The Amazing Race 14

Zaczęty przez Showmag, So, 01 Lis 2008, 13:08:47

igiko

14x10
Etap ciężki dla drużyn. Roadblock "lokalny", zresztą było widać, że bolał wszystkich oprócz Tammy ;) Detour trudny, obydwa związane z pływaniem i dość wymagające. No i podwójny etap po takim ciężkim etapie to jak zwykle dobry pomysł. Teraz trochę ciekawiej się zrobiło, gdyż wszystkie pary są dość silne.
The Amazing Race fan

Meeg

14x10
Jeden z nielicznych odcinków, który wyjątkowo BARDZO mi się podobał.
Roadblock świetny (może Tammy to ta strasznie bolało, bo płynie w niej chińska krew? :P), Detour jeszcze lepszy. Chociaż trochę mnie poraził poziom pływania uczestników (może oprócz Jen, która chyba bardzo się boi wody, więc to można wybaczyć). Najlepiej chyba sobie poradzili Margie & Luke, którzy pływali nieźle.
Bardzo dobry pomysł z dłuższym etapem. Wielki plus !

Ale tak generalnie to przyznam, że aż 3 drużyny na 4 mnie irytują (a już najbardziej Cara & Jamie) i żadnej z nich nie chciałabym widzieć w roli zwycięzcy. Zobaczymy jak to się potoczy, ale chyba jeszcze mi się nie zdarzyło, żebym nie cierpiała większości drużyn.

igiko

14x11
Widze, że dziś ja pisze pierwszy ;) Etap jak etap. Detour troche niefortunny, gdyż jedna część banalna dla Chińczyków, a bardzo trudna dla pozostałych. Choć tłumaczenia tego co oni mówią były fajne ;). Roadblock odpowiedni, w końcu kiedyś trzeba coś zjeść. No i przestroga dla przyszłych uczestników-  nie sikajcie przed metą ;) Dziecko z prawdopodobną trisomią pewnego chromosomu jak zwykle pokazał jaki poziom dna prezentuje, nawet na swoją mamę się denerwował i to ona oczywiście wykonywała roadblock przeznaczony raczej dla męźczyzn...

Liczę na wygraną Tammy&Victor.
The Amazing Race fan

Meeg

14x11
Kolejny dobry odcinek (szkoda, że obudzili się pod koniec sezonu ).
Na początku krótki komentarz. JEN - jaka kobieta !! Przecież finał miały w kieszeni to tej zachciało się do toalety. Powinny odpaść Jamie & Cara, bo wypadły najsłabiej w tym etapie. Aha i jeszcze ten Luke. Nie mogę się już na niego patrzeć, szczerze.
Detour - restauracja była świetna, malowanie się już trochę gorszy pomysł.
Roadblock ok.
No i są moi faworyci w finale :D :D. Chociaż mam dziwne odczucie, że nie wygrają.
Ale trzymam za nich kciuki, bo najbardziej zasługują na wygraną spośród finałowej trójki.

wookash94

14x11
Następny udany odcinek. Zadania bardzo pomysłowe. Szczególnie podobał mi się detour - Kisha & Jen jako kelnerki i Luke malujący Margie byli świetni. Szkoda mi, że odpadły Kisha & Jen, bo były to moje faworytki. I jeszcze pomyśleć, że odpadły, bo Jen musiała skorzystać z toalety...
Jestem zły, że Margie & Luke znowu przeszli, bo naprawdę ich nie cierpię. I od pierwszego odcinka ciągle są w czołówce. Mam nadzieję, że nie wygrają, bo będą to chyba najgorsi zwycięzcy. Tak więc mogą wygrać Tammy & Victor lub Jaime & Cara, chociaż za tych pierwszych trzymam bardziej kciuki.

Showmag

Najnowsza edycja "The Amazing Race" w AXN
Świetna wiadomość dla polskich widzów amerykańskiego reality show "The Amazing Race". Już w czerwcu stacja AXN wyemituje najnowszą, czternastą edycję widowiska.

Więcej: https://showmag.info/2009/05/06/najnowsza-edycja-the-amazing-race-w-axn/

Pudelek

14x11
Odcinek dobry choć o emocjach ciężko sie mówi, jeśli się nikomu nie kibicuje...
Tak się zastanawiam czy ta toaleta po drodze miała większe znaczenie. Z tego co było pokazane to nie zadecydowało kilka sekund posiedzenia :P
Prawie jak motyw z mojej ulubionej trzeciej edycji gdy Zach ściągnął nogawki od spodni i Flo zrobiła mu awanturę, że właśnie przez to odpadną!

Rosa

W finale jestem za rodzeństwem, po prostu są uśmiechnieci a przez to wydają sie sympatyczni a do tego całkiem nieźli w konkurencjach.
Na drugim miejscu rudowłose. Troche mi ich było szkoda jak okazało się że przybiegły na pierwszym miejscu a tu okazalo się że etap sie nie konczy i trzeba lecieć dalej. Omineła je jakaś wycieczka która zawsze jest miłą nagrodą pocieszenia.
Zwiódłbym sie na finale gdyby okazało się wygrał Luke. Do mamuski nic nie mam ale on działa mi strasznie na nerwy  :devil:

Showmag

Tammy i Victor zwycięzcami "The Amazing Race 14"
W niedzielę w USA zakończyła się emisja czternastej edycji reality show "The Amazing Race".

Więcej: https://showmag.info/2009/05/11/tammy-i-victor-zwyciezcami-the-amazing-race-14/

* * *
14x12
Czyli jedno z najlepszych mozliwych zakonczen najgorszego sezonu w historii.
Jeszcze jedna tak "udana" edycja i będę się opowiadał za cancelem.

igiko

14x12
Finał przyzwoity, fajne miejsce. Cieszę się że wygrali ci co wygrali i tyle. Roadblock w finale raczej zawsze jest ciekawy ten także. Więcej nie ma co pisać, od początku praktycznie wiadomo było kto wygra, zbyt przewidywalny przebieg, brak egzotyki w tym sezonie także na minus.
Do następnego sezonu. Oby udanego.
The Amazing Race fan

Meeg

14x12
Zwycięzcy zdecydowanie zasłużeni :D.
Przynajmniej będę miała jakieś miłe wspomnienie z tego sezonu.
Faworyci od samego początku do końca i bardzo się cieszę, że wygrali, bo im się to należało.
Co do finałowego odcinka - jak na finał to słabiuuutko. W ogóle bez emocji oglądałam. Może tylko wtedy, kiedy był roadblock (swoją drogą bardzo mi się podobał) i Victor doganiał Luka, przez którego tak naprawdę M&L nie wygrali. Jak T&V skończyli pierwsi już wiedziałam, że wygrają, wiec obyło się bez emocji.
Plusem jest meta wyścigu - piękne miejsce no i ładna końcówka ;).
Tak generalnie to edycja bardzo słaba, rozkręciło się dopiero pod koniec. Według mnie w 15 edycji powinni wprowadzić jakieś poważniejsze (i dobre !) zmiany, tak jak było z czołówką. Na sam początek proponuję zmianę komisji castingowej :P. A tak naprawdę to powinni trochę 'odświeżyć' ten program i zrobić wyścig naprawdę dookoła świata, a nie w Europie, Azji i Am. Północnej. Chciałabym, żeby było urozmaicenie (np. i odludne miejsca i światowe metropolie). Ucieszyłabym się, gdyby powrócili do Afryki - tam gdzie jeszcze nie byli. Poza tym - może jakieś nowe zadania? A nie tylko roadblock i detour. Powinni nad tym pomyśleć.
Mimo że ostatnie edycji TAR są nieudane (i to bardzo) to i tak dalej uwielbiam ten program i nie mogę się doczekać następnej edycji ;) (chociaż mam do nadrobienia jeszcze sezony 1-4 i 6).

wookash94

14x12
Najlepsze zakończenie jakie mogłem sobie wymarzyć. Tammy & Victor to jedni z nielicznych zwycięzców, którym kibicowałem. A ogólnie finał bardzo dobry. Cieszę się z tego ostatniego zadania, bo uformowało F3 w taki sposób, jaki chciałem. Prawdopodobnie, gdyby nie taksówkarz, wygrałyby Jamie & Cara, a przynajmniej tak mi się wydaje.
TAR 14, po sezonie 7, 8 i 9, jest według mnie najgorszym sezonem. Mógłbym podzielić go na odcinki Europejskie, czyli nudne, które mi się bardzo nie podobały i Azjatyckie, czyli bardziej dynamiczne, z ciekawszymi zadaniami. Ogólnie większość par była tragiczna - Mel & Mike, Mark & Michael, Steve & Linda, ale były też dobre drużyny - Tammy & Victor, 3 drużyny kobiece i jeśli ktoś lubi Margie & Luke'a, to ich też można dorzucić. Oby następny sezon był lepszy.

Pudelek

14x12
Dopiero obejrzałem finał.
NASŁABSZY finał NAJGORSZEJ edycji. To chyba pierwszy finał bez dodatkowych zadań podgrzewających emocje (których i tak brakowało w tej edycji).
Cieszę się, że to koniec i nie będzie trzeba wysłuchiwać jęków (narzekań) Luke'a.

Co do zwycięzców to chyba są zasłużeni biorąc pod uwagę ich konkurencje... Chociaż wcale im nie kibicowałem. Nie kibicowałem chyba nikomu.

Pochwalę tę edycję tylko za nową, dynamiczniejszą czołówkę mającą się nijak do tego co można było oglądać...

Ciekavy

The Amazing Race wygrał w dwóch kategoriach Tubey Awards 2009 w dziedzinie reality-show/
Warto przejrzeć pozostałe kategorie - https://televisionwithoutpity.com/show/tubey_awards/tubey_awards_2009_reality_tv.php

Thorvald

Moim zdaniem to nie była najgorsza edycja, chociaż pary pozostawiają dużo do życzenia. Moje ulubienice to Christie i Jodi, a zaraz po nich Jamie i Cara. Nie znosiłem wprost Tammy i Victora oraz małych braci. Może moje zdanie jest dziwne, ale uważam, że tak naprawdę, gdyby blondies nie odpadły, tylko wyprzedziły braci (przecież to była zacięta walka/różnica kilku minut), to wygrałyby wyścig. Po prostu zrobiły wszystkie możliwe błędy i ciągle niemalże odpadały (wyprzedzały ostatnie pary o bardzo niewiele - np. I etap). Jeśliby to się zdarzyło jeszcze raz, to by się tak podbudowały, że nie miałyby sobie równych.

Najlepsza akcja - kiedy M&M dodzwonili się do taksówkarza J&C, a one udawały linie lotnicze :lol: