Epizod 02 - Taking Candy From a Baby

Zaczęty przez omiii, Pt, 25 Wrz 2009, 10:54:45

omiii

19x02

Słaby odcinek ale nie ze względu na brak akcji. Nie podobało mi się, że Galu tribe nie pokazywany był prawie w ogóle, nie znam połowy osób z tego plemienia.
Dziwi mnie to jak strasznie naiwni są uczestnicy foa foa, stali jak słupy i nawet nie zareagowali jak Russell wyjął HI a stali przy nim  :los:, poza tym widać jak Russell wszystkich sobie podporządkował (w ciągu 4 dni) - kolejny jego sukces którego nikt wcześniej nie dokonał w tak krótkim czasie, jednak to w szczególności zasługa jego współplemieńców ..
Była niewielka szansa na pozbycie się Bena, ale wkopanie Ashley przez Liz nie pozostawiło już żadnych wątpliwości.

Yasmin powinna siedzieć cicho ale podobało mi się jak dowaliła Benowi chociaż to źle dla niej wróży ...i jeszcze jedna sprawa tylko jedna konkurencja - co prawda ze sportem to miało niewiele wspólnego, ale osobiście lubię tego typu bezpośrednią rywalizację  :devil:

Rosa

19x02
Dalej marnie, czołowka jakaś taka okrojona a potem dostajemy odcinek z foa foa gdzie ludzie z Galu pozostaja jedynie statystami.
Po odcinku specjalnie przewinąłem i zmierzyłem stoperem że z 42 minutowego odcinka fioletowi dostali dwie scenki, pierwszą 55 sekundowa na początku odcinka gdzie przedstawiono nam Yasminę (której nie przedstawiono w poprzednim odcinku) i potem 1:50 po wygranym immunity gdzie Shambo pokazuje jak jest beznadziejna.

Widze jedynie dwa plusy. Pierwszy to to że ubyły dwie osoby a drugi to króciutki ale zawsze ładniutki widok Moniki  :wisienka:

Tkk_Bolly

Rosa podzielam Twoje zdanie na temat Monici. Dziewczyna jest piękna i sympatyczna.
Eric, Brett, John, Kelly ponownie z tle podobnie jak cały ich szczep, ale wydaje mi się, że ich polubię, dlatego kibicuję właśnie Galu.
Też się zgadzam, że bardzo dobra, wiadomosc, ze kolejne dwie osoby ubyły z Foa Foa, Choc Betsy tam była najmądrzejsza to nie miała z kim grac, choc i tak sympatii mojej nie wzbudziła. Te trzy kobiety co zostały to idiotki, i ta chinka czy japonka jest głupsza od blondynek, Mick zielony nie wie co się święci. Pozostałych jeszcze można uznac, że mają potencjał i jestem w stanie zrozumiec dlaczego trzymali z Russellem: Mike bał się odpasc, bo był słaby ( dobrze, że była ewakuacja, oszczędziliśmy sobie jedną nudną eliminację) Jaison mógł mu wierzyc, bo w końcu Russell pokazał mu HII, a Ben ma narazie podobne interesy i to czysty przypadek, że się na siebie nie wypięli do tej pory.

Komentuje beznadzieją grupę :sciana: Oby nie było wymieszania w najbliższym czasie., bo Foa Foa, chyba nie ma prawa nic wygrac w takim składzie.

I w znalezienie imunitetu przez Russella nie wierzę, producenci powiedzieli mu gdzie on jest.

sloneczko107

19x02
pierwsze co nasuwa mi się na myśl podobnie jak Tkk_Bolly to to że Russell musiał wiedzieć gdzie jest HII... no przepraszam niech oni nie robia z niego mistrza gry i wielkiego pana inteligenta...
Galu... a co to? mógłyby ktoś zapytać patrząc na 2 odcinek bez pierwszego
plemię Galu to taki wątek poboczny widowiska która powinno nosić nazwę 'Show Russella'
przez cały odcinek o plemieniu Galu dowiedzieliśmy sie tylko tyle że Shambo coś zepsuła w sprzęcie wętkarskim i nawet ich wygrana zeszła na poboczny tor...
Fao Fao... o tym plemieniu można pisac rozprawy naukowe z psychologi. Tytuł 'Sposoby działania Russella'
I znów dochodzmy do punktu wyjścia 'widowisko Russella'
odcinek był poprostu żenujący... tylko Russell, Russell i Russell, jego 'sojusze', 'przyjaźnie', znalezienie HII, a i czasem Ben był pokazany i jego kłótnie...
nie wypowiem się o czołówce bo albo nie zauważłym albo nie było w niej Marissy???
odejście Betsy i Mika (Micka??) cóż ani mnie grzeje ani mnie ziębi... zwłaszcza że wynik rady pleniemia nie był zaskoczeniem bo w koncu Russell powiedział 'betsy odejdzie bo ja tak chcę' więc jego marionetki zagłosowały na Betsy
tenu sezsonowi przydałoby się porządne wymieszanie plemion!

wookash94

19x02
Nie lubię tego sezonu z podtytułem "Russell vs. Others". Właściwie nic nie było warte mojej uwagi. Zastanawiam się, czy warto frustrować się dla tego sezonu. Russell pobił rekord w ilości confessionalsów (dużo ponad 10), a producenci znaleźli mu HII. Liz, Natalie, Yasmin i Ashley są głupie, Kelly, Laura, John, Erik, Russell S., Monica, Brett i Dave nie istnieją, czasem przed ekranem przemknie Ben i Shambo. Foa Foa otrzymała (przynajmniej) 90% całego odcinka. Jedyny plus to ewakuacja Mike'a. Dobre czasy Survivora minęły :( . Aha, jeszcze kogo nie lubię: Ashley ( :wrr: ), Russella H., Jaisona i Liz. Ben jest podobny do Tysona, jeszcze nie wiem co o nim myśleć. A moi faworyci to: Monica, Kelly, Eric, Mick i John.

Meeg

19x02
Nawet nie chce mi się tego komentować.
To że lubię Russella to jedno, ale to, że pokazują go i jego głupiutkie plemię przez 99,9% odcinka to już przesada. Dzisiaj poznaliśmy Yasmin. Głupia. Jak Ashley. A to je najczęściej pokazują (poza Russellem). Jest tylu uczestników chociażby jak Monica, Laura, Brett, John, Erik, którzy mają potencjał i wydają się ciekawymi charakterami. W tym sezonie zawodzą nie tyle co ludzie co scenarzyści, którzy 'uwzięli' się na Foa Foa i nic innego nie chcą pokazywać.
Na razie spośród osób, które są pokazywane najbardziej lubię Russella i Bena.
A z tych, których nie widać najchętniej poznałabym Monicę i Bretta.

Plusy odcinka ?
Ciekawa konkurencja.
Świetna czołówka. Widzę, że niektórym się nie podoba, ale mi bardzo. Motyw muzyczny świetny, a i ujęcia bardzo dobre.
I odejście Mike'a.

ps. HII, który 'znalazł' Russell to kpina.

Showmag

19x02
Jestem zdegustowany. Odcinek nudny i wciąż ta szopka i cyrk wokół Russella... i to magiczne odnalezienie przez niego HII. Czy oni mają widzów za debili?

slawek

19x02

Mi też się czołówka podoba, fajne widoczki. A Marissa może pojawi się w czołówce jak będzie odcinek typu "tego nie widzieliśmy w tv".
Fakt faktem zainteresowanie kamery Russelem w kapeluszu już jest nudne, mimo iż on nudny nie jest, ale myślę że jakby innych pokazywali więcej też by się okazało, że nudni nie są. Ktoś tu porównał Bena do Tysona, oj coś chyba mi nie podrodze. Tyson od pierwszego odcinka był cfaniaczkiem ale Bena takiego nie pokazują, może i jest arogancki i pyskuje ale przynajmniej nie zaczyna jakichś durnych wysądów innym (jak na razie), no a to pukanie w nocy to już podchodzi pod szaleństwo hehe

Sławek

Rosa

Ja akurat w tym że Russel znalazł HI nie widze nic niezwykłego. Jesli jest duża dziura w drzewie które rośnie dokładnie tam gdzie przebywa całe plemie i ma się praktycznie cały dzień nicnierobienia przed soba to w koncu ktos z ciekawości zajrzy do tej dziury.
Problem widze w czym innym. Przed programem Jeff mówił że w tym sezonie HI bedzie można zdobyć poprzez wskazówki i w INNYM obozie więc wg mnie to ten idolek należy do plemienia Galu a jak Russel chcialby zdobyć swojego to szefuncio powinien go wysłac do obozu przeciwnika, Jeff powinien mu dac wskazówkę i wtedy mógłby szukać.