Casting na uczestników

Zaczęty przez Yocco, So, 31 Maj 2008, 21:55:36

Mmakler

Właśnie wróciłem z etapu sprawnościowego.... Było bardzo miło, a przez cały czas b.gorąco. Wszystko trwało od około 10:00 do około 17:00 było miło i rozrywkowo... Podołałem wiekszości zadań i nie utopiłem się :P Teraz wystraczy mieć nadzieję, że do soboty zadzwonią. Chciałbym serdecznie pozdrowić wszystkich uczestników. Pozdrowienia dla Ciebie Jerzyczysko - fajny z Ciebie gość !! POWODZENIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

scors

Ludziska spox! to tylko zabawa nie ma się czym przejmować ;) zapewne szukali ludzi o określonym profilu psychologicznym kładli duży nacisk na uprawiany czynnie sport więc zależało im na duchu rywalizacji :D Byłem na castingu w poniedziałek o 9:00 zobaczyłem, doświadczyłem czym jest casting i wróciłem :P a facet w komisji był tak uprzejmy, że opowiedział mi wierszyk na pożegnanie :D
serdecznie go pozdrawiam :)
Kameleon :P

izolda01

Scors..moze facet z kucykiem ci ten wierszyk powiedział? ..jak ten sam to też go gorąco pozdrawiam moze nie za wierszyk ...ale za małą pozytywną lekcje

scors

Nie nie to nie on ale jego też pamiętam i jego rady dla innych uczestników cyt. ,,proszę odpowiadać pełnymi zdaniami" :D a ten spokój w jego wypowiedziach i barwie głosu jest dość rzadko spotykany :)

darek326

a ja właśnie wróciłem do Poznania z czwartkowego castingu sprawnościowego.. i było rewelacyjnie :) Też sie nie utopiłem, aczkolwiek nawrót przysporzył mi kolosalnych problemów :) Było miło sie sprawdzić na ile rzęcholę :) Pozdro dla Gochy z Lęborka, Anki z Polkowic, Macieja z Krakowa i Jacka z Białegostoku :) oraz pozostałych uczestników dzisiejszych zmagań :)

jerzyczysko

Czy moze juz do kogos dzwonili w sprawie wyjazdu? Bo cos czuje przez skore ze kto ma jechac to juz dostał info.

p.s. rowniez pozdro dla Marka z Bielska

Doris

po wczorajszej sprawnościówce nie moge sie dzisiaj ruszyć :P Było super i nawet jeśli nie pojadę to i tak jestem zadowolona z tego, że poznałam tylu wspaniałych ludzi:)

Svart

Dzwonili już do kogoś po testach?

agasoleil

Wydaje mi się, że zaczną dzwonić dopiero dzisiaj...
Ja byłam na castingu w piątek o 16-tej a na sprawnościowych w środę :) i chciałabym pozdrowić wszystkich, którzy byli razem ze mną, dopingowali w trakcie pływania (za to duuuża buzia dla chłopaków), konsumowali pierogi u miłej Pani ;) i wogóle spędzali razem czas:)
Była to wspaniała przygoda i dwa największe plusy:
1. zwiedzenie po raz pierwszy Wrocławia
2. poznanie Was wspaniali pretendenci do uczestnictwa w Fort Boyard :)
Pozdrawiam wszystkich.
Aga

agasoleil

-> DORIS:

Nie martw się, nie jesteś jedyną, która się ruszyć nie mogła po sprawnościówce ;)
Ale i tak warto było znaleźć w sobie siłę i to przejść  :boks:
pozdrawiam

agasoleil

Do mojego kolegi już zadzwonili, że leci, po środowych testach :)

jerzyczysko

Dobra czyli juz mozna zabić nadzieję  :(((  fajnie było na castingach, ale zaluje tylko 200 zł na przejazdy ! Mogli rowniez od razu powiedziec ze szukają kaskaderów a nie normalnych ludzi.

Mmakler

A więc żegnaj przygodo... :( casting był dziwną i ciekawą przygodą. Szkoda, że do mnie nie zadzwonili. Liczyłem, że będę miał wiecej szczęscia niż mięśni hehe... Serdecznie pozdrawiam wszystkich pa pa.   
................. jerzyczysko do zobaczenia u Drzyzgi - może tam nas będą chcieli  :yeah:

izolda01

moze za szybko porzucacie Panowie nadzieje, poprzednio przez dwa dni dzwonili do ludzi wiec może jeszcze do Was zadzwonią bo pewnie teraz tez bede dwie serie wylotów jak poprzednio co? wiec moze jak poprzednio najpier zawiadamiaja tych co leca w pierszej turze a nastepnego dnia dopiero tych przeznaczonych do kolejnych odcinów, tak chyba było poprzednio jak krecili poprzenie 13 odcinków...wiec niech w was duch nie umiera tak szybko noooo

darek326

Ogólnie ".. nie porzucaj nadzieję jak się kolwiek dzieje" :) Dla mnie dużym przezyciem była już sama sprawnościówka i emocje temu towarzyszące. Dojazdy kosztują, ale można też było wydać te kasę na duzo większe głupstwa :)