Epizod 09 - Tastes Like Chicken

Zaczęty przez sloneczko107, Pt, 13 Lis 2009, 14:09:26

Tkk_Bolly

Jak Shambo może byc sprytnym rozbitkiem jak na trzy rady w których do tej pory była,we dwóch jako jedyna (+ osoba odpadająca) nie wiedziała co sie dzieje.
Kelly była fanastyczna! Ale dopiero można o tym się przekonac w filmikach z jury i w wywiadach tam udzielonych . Więc w programie na pewno była taka sama, no ale skąd mogliśmy to wiedziec, nie pokazali jej w ogóle. Bretta nie pokazali ani razu, więc  to będzie blindside i pewnie już w nadchodzącym odcinku

Meeg

Też o tym myślałam, ale z tymi zapowiedziami jest różnie. Jak nie Shambo to myślę, że ktoś inny z Galu, mało pokazywany np. John, może Monica.
Też myślę, że Brett może odpaść. Pewnie to będzie jego odcinek i dostanie aż jeden (no... może dwa) confessionale. Chociaż Kelly w poprzednim odcinku miała tylko jeden.

wookash94

Cytat: survivor__china w Nd, 15 Lis 2009, 12:55:00
Masz prawo zrazić się do Survivor, ale mam nadzieję, że szybko wróci ci chęć do oglądania. 
Wróci, wróci -  na czas dominacji Parvati w S20 :P (a przynajmniej mam taką nadzieję).

W następnym odcinku na 100% odpadnie Laura, potem Monica, potem John (czyli ostatnie 3 osoby, które są warte mojej uwagi), potem Dave, Brett, Jaison i Shambo, trzecie miejsce przypadnie Mickowi, drugie - Natalie i pierwsze - Russellowi (zmieniłem zdanie). Jedyne co się może zmienić w tej liście, to kombinacja odpadania Galu. Jaison moim zdaniem będzie piąty na pewno. Jeśli rzeczywiście tak będzie, to postawię Samoę w jednej grupie z Fidżi i Tajlandią.
Cytat: Meeg w Nd, 15 Lis 2009, 13:04:47
Też myślę, że Brett może odpaść. Pewnie to będzie jego odcinek i dostanie aż jeden (no... może dwa) confessionale.
Przypominam, że Brett miał pierwszy confessional sezonu, dlatego uważam, że przynajmniej z 3 odcinki jeszcze pobędzie.

Meeg

Wątpię, że Russell wygra, bo kto na niego zagłosuje, jeśli będzie F3 Russell, Natalie i Mick. Prawie wszyscy go nie cierpią, więc według mnie głosy rozłożą się po równo między Natalie i Mickiem, z tym że Natalie wygra, bo uznają, że była lepszym graczem (z czym się zgadzam).
Zapomniałam o tym pierwszym confessionalu. Zobaczymy, ale myślę, że niczego nowego się o nim już nie dowiemy i nawet nie zauważymy jak odpadnie :P.
Mam tylko nadzieję, że nie powtórzy się historia z poprzedniego odcinka i Russell nie zagra znów idolem, bo to będzie nudne i przewidywalne. Ale tego niestety raczej możemy się spodziewać.

Rosa

Cytat: survivor__china w Nd, 15 Lis 2009, 12:20:48
19x01-09
Wcale nie było mi szkoda Kelly, której obecność zauważyłem dopiero po połączeniu. Edycja postaci w tym sezonie jest jaka jest, ale dziewczyna była po prostu NUDNA! Nic dziwnego, że nie poświęcano jej zbyt wiele czasu w odcinku.
Własnie dlatego była niepokazywana aby ludzie tak podeszli do jej odpadnięcia. Wiadomo od poczatku ze to Russel miał być gwiazdą i to pod jego dyktando robiony jest cały sezon.

Showmag

Cytat: survivor__china w Nd, 15 Lis 2009, 12:20:48
Ja po części zgadzam się z Amerykanami. Jeśli chodzi o najlepszego gracza, Russell z pewnością zasługuje na ten tytuł. Ten człowiek znalazł dwa ukryte immunitety bez żadnych wskazówek

OMG! Tak, telewizja prawdę Ci powie!!! Świńska grypa atakuje - szczepcie się! Konfliktowi w Osetii Pd winni są Rosjanie! Kryzys ekonomiczny był nieprzewidywalny i nikt go nie planował! Russel z Survivor to mistrz manipulacji i SAM znalazł DWA ukryte immunitety BEZ żadnych wskazówek! Mogli jeszcze powiedzieć, że dla utrudnienia założył sobie klapki na oczy i miał związane ręce, a co dwa metry musiał w ramach poszukiwań wykonywać piruet poprzedzony kopniakiem z półobrotu, a niektórzy i tak by to łyknęli :blazen:

Ostro. Całe szczęscie nie wszyscy dają się nabrać na takie numery.

survivor__china

OMG! Spiski, spiski, wszędzie spiski i manipulacje kreowane przez producentów bogatych stacji telewizyjnych w celu zwiększenia oglądalności. Ludzie, ten program ma już 19 edycji i jakoś nigdy dotąd nikogo nie obchodziło czy uczestnicy są podstawieni, akcje wyreżyserowane itd.! Może i Russell faktycznie został podstawiony przez producentów, aby urozmaicić ten program albo coś. Może faktycznie informowano go o miejscu ukrycia immunitetów. Nie wiem, nie obchodzi mnie to. Obecnie, większość programów typu reality-show jest wyreżyserowanych i trudno, trzeba się z tym pogodzić. Przecież to program rozrywkowy, dlatego po co sobie zawracać głowę takimi bzdurami? Jeśli komuś nie odpowiada taki stan rzeczy, nikt go nie zmusza do oglądania.
A co jeśli Russell faktycznie jest mistrzem manipulacji i faktycznie sam znalazł dwa ukryte immunitety? Może po prostu jest geniuszem? Czy zawsze zawodnik nieco inteligentniejszy od przeciętnego Amerykanina, od razu musi być posądzany o nieuczciwą grę? Czy każdy ponadprzeciętny człowiek od razu musi być nieuczciwy? Przekładając to na nasze realia, czy każdy uczeń, który czymś zabłyśnie, nie wiem, dostanie szóstkę ze sprawdzianu albo coś, musi od razu mieć fory u nauczyciela albo gotowce? Ehhh....

Showmag

Cytat: survivor__china w Nd, 15 Lis 2009, 16:48:48Spiski, spiski, wszędzie spiski i manipulacje kreowane przez producentów (...) Ludzie, ten program ma już 19 edycji i jakoś nigdy dotąd nikogo nie obchodziło czy uczestnicy są podstawieni, akcje wyreżyserowane

"Manipulacje kreowane"? Interesujące połączenie :)

Mała korekta: Ciebie nie obchodziło. Kto chciał to wiedział kto jest z łapanki, kogo zaprosili producenci, a co z programu wycięto.
Jest różnica między mniejszymi przekrętami a przeginaniem pały, co w tej edycji bije już wszelkie granice i większość tutejszych forumowiczów z całą pewnością temu nie zaprzeczy. Ale jeśli Tobie się podoba to oglądaj dalej i ekscytuj się (OMG!). Wszystko jest świetnie, program jest doskonały :) Najlepsza edycja wszech czasów. Nie ma nic lepszego niż prosta, niewiele wymagająca od człowieka rozrywka :)

survivor__china

Cytat: Aaragorn w Nd, 15 Lis 2009, 16:55:15
Ale jak Tobie się podoba to oglądaj dalej i ekscytuj się (OMG!). Wszystko jest świetnie, program jest doskonały :) Najlepsza edycja wszech czasów. Nie ma nic lepszego niż prosta, niewiele wymagająca od człowieka rozrywka :)
Ależ oczywiście, będę oglądać i dalej się ekscytować tą prostą, niewymagającą od człowieka rozrywką. Przecież tak skonstruowany został Survivor, aby trafiać w gusta przeciętnego zjadacza chleba. Życzę powodzenia w szukaniu dalszych teorii spiskowych.
Kiedyś, na jednym z portali internetowych przeczytałem podobną wiadomość, która brzmiała mniej więcej tak: "Uczestnicy Survivor:Guatemala tak naprawdę spędzili te 39 dni w hotelu, sam widziałem. Ekipa telewizyjna wypuszcza ich do gwatemalskiego parku narodowego tylko na godzinę. Wtedy to kręcone są ujęcia (zresztą kilkakrotnie powtarzane), które potem zostają puszczone w telewizji. Pewnie zwycięzca też jest z góry ustalony, a uczestnikom wcale nie zależy na wygranej, bo są opłaceni". To było takie komiczne! Nie zdziwiłbym się, gdybyś pewnego dnia obudził się z podobnym przekonaniem.
Myślę, że ta wymiana zdań nie ma najmniejszego sensu, dlatego jest to moja ostatnia wiadomość, dotycząca tego tematu. Życzę miłego oglądania i mam nadzieję, że mimo wszystko, spojrzycie łaskawszym okiem na ten sezon i przestaniecie doszukiwać się manipulacji, bo myślę, że nie na tym ten program polega i nie taki był główny cel założenia tego tematu.

Showmag

Główny cel załozenia tematu - rozmowa o programie, jest niemozliwy do zrealizowania, gdy jeden z rozmowcow stara się zdyskredytować odbiorcę za pomocą niezbyt wysublimowanych (a stosowanych z powodzeniem w taniej propagandzie skierowanej do mas) prób ośmieszenia, polegających na hiperbolizacji tematu (i ustanowieniu zupełnie innego punktu odniesienia), a następnie jego wykpieniu (" To było takie komiczne!"). To tak jakby wyciągnąć 10 dział armatnich na jednego wróbla albo pokusić się na napisanie recenzji-paszkwilu. Bardzo populistyczne i na poziomie polskiej i światowej polityki.

Zgodzę się jednak z ostatnim akapitem - ta wymiana zdań nie ma najmniejszego sensu. Z zasady staram się unikać rozmów z osobami, które podczas konwersacji używają sformułowań typu: "Jak się nie podoba to nie oglądaj". Powód jest jeden: bezcelowość takiej rozmowy, gdyż tego typu wypowiedzi ("Nie podoba się, to...") stanowią zaprzeczenie jakiejkolwiek chęci nawiązania dialogu. Ufam jednak, że pozostaniesz wierny raz danemu słowu i będzie to Twoja ostatnia wiadomość na ten konkretnie temat :)