Trust No One

Zaczęty przez tooriz, Pt, 12 Lut 2010, 12:25:41

tooriz

20x1

Pierwsze 10 min oglądałem z dreszczami na plecach. Czołówka najlepsza z dotychczasowych.

Ogólnie nic ciekawego. Stanowczo za mało Russell'a było. Głupota herosów, że wyeliminowali Sugar. Myślę że się wszystko bardzo ciekawe rozkręci.

bobaas

20x01
Odcinek całkiem fajny. Wszystkich pokazali, każdy miał swoją chwilę. Sandra wymiata :D Ściągnięcie stanika - poezja  :ubaw: Russel już zaczął swoje gierki i obiecuje finał.
Cirie dobrze kombinowała, ale się nie udało. Tom to jej największy przeciwnik.
Zastanawiam się co wydarzyło się pomiędzy Amandą i Cirie, że Parvati stwierdziła iż nie sądzi żeby były razem. Sugar jak to Sugar, o grze pojęcia nie ma.
Na dziś kibicuję Sandrze, Cirie, Courtney (od tak sobie, hehe). Czekam, aż coś pokaże Parvati.

vinz1986

20x01
Dobry odcinek ,jak narazie podobaja mi sie konkurencje choc herosi nie popisali z ta ukladanka, najwieksze zaskoczenie to to ze Colby dal sie zalatwic  w przepychance z Couchem

sloneczko107

bobaas Parvati stwierdziła tak wiedząc jakie były relacje między Ciri i Amandą po tym jak Amanda do finału 16 zabrała Parvati, a nie Ciri

20x01
pierwsza konkurencja doskonała, widać że Villains podchodzą do tego z zacięciem i ich gra będzie agresywna
potem stanowczo za dużo Russella i powtórka z 19 czyli jego knucie
to co mi się spodobało to to że role się odwróciły i o ile podejrzewać można było ze to Villani beda od początku zakładać sojusze, knuć przeciwko sobie, to oni raczej zachowywali się jak na wakacjach, a Herosi kombinowali z kim by tu dojść do finału
nie zdziwiłam się że Suger odpadła, choć lubiłam ją w 17 to tu pokazała jaka z niej upierdliwa i irytująca osoba

Tkk_Bolly

20x01
Sugar przedstawiono jako słabą fizycznie i roztrojoną emocjonalnie osobę. Myślę, że to było zamierzone, bo Sugar to ulubiona kobieta w Survivor  a cały sezon 17 należał do niej. Sytuacja w Heroesach rozkłada się fatalnie, grupa podzielona na dwie części, jedna chce wyelimninowac Cirie (Tom, Stephenie, Colby) druga Stephenie(Cirie, Amanda, Candice, James), oby wolni strzelcy namieszali, ale jak wiemy sytuacja Survivor w ciagu godziny moze zmienic sie o 180 stopni

slawek

20x01
W końcu się doczekaliśmy. Cały dzień czekałem na odcinek i warto było. Świetne wejście, świetna czołówka, w ogóle świetne wszystko. Sugar już od początku jaką niewyraźną pokazali, ale jednak cały czas miałem nadzieję, że to Couch poleci dzisiaj. Moimi faworytami na początek są Courtney i Rob z Villains i Cirie, Stephenie i może Amanda z Herosów, ale to dopiero początek  :yeah:
Sławek

bobaas

Cytat: sloneczko107 w Pt, 12 Lut 2010, 18:55:17
bobaas Parvati stwierdziła tak wiedząc jakie były relacje między Ciri i Amandą po tym jak Amanda do finału 16 zabrała Parvati, a nie Ciri

A ja myślę, że chciała odwrócić uwagę od tego, że takie sojusze istnieją tym samym nie pozwalając ludziom myśleć o tym, że ona sama jest właśnie dlatego tak dużym zagrożeniem (Tom i Stephanie, Amanda z Jamesem i Cirie). Sandra jednak dobrze ją zgasiła i brawa dla niej za to.

Zobaczymy jak dalej się potoczą losy, ale tak na dzień dzisiejszy wyraźnego podziału w Villians nie ma, natomiast w Heroes już widać, że będzie Cirie, Amanda, James i Candice a po drugiej stronie Tom, Stephanie i chyba Colby. Pytanie co zrobią JT i Rupert, ten pierwszy już z Tomem coś rozmawiał. Ciekawie będzie. Niewątpliwie jednak Cirie ma gorąco z czego zadowolony nie jestem (czemu nie Amanda?) i ktoś z dwójki Steph/Tom.

Czekam na pierwszą radę w Villians i wtedy będzie można coś powiedzieć, narazie nie widać jakiś wielkich sojuszy.

Rosa

20x01
Niezły odcinek bo w koncu wszystko dobre co sie dobrze kończy :)
Bardzo dobre konkurencje, ciekawym smaczkiem bylo to ze Coach pokonał Colbiego a co do poszczegolnych osob (bez żadnej specjalnej kolejności)
Coach -  nieco za duzo go bylo
Jerri - sprawiala całkiem sympatyczne wrazenie
Sandra - TAK, jest w Villainsach, i pokazała że na to zasługuje, brawo
Boston Rob - naprawde jest świetny, nie pamiętam czy ktos wcześniej potrafil rozpalic ogień przez pocieranie kawałków drewna
Russel - probuje grac tak samo jak w 19 widac nie jest to zbyt skomplikowany czlowiek, w malych dawkach jest znośny

herosi
JT -  pokazal nieco zęba i zyskal tym w moich oczach
Rupert - tak samo beznadziejny jako gracz jak poprzednio, Sugar pokazała jak to zupelnie nie wie co to Survivor gdy spytała o zdanie na temat lokalizacji chatki Ruperta, Jerri na zawsze zapamięta że kto jak kto ale Rupert nie zna się na domkach
James - irytujący jak zwykle, niech wyleci jak najszybciej
Ciekawy może być sojusz Candice/Colby bym im chętnie pokibicował (oczywiście tylko do połączenia  :yeah: )
Sugar - beznadziejna jak w Gabonie, najslabszy zawodnik i dobrze że wyleciala na samym poczatku.
Amanda - dobrze jej zrobilo że nie ma tam dla niej chłopa, w koncu zaczeła myśleć o grze


Oczywiście całym sercem jestem za tymi zlymi i mam nadzieje że nie przegraja następnych 10 immunitetów ;)

wookash94

20x01
BARDZO dobry start.
Może od początku: świetne wprowadzenie, potem bardzo dobre intro z niesamowitymi ujęciami, szczególnie Courtney (najlepsze ujęcie w historii) i James.
RC genialne. Sugar topless to dla mnie teraz jeden z najlepszych momentów w ogóle. Poza tym Parvati wybijająca Stephanie bark... Coach pokonujący Colby'ego...
W obozach:
Russell nie robi na mnie żadnego wrażenia swoją 'genialną' strategią. Chyba jak na razie to tylko Danielle się dała nabrać na jego sojusz. Parvati za to od razu wyczuła sytuację :) . Poza tym gratulacje dla Villainsów za rozpalenia ognia , bo jeszcze nikomu się to do tej pory nie udało się tego dokonać w taki sposób.
U Heroesów o wiele ciekawiej. Tutaj już gra zaczęła się na dobre. Mikronezja + bardzo ciekawy sojusz Candice-Colby raczej objęli prowadzenie nad Palau. Bardzo podoba mi się taki obrót sytuacji.
TC: Sugar nie miała szans walczyć o cokolwiek w tym sezonie, ale miło było ją oglądać chociażby dla tego jednego odcinka. Podobały mi się bardzo przemowy - szczególnie Cirie i Candice z tym 'yes... or not'.

W moim gronie faworytów są teraz: Candice, Amanda, Colby, Tyson, Parvati i Courtney, może jeszcze Cirie za prowadzenie doskonałej gry.

sloneczko107

wiedziałam że zapomniałam o czymś wcześniej wspomnieć ;) o tym wybitym barku Stephanie :D w zasadzie to Courtney podsunęła Parvati ten pomysł :D

ciekawszym od Suger topless była insynuacja Villanek co do Coacha i Jerri, czysty komizm :D

Fei_Long

20x01
wookash94 już raz rozpalono ogień bez użycia krzesiwa, było to na FIJI (no ale jeżeli chodzi Ci o sposób to faktycznie, to był pierwszy raz).

Pierwszy odcinek i więcej spekulacji niż filmu xD Zobaczymy co z tego wyjdzie...

Moim zdaniem tego sezonu nie powinna wygrać żadna z osób, która prędzej została milionerem, no ale różnie bywa...

Moi faworyci: Steph, Amanda, Doynielle, Cirie...
Chciałbym być za James'em z Chin (ale to tylko góra mięśni i zero mózgu) i Parvati ale tym razem traktuję ich z lekką rezerwą...

Jeju ale się napaliłem na ten sezon... :] A nie wiecie jak często CBS ma zamiar emitować Survivora, tzn. ile razy w tygodniu? Bo jeśli raz na tydzień to ło hooo...! Gdzie tam koniec! Nie wytrzymam tyle czasu... :]


sloneczko107

zawsze odcinki Survivor są emitowane raz na tydzień w każdy czwartek

tom32000

Ten sezon rządzi i nie zgadzam się z kimś tam, że było za dużo Russella. Z resztą Russell załuśył sobie na dużo czasu, bo jego strategia jest genialna. Wogólecały skład tej edycji jest super, nikogo chyba bym nie zamienił (no może Corinne zamiast Danielle, ale Corinne nie mogła)
Nie rozumiem całej tej fascynacji nad Parvati na tym forum. Ona nie była jakąś super zawodniczką, już Cirie jest o wiele mądrzejsza.
Cieszę się, że odpadła Sugar, bo chyba była najnudniejszą osobą z Herosów.
No  intro jest zajebiste! Muzyka, ujęcia, super!


Liczu

20x01
Świetny pierwszy odcinek, kilka pozytywnych i jak negatywnych zaskoczeń
Nie mam żadnych wątpliwości że Herosi będą dominować pierwszy RC był wy edytowany bo tak naprawdę grali do 5 punktów i herosi roznieśli Villansów 5-2 a po edycji wyszło na 3-2.

Spostrzeżenia
-Rupert powoli robi się za stary na tą grę
-Sugar całe szczęście wyleciała, jej obietnice że w tym sezonie nie będzie płakać okazały się kłamstwem
-Coach nabrał trochę pokory i mnie tak bardzo już nie irytuje, a akcja z Jerri mnie rozbawiła.
-Russell gra trochę inaczej, sojusze z kobietami to zostało ale już nie sabotuje własnej drużyny dobrze widzi że i tak są na straconej pozycji i nie rządzi się w obozie tylko spokojnie czeka jak to wszystko się rozwinie ale zawsze jest tam gdzie jest akcja.
-Rob bardzo mi zaimponował, 19 sezonów mineło a on jako pierwszy rozpalił ogień za pomocą patyków
-Parvati poznająca się na Russellu to mały przekręt
tu małe info od Sugar

On Russell and what anybody knew before the season started:

Certain people might have inside people who might know more about what's really going on and they're best friends with people... It's life, it's "Survivor," it's Hollywood. People did know certain things [coughsParvaticoughs].