Epizod 02 - It's Getting the Best of Me

Zaczęty przez tooriz, Pt, 19 Lut 2010, 12:06:01

sloneczko107

ale po co temat spoilery do tego, jak będzie HII to będzie a jak nie to nie i tak się dowiemy po wyemitowaniu odcinka wiec spoilerem to już nie będzie, a jak ktoś będzie miał o to jakieś ale to już jego problem że nie wie co to słowo znaczy

tooriz

Ale chodzi o to, że ja wiem czy będzie czy nie :)

sloneczko107


kokosanka

ja jeszcze nie obejrzaalam 2 odc.ale juz sciagam

mam wrazenie,ze ten seozn wcale nie bedzie taki dobry pewnie wszyscy najlepsi i najciekawsi ludzie odpadna przed połaczeniem :sciana:

Showmag

20x02
James - wyszło szydło z worka. Po raz kolejny okazalo się, ze ktos, kogo telewizja wykreowala na idola, to w rzeczywistosci buc i to niemały. Podejrzewalem, ze Steph zbyt dlugo nie przetrwa, ale nie sadzilem ze odejdzie wskutek irracjonalnej argumentacji Jamesa, ze "to ona jest winna wszystkiemu, coś z nią jest nie tak, bo w s10 przetrwala jako ostatnia z plemienia".
Na szczescie James Mędrzec Irracjonalny (to powinno byc jego drugie imię od czasu, gdy opuscil program z dwoma idolami w kieszeni) w kolejnym odcinku irracjonalnym być nie przestanie i nalezy podejrzewać, że doprowadzi go to do szybkiego skrócenia o głowę. W jego przypadku głowa to mała strata, a i cierpień kres. Wszak myślenie widać boli, a elementów problemotwórczych - idąc jego tokiem rozumowania - nalezy się bezzwłocznie pozbywać.

kokosanka

masz racje co to za argument :sciana:
a bezmyslne plemie go posłuchało.Nie wiem czym sie kierowały Cirie i Candice...
a james to kawał chama naskoczył na Seph na radzie i kazał jej sie zamknac jak mozna tak nie szanowac kobiety :obrazony:
JT tez mnie wkurza trzeba było działac podczas konkurencji a nie potem lamentowac :aniolek:

tooriz

Cytat: kokosanka w Pn, 22 Lut 2010, 16:05:40
a james to kawał chama naskoczył na Seph na radzie i kazał jej sie zamknac jak mozna tak nie szanowac kobiety :obrazony:
JT tez mnie wkurza trzeba było działac podczas konkurencji a nie potem lamentowac :aniolek:

A co, ma inaczej traktować tylko dlatego że jest kobietą ? Może gadać jakieś swoje emocjonalne głupie gadki na koniec i to ma się bez komentarza obejść ? Mogła nic nie mówić bo i tak to nikogo nie obchodzi. Chciałyście równouprawnienia podobno.

I JT nie lamentował. Polecam uważniejsze oglądanie. Powiedział że bierze winę na siebie, bo tak jak Boston Rob mógł na nich krzyknąć żeby się zamknęli i jego słuchali.

PS.
Pozdrawiam adminów którzy niczyich postów nie czytają tak dokładnie jak moich :) To ostatnie ostrzeżenie trochę śmieszne, ale już mi się nie chce kłócić.

kokosanka

Kazdemu człowiekowi nalezy sie szacunek.
Nie wiem o co ci chodzi bo ona nic takiego nie powiedziała zeby tak na nia naskakiwac.
Juz bronic sie nie mozna?lepiej pozwolic zeby bydlak jechał po tobie... :buzz:

JT uwaza sie za takiego macho a nawet grupy nie potrafi poprowadzic dopiero po fakcie przepraszam powinienem zrobic to i to...czy on sie w ogole nadaje do tej gry??niee :devil:

vinz1986

20x02
Kolejny dobry odcinek jak dla mnie ten sezon bedzie najlepszy,szkoda  tylko ze jedna konkurencja byla  a nie 2 jak zwykle Rob swietnie kieroje swoim plemieniem,ale w nastepnym odcinku te herosi beda gora bo w konkurencja silowej to zloczyncy nie maja szans juz sie nie moge doczekac tego odcinka, widze ze na James  nazeka duzo osub to ciekawe co bedzie sie dzialo na tym forum po nastepnym odcinku :ubaw:

joker

20x02
Jamesa do tej pory tolerowałem, zarówno w Chinach jak i w tej edycji, jednak po ostatnim odcinku straciłem do niego resztki mojego pozytywnego nastawienia - jego argumenty o tym, że Steph została ostatnią ze swojego plemienia były śmieszne! Widocznie była wtedy najlepsza :) Zwiastun kolejnego odcinka sugeruje, że moja niechęć do Jamesa będzie się pogłębiać :/ Co do głosowania to po przegranej herosów było dla mnie oczywiste, że odpadnie Steph - Cirie już w pierwszym odcinku chciała ją wywalić, więc byłoby dziwne gdyby w 2ep opowiedziała się pod drugiej stronie.

Bardzo rozbawił mnie Russell w scenie, podczas której biegał z dzidą za kurczakiem a w następnej już go miał w garści, szkoda że produkcja nie pokazała sceny w której go złapał :devil: