Epizod 10 - The Day of Reckoning

Zaczęty przez Tkk_Bolly, Pt, 20 Lis 2009, 19:44:27

Tkk_Bolly

19x10
Choc to trzeci blindside nie ma emocji. John to idiota, jak Shambo zdradzała grupę puścili wzruszającą muzyczkę i scenarzyści dali Russelowi trzeci Idol. Nuda

Oby kolejny sezon nie skupiał się na Russellu, bo jeśli ma to byc coś w stylu "Russell "pokonuje" też all starsów" to ja dziękuję

Show na marnym poziomie, owszem zawsze scenarzyści ustawiali kto ma odpasc (jak np Marcus w s17), ale zawsze doceniali tych lepszych ciekawszych graczy tu jest na odwót, bo z tej grupy wybijała się tylko Laura i Monica i prawdopodobnie Kelly+Natalie

sloneczko107

19x10
ta edycja nie dość że nie ma jakichś super eksrta zadań to robi z uczestników debili...

głupszy od Johna był chyab tylko Erick z 16... przeciez przy pierwszej nadarzajacej się okazji byłe Foa Foa go wywali... a Shambo... nie komentuje tego brzydactwa... bo Russell sie z nia dogaduje to myśli że to ona rozdaje karty...

szkoda wielka szkoda bo odpadła najlepsza zawodniczka sezonu (choć kto wie co Marissa by pokazała gdyby nie 1 odcinek)

teraz to będę juz z przyzwyczajenia oglądać odcinki bo nikt z moich faworytów nie pozostał w grze (no może Monica ale jej los też jest przesądzony)

Tkk_Bolly

A ja jestem ciekawy co sądzi o nowym odcinku survivor__china . Na prawdę myślisz, że Russell (kolejny raz on)  pamiętał gdzie były kamienie pokazane w filmie na komórce  i później poszedł tam po imunitet?

Monici plan był bardzo dobry, gdyby nie interwencje scenarzystów byłby doskonały sezon z rządami kobiet :yeah: Powtórka świetnego sezonu 16-stego. Tymaczasem los Monici jest już przesądzony :bye:

John idiota, ale nie oszukujmy się, wielu już takich było, szkoda, że ten idiota jest, a włąściwie był po stronie naszych faworytów. Chociaż od początku było wiadomo jak się sezon potoczy skoro nie pokazywali Galu, a i dali Russellowi 3 imunitety, inaczej by go tu już nie było, w swojej grupie nie radził sobie ( patrz ile osób Foa Foa doszło do połączenia), a po połączeniu odpadł jako drugi ( nie licząc fałszywego imunitetu)

sloneczko107

ale jedno mnie zastanawia i zaskakuje
przeważnie odpada osoba z największą ilością 'spowiedzi' (ja to tak nazywam) a w tym odcinku wiele ich miał właśnie John (nie liczę Russella)
chyba wreszcie producenci przejrzeli choć troszkę na oczy i juz tego nei robią

Tkk_Bolly

Zauważyliście, że do połowy odcinka były trzy "spowiedzi" Russella kiedy mówił, że znajdzie kolejny raz imunitet  :sciana:

survivor__china

Cytat: Tkk_Bolly w Pt, 20 Lis 2009, 23:03:56
A ja jestem ciekawy co sądzi o nowym odcinku survivor__china . Na prawdę myślisz, że Russell (kolejny raz on)  pamiętał gdzie były kamienie pokazane w filmie na komórce  i później poszedł tam po imunitet?
Chyba jestem Wam winien przeprosiny, bo mieliście rację... Kiedy Russell znalazł pierwszy immunitet, myślałem że miał po prostu ogromne szczęście. Przy drugim immunitecie pomyślałem, że jest geniuszem. Ale trzeci immunitet? To już prawdziwa przesada. Myślę, że moja "ślepota" wynikała z faktu, że po prostu od początku kibicowałem Foa Foa i cieszyłem się, że dzięki Russellowi to plemię przetrwa. Ale nie oszukujmy się, byłem idiotą...
A jeśli chodzi o Johna, szkoda słów... Facet, który jeszcze niedawno tak bardzo oponował za tym, aby Galu trzymało się razem, sam je zdradził i tym samym wydał wyrok na siebie i resztę plemienia - powolną egzekucję, wykonywaną na każdej kolejnej Radzie Plemienia przez czwórkę Foa Foa razem z Shambo (ostatnio pisałem, że jej nie lubię... po tym odcinku jej NIENAWIDZĘ! miałem ochotę rzucić czymś w monitor, gdy ta bezczelnie się śmiała, kiedy Laura nie trafiła w kafelek i tym samym straciła szanse na zdobycie immunitetu). Choć John wykonał chyba najgłupszy ruch w tym sezonie, w pewnym sensie mogę go usprawiedliwić. Jako naukowiec, zdawał sobie sprawę, że w przypadku losowania kamieni, istnieje prawdopodobieństwo, że sam odpadnie. Facet nie chciał ryzykować. I sprawdza się powiedzenie, kto nie ryzykuje, ten traci.

Rosa

To mógl byc potencjalnie bardzo dobry sezon, niestety myśle że to edytorzy spieprzyli sprawę. Każdy (no, pewnie większośc) lubi kibicować słabszym, tutaj już po 2 czy 3 odcinku wiadomo było(właśnie dzięki edytorom) że to Galu jest na straconej pozycji. Gdyby nie zdecydowano od poczatku że Russel będzie pokazywany w 50 % odcinka, reszta foa foa dostanie 40% a galu 10% czasu antenowego i mielibysmy uczciwie pokazywane wszystkich po rowno to może byśmy rzeczywiście kibicowali tej czwórce z foa i te ostatnie rady byłyby naprawde ekscytujące a tak ....

W NORMALNYM sezonie pewnie kibicowałbym Russelowi, teraz wolałbym zwyciestwo KAŻDEGO z Galu (oprócz oczywiście Shamboo) a Russel jest u mnie na liście faworytów na 3 miejscu od konca, poniżej niego jedynie supernudziarz Mick i kretynka Shamboo.



Tkk_Bolly

Survivor_China, ale za to tu przepraszac. Myślę, że niestety Twoją wcześniejszą opinie ma każdy przeciętny widz.   Nawet sens by miało gdyby było dwóch podstawionych gości, którzy by szabotażowali [sabotowali!] plemię do połączenia i za zadania im przydzielanie mają jakąś kasę (coś jak gracze Ameryki) Obaj by dostali imunitety za free i wtedy można by się jakoś z tym pogodzic, a tymczasem sezon z Russellem i wmawianie, że jest normalnym graczem jest zepsuty, a kolejnosc odpadnia uczetników przypadkowa

Meeg

19x10
Aż w głowie mi się nie mieści to co się aktualnie dzieje w tej edycji. Monica, Brett i Dave mieli bardzo dobry pomysł (swoją drogą, pierwsza dwójka jest bardzo rzadko pokazywana, a Brett w ogóle, a są naprawdę inteligentni, szkoda, że producenci stwierdzili, że ciekawych zawodników nie warto pokazywać, bo zabierze się czas antenowy Russellowi, a przynajmniej za tamtą dwójką nie będzie się tęsknić. Ciekawa jestem kiedy w końcu ten chłopak zostanie pokazany, jak na mój gust posiedzi jeszcze chwilę, odpadnie przy F6 i nawet tego nie zauważymy), ale oczywiście nie został on zrealizowany, gdyż największy idiota pod słońcem John postanowił ratować swój tyłek, którego i tak zbytnio nie uratował, bo wróżę mu rychłe odejście (jak nie w tym to następnym odcinku, zaraz po Monice). Nawet nie chce mi się już oglądać tej farsy, bo F5 w tym sezonie będzie tragiczne, nie mówiąc o F3. Chciałabym, żeby ktoś z Galu (oprócz Shambo oczywiście) jakoś dobrnął do F5 nawet jeśli miałby być to Dave, bo przynajmniej byłaby tam jedna osoba, która na to zasługuje.
Shambo śmiejąca się przy RC - widok bezcenny. Ona mnie już nawet nie irytuje. Jest mi jej żal, tak jak Johna - głupota ludzka nie zna granic. Oboje myślą, że są sprytni i przebiegli, a nic z tego nie wyniknie, bo Shambo odpadnie zaraz po wszystkich z Galu.
Ta edycja jest beznadziejna i według mnie już nic tego nie zmieni.

Showmag

Tę edycję już dawno spisalem na straty. Nie ma komu kibicować, a wszystko wydaje się dziać ściśle wg scenariusza - bynajmniej nie pisanego przez uczestników, jeśli ktoś miałby jeszcze jakieś wątpliwości. Jedyne o co się boję to o 20. sezon, który może zostać popsuty za sprawą szanownych panów reżyserów, edytorów i oczywiście dzięki obecności Russella (i jego układom z producentami), ktory dla pozostałych graczy będzie niczym tabula rasa.

Jestem wielce ciekaw jak zaprezentują widzom przybycie all-starsów na wyspę :D
19 rozbitków przypłynie łodziami, a Russell - wybraniec - będzie na nich wszystkich czekał na brzegu, wdzięcznie machał łapką, po czym - niczym przewodnik - oprowadzi nowo-przybyłych? Bo chyba na tę okazję nie wsadzą go specjalnie na łajbę - to dopiero byłoby komiczne: wielkie przybycie Russella na wyspę, na której siedzi już od 1,5 miesiąca.
Ale są też jakieś plusy Russella w S20: uczestnicy nawet nie będą musieli tracić energii na szukanie immunitetu - Russell będzie mial go w torbie, nim pozostałym dane będzie postawić stopę na suchym gruncie :D To dopiero będzie edycja.

Rosa

Aa, z tego wszystkiego nie napisałem co mi sie podobało w ost odcinku :)
A była to Natalie w reward challenge, bardzo ładnie wykonywała zadanie i była tak na granicy, zastanawiałem się, spadnie czy nie spadnie. Brawa dla niej  :ubaw:

Showmag

Program ma się ku końcowi, finał 20 grudnia, a tam dalej 9 osób.
Żeby było ciekawiej, w następnym tygodniu zamiast normalnego odcinka będziemy mieli recap.
Czekać tylko, aż pozwolą im się zabijać, żeby nieco nadgonić tempo.

I coś czuję że znów będziemy mieli 3 osoby w finale.

sloneczko107

a to że w kolejnym opdcinku będzie recap to pewne czy tylko twoje przypuszczenia? bo jak tak to nawet nie ściagnę... bo po co...
a w finale do przewidzenia było że będa 3 osoby...
możliwe że ktoś jeszcze odejdzie z powodów zdrowotnych

Meeg

W finale na pewno będą 3 osoby (przynajmniej z tego co czytałam na tdt). A recap za tydzień również jest pewny, niestety. Chociaż i tak nie przeżywam już emocji w tej edycji, więc jak poczekam tydzień dłużej na odcinek to nawet tego nie zauważę.

slawek

19x10
Aż żal patrzeć jak Galu się eliminuje, jest tak jak z Timbirą w Tocantins i pewno wygra ktoś z Foa Foa, tylko kto? Chyba najbardziej bym chciał żeb z tej czwórki wygrała Natalie. Ale Shambo dobrze powiedziała swoim współplemieńcom że Galu się rozsypało kiedy postanowili wyeliminować Erica.
Sławek