Survivor 10: Palau

Zaczęty przez Showmag, Nd, 20 Lut 2005, 14:53:36

Exile

To juz 3 raz powtarzaja Palau na AXN.
@Tom Kruz - ogladaj, bardzo fajna edycja!

Tom Kruz

Po takiej zachęcie będę oglądał na pewno. Aha i przez najbliższe 3 tygodnie proszę w miarę możliwosci nie ''spojlerować'' w tym temacie, albo przynajmniej ostrzegać o ''spojlerach'' :).

Tom Kruz

Dzis zakończyła sie powtórka Survivora 10 - Palau (jutro już tylko odcinek podsumowujący). Wreszcie mogłem poczytać wszystkie wpisy w tym temacie. Ta edycja podobała mi sie bardziej niż Vanuatu. Jakos mniej obłudy i kłamstwa, więcej honoru i godnosci (np. sposób w jaki odszedł z gry Ian) no i wygrała osoba, która zasłużyła na to pod każdym względem, a nie tak jak w Vanuatu, gdzie w finale byli najwięksi obłudnicy, dosyć przeciętni w wyzwaniach. No może przesadzam z tym zasłużonym zwycięstwem bo najlepsza była Stephenie - piękna, ambitna i waleczna. Ucieszyłem się, że wzięła udział też w 11 edycji - z pewnoscią ją obejrzę. Szkoda tylko, ze od czwartku AXN nie powtarza po kolei 11 sezonu, tylko serwuje sezon 5 - Tajlandia. Chociaż z drugiej strony sądząc po ilosci wpisów na tym forum edycja nr 5 też chyba była bardzo dobra.

Showmag

Cytat: Tom KruzJakos mniej obłudy i kłamstwa, więcej honoru i godnosci
na tym wlasnie POLEGA survivor. na zastosowaniu STRATEGII. a strategia ma chyba to do siebie, aby inni (ofiary) lepiej o niej informowani nie byli, prawda?

Cytat: Tom Kruzi wygrała osoba, która zasłużyła na to pod każdym względem
wygrala osoba, ktora od poczatku siedziala wysoko na stolku i wygrala, za przeproszeniem, z palcem w tylku. facet miał za sobą ludzi, byl sprawny fizycznie i specjalnie niczym się nie wykazal, niczego wyjatkowego nie dokonal :plask:

Cytat: Tom Kruzbo najlepsza była Stephenie - piękna, ambitna i waleczna. Ucieszyłem się, że wzięła udział też w 11 edycji - z pewnoscią ją obejrzę.

haha:) w takim razie polecam Ci obejrzenie tej edycji - wtedy to wlasnie poznasz drugą stronę Stephenie, ktora wprowadzila w zycie STRATEGIĘ. i mniemam, ze Ci się to nie spodoba :gwizd:

Cytat: Tom KruzSzkoda tylko, ze od czwartku AXN nie powtarza po kolei 11 sezonu, tylko serwuje sezon 5 - Tajlandia. Chociaż z drugiej strony sądząc po ilosci wpisów na tym forum edycja nr 5 też chyba była bardzo dobra.

Nie powtarzają 11 sezonu, bo jeszcze nigdy go nie wyemitowali :]
A poszczegolnych edycji nie ocenia się po ilosci wpisow na forum. Toż to żadna miara.

Tom Kruz

Czy zawsze strategia wymaga bezczelnego kłamania prosto w oczy, albo fałszywego przysięgania na życie syna jak uczyniła to np. finalistka Vanuatu? Nie sądzę. Czym innym są trudne kompromisy, taktyka, układy itp. a czym innym bezczelnosć i obłuda. Nawet jesli wiemy, że to gra i jakie są jej reguły to pewnych granic nie należy przekraczać, aby potem móc patrzeć ludziom w oczy.
Co do zwycięzcy - facet wygrywał większosć wyzwań, zarówno na etapie walki szczepów, jak i po wyautowaniu Ulong, był zaradny, swietnie radził sobie z codziennym życiem na wyspie, potrafił zdobyć autorytet w grupie - jesli on ''specjalnie niczym sie nie wykazał'' to nie wiem czym należy sie wykazać w takim programie jak Survivor. Od razu zastrzegam, że mu nie kibicowałem, ale oddaję mu co jego.
Co do Stephanie i jej udziału w 11 edycji - nie widzialem i nie mogę sie wypowiedzieć. W Palau zaprezentowała się znakomicie.
Co do oceny edycji po ilosci wpisów. Był to tylko skrót myslowy, który opiera sie na założeniu, że najciekawsze i najbardziej kontrowersyjne programy z reguły są częsciej komentowane, niż te nudne i mało interesujące.

Exile

Na tym polega ta gra! Na kłamaniu w zywe oczy! Na kombinowaniu na wszystkie strony! Bo słowa Outwit Outplay i Outlast znaczą przechytrz, ograj i pozostań dłużej od innych.
A Tom nie mial kogo ogrywać szczep Koror nie umiał kombinować

OT - nie wiecie jaka edycja będzie po Amazonii na AXN?

Mau

Adminie! Steph jaka była taka była ale akurat s10 była swietna.

Pokazała klase, hart ducha i ciala.


I nowbody is perfect :)
No może za wyjątkiem mnie ;)


A Tom, no cóż - żeby zostać sole survivor tzreba przede wszystkim ... mieć szczęscie
radioactive. dalej zła

Showmag

Cytat: MauAdminie! Steph jaka była taka była ale akurat s10 była swietna
jak dla mnie pozostała swietna do samego konca, rowniez w 11 edycji :)

Ale nie każdy tutaj chwali stosowanie strategii :devil:

Exile

Trzeba trafić na dobrą edycję i do dobrego szczepu, czego przykładem było Palau. Czy Janu doszłaby tak daleko, gdyby była w Ulong?

Tom Kruz

Cytat: Admin
Cytat: MauAdminie! Steph jaka była taka była ale akurat s10 była swietna
jak dla mnie pozostała swietna do samego konca, rowniez w 11 edycji :)

Ale nie każdy tutaj chwali stosowanie strategii :devil:

Aluzju poniał. Nie o to chodzi, że nie chwalę stosowania strategii. Nie ma czegos takiego jak jedna ''strategia'', może być ich wiele. Nie pochwalam strategii, która opiera się na kłamaniu w żywe oczy. Bardziej odpowiada mi strategia Toma z Palau polegająca na zawarciu stałego sojuszu i wygrywaniu jak największej ilosci wyzwań w walce o nietykalnosć, niż strategia Chrisa z Vanuatu. Obaj osiągnęli ten sam cel, a jednak Tom zrobił to moim zdaniem w znacznie lepszym stylu.
Cieszę sie natomiast, że zgadzamy sie co do tego, że Steph jest swietna :).

joker

Caryn była chyba najbardziej naiwną postacią tej edycji. Miała kilka okazji, żeby wykosić Toma i Iana, ale ona wiernie i slepo jak pies trzymała się ich (głównie Toma). Z każdym pomysłem kobiet na wyspie latała do Toma, nie potrafiła sama podjąć słusznej dla SIEBIE decyzji! Dopiero gdy zorientowała się o co biega w tej grze i że z Tomem nie zajdzie zbyt daleko wzięła swój los w swoje rence... i odpadła :zabek:
Myslę, że błąd jaki popełnili Tom i Ian był taki, że oddzielnie naradzali się z dziewczynami - powinni zebrać się we czwórkę (Tom, Ian, Kate i Caryn) i postawić sprawę jasno, że wchodzą do F4 i dalej każdy dba o swój interes. U nich panował układ, w którym Tom i Ian trzymali się razem, Tom mówił Caryn że F3 to: Tom, Ian i Caryn, natomiast Ian mówił Kate, że F3 to Tom, Ian i Kate.

omiii

Hmm wszystko ładnie pięknie ale przecież ostatecznie Caryn nie znalazła się nawet w F4 (Tom Ian Jenn Katie)

joker

I dlatego piszę, ze była naiwna po przez pierwszą czesć gry w "połączonych plemionach" ostro trzymała z Tomem co ją zgubiło.

omiii

skoro już jestesmy w Palau to chyba nikt nie wspomniał o odejsciu Janu . Jakies komendarze jesli chodzi o obrończynie Steph  i o tą dziwną sytuacje

Exile

Janu miała farta, że grała w Koror, w Ulongu wywaliliby ją od razu, gdyż jak to powiedział Coby "Janu 8. dzień ma jazdę i chce wrócić do domu" :los: Widać, że miała dosć gry, a ta rada na której odchodziła była jedną z najbardziej wzruszających i najciekawszych w programie...