Survivor 16: Micronesia, Fans vs Favorites

Zaczęty przez Showmag, So, 30 Cze 2007, 01:04:23

wookash94

Co sądzicie o HI? Ja uważam, że to dobry pomysł, tylko mam jeden warunek: niech wpadnie w ręce mojego faworyta a nie Ozzy'ego, Terry'ego czy Yul'a!!! HI zawsze daje władzę tym, których nie lubię...

I czekam na zerwanie sojuszu "Wielkiej Czwórki" lub na jakieś inteligentne przekręty Parvati czy Amandy. Jeżeli finał będzie wyglądać tak: "Amanda, Parvati, James" - będzie nieciekawie, bardziej liczę na: Parvati, Alexis, Cirie czy coś w tym stylu :P
Ogólnie zezon utrzymuje wysoki poziom... tak trzymać!!! ;)

wookash94

Odcinek 10:

Niezapomniana Rada Szczepu :buzz: Dostarczyła mi mnóstwo emocji, najlepsza w historii dla mnie...
Parvati rozdaje karty. Nie dość, że wygrała w sześciogodzinnym wyzwaniu to jeszcze wywaliła Ozzy'ego. Parvati rządzi. Należą się dla niej ogrooooooooomne brawa!!! A wracając do mojej wymarzonej finałowej trójki (Parvati, Cirie, Alexis) to teraz jest bardzo prawdopodobna. I czekam z niecierpliwością na kolejny odcinek i na kolejne przekręty Parvati.  ;) :D :P

Kardines

16x10
Jedna z lepszych rad :D Miło było się mylić co do zapowiedzi (myślalem że znowu nic nie wypali). Parvati zrobiła dobry ruch :D Mam nadzieje ze bedzie jedna z osob w finale. Co do reszty to wyzwania chyba powtórzone (na 100% bylo juz to z wiadrami), a Jason jest chyba naprawde jednym z najbardziej naiwnych uczestników w historii ( fałszywy HII i "obietnica" :P ) A co do "tła" to dla mnie była bezcenna reakcja Elizy podczas głosowania :P Wogole widać że na luzie podeszła do wszystkiego, nie to co Ozzy który znienawidził wszystkich :]

Rosa

16x10
TAK  :prosi: To jest prawdziwy Survivor który aż chce się ogladać. Pierwsza połowa odcinka nieco nudnawa, niepotrzebne dłużyzny w wiosce tubylcow ale od konkursu o immunitet to było to co tygrysy lubią najbardziej  :zabek: .
Mam nadzieję na finał Parvatti, Cirie bo obie panie zasługują na finał i na zwycięstwo.

PS Na stronie CBS mozna obejrzeć już filmiki z jury house (ponderosa) https://cbs.com/primetime/survivor16/video/

Wilczurek

16x10

TAK! Oto ona! Bogini Parvati w całej krasie. Rozwaliła Wielką Czwórkę, wyeliminowała największe zagrożenie jeżeli chodzi o wyzwania, umocniła sojusze (niestety chyba bezpowrotnie straciła Amandę), wygrała sześciogodzinny konkurs o immunitet (pozdrowienia dla Teresy i Shi-Ann)... Zachwytów nie ma końca!  :love:
A co do pozostałych uczestników:
Amanda- nuuuuuuudy! W Chinach była niezłą zawodniczką, ale tutaj jej gra aż boli.
Cirie- super gracz! Sezon 16 należy oficjalnie do niej i do Parvati! To one rozdają karty w tej grze. Jestem pewien że obydwie dojdą do finału, w zupełności na to zasługują. (chociaż mam nadzieję że Cirie odpadnie gdzieś po drodze. jest zagrożeniem dla Parv. :D ale według mnie, jeżeli to nie Parv ma wygrać Mikronezję, to powinna być to Cirie.)
James - szykuje się ostra wymiana słów między nim i Parvati. Jego zachowanie, gdy dziewczyny próbowały spać... d.upek i tyle. Ten odcinek miał pokazać, że ktoś zrobił głupszy błąd od Jamesa (odszedł z dwoma HII). Dla mnie błąd Ozzy'ego jest mniejszy. James to młot jakich mało. Ale zabawny młot.
Alexis- dawno się tak nie uśmiałem xD pożegnaj się z ciasteczkiem :P Nie lubię jej. Jest nudna, w ogóle nie nawiązuje sojuszy, prawie jej nie widać na ekranie... Praktycznie jakby ktoś mi powiedział, że wygra Alexis to bym nie uwierzył.
Erik - śmieszny gość. Komentarze o dinozaurach, piersiach, wymyślenie ,,DABU"... ale mimo to mam nadzieję że Cirie&Parv go zmiotą!
Jason- litości. ,,Patyk Nietykalności" i obietnica to jedne z najgłupszych posunięć w historii tego reality show. Chociaż muszę przyznać, że z trzech facetów którzy zostali, to jego lubię najbardziej.
Natalie - kolejna osoba, której prawie wcale nie było widać. Ale 16x11 szykuje jakiś przełom. (spoilery: jedna z kobiet-fanów okazuje sie być świetnym strategiem i eliminuje innego fana z gry. a jako że wszystkie reklamy tego odcinka pokazują Natalie, która w dodatku mówi tytuł odcinka... sprawa jest jasna. Mam nadzieję, że jej ofiarą będzie Alexis.)

Ozzy- trzy litery: żet jak żyrafa, a jak aligator, el jak lama. Dobrze ci tak. Widzieliście w filmikach Life in Ponderosa jaki był wkurzony? Ha ha ha!

Reakcje Elizy na radzie plemienia: bezcenne!

Rosa

16x11
:ubaw: Mała nagana dla edytorów, czemu oni ukrywali przed nami taką zawodniczkę jak Natalie :) Toż to prawdziwy skarb.

Kardines

16x11
Po tym odcinku wiem kto powinien dołaczyc do Parvati i Cirie w finale :D
Sprawdza sie to co Jeff powiedział że w tym sezonie bedzie najwięcej zaskoczeń. Co do reszty to odcinek i zadania fajne (nie wiem czemu ale zawsze lubie aukcje mimo ze była już wiele razy). Jason jest chyba naprawde jednym z najgłupszych uszestników w historii. A co od zapowiedzi nastepnego odcinka to widze ze bedzie znowu można pośmiac sie z Erica :P

joker

16x11
Widzę, że zawiązał się tu mały fanklub Parvati :D
Najzabawniejsze jest to, że w walkach o immunitet dominują faceci, ale i tak mimo to dziewczyny ich po kolei koszą - powinni się wcześniej zgadać, zamiast nawzajem wywalać lub działać w pojedynkę, ale teraz to już chyba "po ptakach"...

Rosa

Cytat: joker w Pt, 25 Kwi 2008, 18:29:45
16x11
powinni się wcześniej zgadać, zamiast nawzajem wywalać lub działać w pojedynkę, ale teraz to już chyba "po ptakach"...
Kto miał się zgadać :)
Eryk mysli tylko o tym jak tam ładnie, jakie to wszystko fantastyczne itp.
Dla Jamesa wszyscy sa tragiczni, głupi, beznadziejni a jedyną rozrywką jest znalezienie sobie jakiegoś nietoperza do zeżarcia.
Jason zajęty był szukaniem kolejnego Idola  :ubaw:
Juz po nich, Vanuatu się na szczęście nie powtórzy bo nie ma tam ani Chrisa ani Scout czy Twili. :wisienka:

Wilczurek

16x11
Kurde... jestem pod wrażeniem. Natalie okazała się świetnym strategiem (ale zarazem potworną ... niemiłą kobietą :obrazony:). Jakim cudem jej gra zaczyna się dopiero teraz? Przez trzydzieści ile dni miała zaledwie 2 ,,rozmowy z kamerą" a tu proszę: caaaały odcinek należy do niej. Nie powiem, jestem pod wrażeniem, tak świetnego podpuszczania nie oglądaliśmy chyba od czasu drugiej zdrady Jonathana, albo przeciągnięcem Elizy do sojuszu Chris/Twila/Scout. Biję pokłony przed strategicznym umysłem Natalie  :prosi:, ale jednocześnie mam nadzieję, że poleci w następnym odcinku. Po prostu jej nie lubię, wykorzystała dziecinną naiwność Jasona i wywaliła go w okrutny sposób. Parv (<3) i Cirie mają groźną konkurentkę.
Jason - rada dla Ciebie stary: nie ufaj kobietom o wyglądzie kota. Nigdy!

Chciałbym żeby następna odpadła Natalie, albo jeszcze bardziej Alexis. To osoba kompletnie bez strategii, nie wnosi nic do gry, zawsze idzie za grupą (znaczy się przewodniczką Parvati albo Natalie)... Nuuudy!

Mam teraz tylko nadzieję, że James nie odpadnie z powodu tego palca. Nie wygląda za ciekawie niestety. Ropa na bandażu i to dziwne rozcięcie... To by była już kolejna osoba, która opuściła grę z powodów medycznych albo prosząc o wyeliminowanie (Johnny, Chet, Jonathan, Kathy) 5 osób na 20 to całkiem sporo. Ci ludzie praktycznie sami się eliminują :P

wookash94

Odcinek 11:
Kolejny bardzo fajny odcinek. Ja już myślałem, że Natalie do końca swojej gry będzie w kąciku stała. Wszystko zagrała bardzo dobrze, pokazała, że ma strategie i że w ogóle istnieje. Oby tylko w następnych odcinkach też ją pokazywali. A jeżeli James odszedłby, kobiety już w następnym odcinku zaczęły by się "wyrzynać nawzajem". Kiedy jeszcze sobie tak pomyślę to jakby James odszedł z gry to program szedłby 3 dni do przodu, więc finał może byłby wtedy dwuosobowy? Czekam z niecierpliwością na kolejny odcinek...

Mam jeszcze do drogich użytkowników jedno pytanie:
Co śmiesznego jest w nazwie "Dabu" (o ile coś jest) ?

Wilczurek

Cytat: wookash94 w Pn, 28 Kwi 2008, 15:32:47

Mam jeszcze do drogich użytkowników jedno pytanie:
Co śmiesznego jest w nazwie "Dabu" (o ile coś jest) ?
Erik wmówił innym, że istnieje takie słowo i oznacza bodajże ,,szczęście" albo ,,cześć", nie pamiętam. Przynaję że nazwa dla plemienia głupia. Już nawet BulaBula było lepsze.  :D

Ostatni odcinek zaczyna się w czwórkę. Najprawdopodobniej będziemy mieć F2 zamiast F3.

Mam pytanie: jak zamieścić spoiler? I czy w ogóle go zamieszczać (wiem że większość osób się skusi i przeczyta :))

survivor__china

16x12
Ten sezon jest niesamowity!! Kolejny kompletnie nieprzewidywalny odcinek (już chyba trzeci z rzędu!) :P :sun:

Brawa dla Amandy  :bravo: :bravo: . Wcześniej uważałem ją za bezbarwną postać tej edycji, której jedyną taktyką było trzymanie się Ozzy'ego lub Parvati. Teraz widzę, że się myliłem. Od teraz to właśnie jej życzę wygranej (zresztą życzyłem jej tego już w Survivor:China). Moją drugą faworytką jest Parvati. Uważam, że te dziewczyny najbardziej zasługują na tytuł Soul Survivor. 

Coraz bardziej zaczynam przekonywać się do Erica. Zanim odpadł Ozzy, nie mogłem go znieść. Kiedy jego Ulubieniec (Ozzy) odszedł, Eric diametralnie się zmienił. Świetnie sobie radzi także podczas konkurencji. Chciałbym go widzieć jeszcze w następnych odcinkach.

Natomiast nie mogę tego powiedzieć o Natalie. Nie mogę jej znieść. Żałuję, że Amanda i Parvati nie głosowały właśnie przeciw niej. Dziewczyna myśli, że rozdaje tutaj karty. Mam nadzieję, że z tej Rady Plemienia wyciągnie jakieś konsekwencje. 

Z całego odcinka najbardziej szkoda mi Jamesa  ;( Moim zdaniem zbyt dużo osób w tej grze odpada przez kontuzje. No ale cóż...

joker

16x12
Cytat: survivor__china w Pt, 02 Maj 2008, 21:48:06
Kolejny kompletnie nieprzewidywalny odcinek (już chyba trzeci z rzędu!) :P :sun:
Eee tam... można było spokojnie się zorientować, że HI wreszcie zostanie użyty -  kiedy Ozzy lub Jason zdobywali HI wszystko do samego końca było pokazane, tym razem przerwali w czasie kopania. Kolejną wskazówką było głosowanie - pokazali tylko głosy oddane na Amadnę. Pierwsza wskazówka jasno mówiła, że Amanda znalazła HI, a druga, że go użyła.
A propos Amandy - w poprzedniej edycji jakoś wyglądała, a w tej trzyma się o wiele gorzej :D Z pozostałych osób to ona powinna wygrać ;)

Rosa

Aż mi głupio tak chwalić ten sezon, ale dla mnie jest on najlepszy od czasów  S07.
O to w tym chodzi żeby były nieprzewidywalne rady plemienia, a tu w każdym odcinku mamy kogos kto robi wielkie oczy bo całkiem niespodziewanie odpada. Po Cirie i Parvatti, które dobrze  knują od początku, najpierw do grona graczy dolączyła Natalie, teraz Amanda i okazuje się że w finałowej piątce mamy 4 dobrych zawodników (+ Eryk który miejmy nadzieję w końcu wyleci)  :bravo: :yeah:.
Zapowiada się dobry finał i żałować można jedynie że za tydzień już będziemy po tej edycji.  :bye: