[UK] Celebrity Big Brother 13

Zaczęty przez Damian, So, 14 Wrz 2013, 09:52:54

Damian

W styczniu rusza nowa edycja "Celebrity Big Brothera".

Damian

Nowe "oko":
Ujawniono też pierwsze informacje na temat nowych wnętrz domu.
Przyjmie on styl... Rosyjski! Ma być bogato, zamiast drzwi mają być złote ramy,
a każdy uczestnik będzie posiadał swój portret.

Damian

Ujawniono nowy wygląd domu "Wielkiego Brata"!
https://www.facebook.com/media/set/?set=a.606510632767524.1073741853.119257188159540&type=1
Dom jest naprawdę niezły, zamieniono miejscami kuchnię i salon. Ogród bardzo fajny, tylko zbyt jasny. Kuchnia jest najlepsza.

Damian

Tak prezentuje się nowy pokój zwierzeń:

Zabawny!

Damian

Start: No i zaczęło się, kolejni celebryci zamieszkali w odświeżonym domu Wielkiego Brata. Na początek kilka słów na temat domu - nareszcie on jakoś wygląda, przez ostatnie dwie edycje był beznadziejny, tym razem jakoś normalniej to wygląda, bardziej na bogato. Całkiem przyjemnie. Dalej najważniejsze, czyli twist: mieszkańcy wchodzili do domu parami. Twist polega na tym, że każda z par wchodzi w kajdankach z drugą osobą. Od teraz każdą czynność uczestnicy muszą wykonywać wspólnie, także może być zabawnie. Niby oklepana sprawa, bo pojawiała się w wielu edycjach "Big Brothera", ale wolę taki twist, niż to, co serwowano nam w ostatniej serii. Pierwsza para, jaka weszła do domu Wielkiego Brata, to Linda i Jim. Co ciekawe, ta Pani jest chyba fanką programu, bo po wejściu do domu powiedziała Jimowi, że ogląda edycje i wiedziała gdzie co jest. Zna każde miejsce. Nie trzeba było długo czekać na wezwanie ich do pokoju zwierzeń przez Wielkiego Brata. Otrzymali informację, że po wejściu wszystkich będą mięli do podjęcia pewną decyzję. Otóż będą mogli uwolnić z kajdanek jedną parę lub... siebie. Potem parami zaczęli wchodzić do domu kolejni celebryci. Po wejściu wszystkich Wielki Brat zebrał ich na sofach i ponownie zaprosił Lindę i Jima do pokoju zwierzeń. Tam mogli oni wybrać jedną parę lub siebie, którzy będą mogli uwolnić się z kajdanek. Wybrali Liz i Dappego. Od samego wejścia tej dwójce nie do końca podobało się bycie blisko siebie, a szczególnie Liz. Nie był to koniec niespodzianek. Wielki Brat zaskoczył wszystkich i powiedział celebrytom, że Liz i Dappy będą musieli zapłacić pewną cenę za wolność. Oboje, nadal jako para, choć nie są już pod kajdankami będą nominowani jako pierwsi! W poniedziałek dołączą do nich dwie kolejne pary, a w środę jedna z nich opuści dom Wielkiego Brata... ale czy na pewno dom opuszczą dwie osoby? - Emma zabrzmiała tajemniczo. Twist w porządku, nawet nieźle cała sytuacja wyszła. Gorzej jest jednak z mieszkańcami, gdyż jak na razie nie widać nikogo ciekawego, strasznie wszyscy nudni, mało kolorowi, oby tylko nie wiało nudą. Brakuje mi kogoś takiego, jak chociażby Lauren z poprzedniej serii, nieźle można było się uśmiać przy niej. Cóż, zobaczymy jak cała edycja się rozwinie. Początek naprawdę dobry.


Damian

Wczorajsze otwarcie "CBB13" z bardzo dobrym wynikiem - 3,4 mln widzów.

Damian

Dzień 1: Początek standardowy - rozmowy i poznawanie się, nic specjalnego. Akcja rozkręciła się dopiero wieczorem, kiedy jedna z uczestniczek, Jasmine upiła się na umór. Zrobiła z siebie idiotkę już pierwszej nocy, zniechęcając do siebie większość mieszkańców. Spadała z foteli, łóżka, przewracała się, pokazywała piersi. Przy starszych uczestnikach programu poruszała takie tematy, że ludzie po prostu przenosili się do innych miejsc, byleby nie siedzieć w jej towarzystwie. Jak dla mnie spaliła się na wstępie. Dappy zaś momentami się do niej przystawiał. Wracając jeszcze do spraw technicznych, to mamy w tym roku boską oprawę graficzną, bardzo mi się podoba.

Damian

Dzień 2: Po pierwszej nocy spędzonej w domu Wielkiego Brata mieszkańcy dyskutowali o zachowaniu Jasmine, która upiła się poprzedniej nocy. Wielu osobom nie podobało się jej zachowanie i brak zahamowań w tym, co mówiła. Podczas jednej z rozmów można było się dowiedzieć wielu ciekawych faktów na temat Evandera - między innymi o tym, że ma jedenaścioro dzieci! Tego dnia mieszkańcy otrzymali pierwsze zadanie, znane już z innych serii programu. Musieli oni przekazać innym ciekawostki na temat swoich różnych sytuacji w życiu. W salonie zastali rozsypane pudła ze specjalnymi opisami, pasującymi do historii każdego mieszkańca. Zadaniem celebrytów było kolejno ułożyć je adekwatnie do sytuacji, które przeżyli. Można się było dowiedzieć między innymi, że Evander wygrał kiedyś w kasynie mnóstwo pieniędzy i postawił za nie dom, zaś Liz naraziła się wpisem w internecie Rihannie. Po całym zadaniu mieszkańcy mogli przyznać immunitet jednej parze, padło na Jima i Lindę. Ich historie wzbudziły największy podziw. Linda opowiadała o problemach finansowych, zaś Jim o tym, że kiedyś o mało nie umarł przez alkohol. Oboje otrzymali immunitet w najbliższych nominacjach. Wielki Brat tego dnia sprawdzał po pewnym czasie wiedzę uczestników na temat tych różnych sytuacji i przepytywał celebrytów w pokoju zwierzeń. W zamian za dobre odpowiedzi Jasmine i Sam również otrzymały immunitet. Fajne jest to, że kajdanki które noszą uczestnicy są rozciągane, przez co nie ma problemu z rozmowami w pokoju zwierzeń, czy prysznicem. Tego dnia Wielki Brat dał ostrzeżenie jednemu z uczestników, Evanderowi.

Damian

Dzień 3: Tego dnia w domu dobiegł końca twist z kajdankami. Ostatnimi, którzy pozostali połączeni w pary zostali Ollie & Lionel, Lee & Casey, Luisa & Evander - musieli wziąć oni udział w ostatecznym zadaniu, w którym jedna z par zdobyła immunitet. Ich zadaniem było rozwiązanie parami grubego sznura, na którego końcu był kluczyk od kajdanek. Para, która zrobiła to najszybciej, wygrała immunitet i została bezpieczna. Okazało się, że najlepsi okazali się Ollie & Lionel i to oni wygrali immunitet. Pozostali zostali automatycznie nominowani do opuszczenia domu. Tak więc w tym tygodniu nominowani są: Dappy, Liz, Lee, Casey, Luisa i Evander. Nie było standardowych nominacji. Ponadto w domu praktycznie przez cały dzień uczestnicy poruszali tematy erotyczne, był nawet pocałunek w Liz i Jasmine w jacuzzi. Najbardziej temat ten podsyca Dappy. W domu Wielkiego Brata tworzy się pierwsza poważna para w postaci Casey i Lee. Pod koniec odcinka okazało się, że zbliżająca się eliminacja, będzie "fake" i nikt domu nie opuści. Znowu pojawi się specjalne pomieszczenie, gdzie zapewne dwie osoby przejdą.

Damian

Dzień 4: Pobudka mieszkańców tego dnia była bardzo wyjątkowa, bo... celebrytów obudził lądujący statek ufo w ogrodzie! Było to oczywiście związane z nowym zadaniem tygodniowym. Gdy wszyscy uczestnicy wyszli do ogrodu, to ze spodka wyszli bardzo zabawni i świetnie ucharakteryzowani kosmici. Oznajmili mieszkańcom, że będą ich poddawać różnym testom. Pierwszych do swojego statku kosmicznego zaprosili Liz i Lee'go. W futurystycznym wnętrzu zaczęli na nich przeprowadzać dziwne eksperymenty. Badali ich skórę, ciało. Zabawny był też moment kiedy poprosili jednego z innych domowników - Lionela, by ten na specjalnej "kosmicznej trąbce" powtarzał różne dźwięki, które usłyszał z głośników. Za odegranie tychże dźwięków kosmici przekazali celebrytom pączki w nagrodę. Innym zaś zadaniem zleconym przez nich było urządzenie imprezy dla domowników, gdzie mogli się pobawić. Jak dla mnie to jedno z najlepszych zadań, jakie mogliśmy widzieć w tym "BB". Bardzo mi się podoba cała jego otoczka. Oprócz tego odcinek skupiał się właściwie na trzech osobach: Lee, Jasmine i Casey. Lee najpierw przesiadywał i całował się z Casey, po czym leciał do Jasmine i podrywał ją. Nikt właściwie nie wiedział o co mu chodzi, tak namieszał, że w efekcie chyba sam nie wie, z którą chce być. Po czasie zaczęło to być irytujące. Spędził noc z Casey, po czym rano podczas rozmowy z Liz powiedział, że w jego typie jest Jasmine. Chyba sam nie wie, czego chce. Tego dnia doszło również do sprzeczki między Lindą, a Jimem. Gość wydawał się sympatyczny, a z dnia na dzień robi się coraz bardziej wkurzający. Dzień skończył się tak, że Lee wylądował w łóżku z Jasmine, po czasie jednak przenieśli się do toalety, no coś więcej...

Damian

Live eviction #1: Bolt Hole Eviction
Dzień 5: Ostatni dzień kosmicznego zadania. W finałowej części zadania udział wzięli Dappy i Evander. Kosmici uwięzili w statku kilku mieszkańców, a ich zadaniem było ich uwolnienie. Musieli zniszczyć specjalne kokony pełne jakiejś brei, wiszące pod sufitem. Potem jeszcze musieli odpowiedzieć na kilka pytań o przeróżnej tematyce. Ostatecznie im się udało i zaliczyli zadanie tygodniowe. Dawno nie widziałem takiej radości w domu Wielkiego Brata, jak po zaliczeniu tego zadania. Oprócz tego oczywiście ciąg dalszy perypetii Jasmine, Leego i Casey. Gość nie wie sam, na którą się zdecydować, przez co strasznie namieszał przez ostatnie dni. Narobił Casey nadziei, a potem ją zostawił. Casey bardzo przeżywała całą sytuację i popłakała się w pokoju zwierzeń. Potraktował ją jak zabawkę. Dostał za swoje, bo widzowie przy łączeniach z domem na żywo strasznie go "zbuczeli". Było mu tak wstyd, że zakrywał twarz! W końcu przyszedł czas na ogłoszenie wyników głosowania widzów. Mieszkańcy byli pewni, że ktoś opuszcza dom naprawdę, w rzeczywistości było to fake wyjście. Dom Wielkiego Brata jak na ironię opuścili... Lee i Casey. Po wyjściu Emma oznajmiła im, że pozostają w programie, ale dostają misję. Przeszli do małego pokoju, gdzie przez następne godziny będą podglądać mieszkańców. W piątek będą mięli do podjęcia jakąś ważną decyzję.

Damian

Dzień 6: Kolejny dzień, który kręcił się wokół Casey, Leego i Jasmine. Od samego rana to samo, czyli przeżywanie całej sytuacji przez Casey. Lee chyba sam nie wie co zrobił i się pomieszał. Bardzo wpłynęło na niego zachowanie publiki, która strasznie go "zbuczała". Doszedł chyba wtedy do wniosku, że źle się zachowywał. Widać, że nie spodziewał się takie reakcji widzów, w kuchni tuż przed ogłoszeniem wyników popłakał się. Tego dnia wieczorem odbyły się również pierwsze nominacje w domu Wielkiego Brata, podglądali je Lee i Casey w ukrytym pokoju. Tym razem nominowani zostali: Liz, Jim, Jasmine, Evander i Luisa. Podejrzewam, że największe szanse na wyjście ma Liz. Lubię ją, ale kompletnie nic nie wnosi, nie rozmawia prawie z nikim. Zapewne to Lee i Casey podejmą decyzję, kto opuści dom.

Damian

Live eviction #1 (pierwsze live show było fake, jak wiadomo)
Dzień 7: Dzień praktycznie w całości kręcił się wokół relacji Casey i Leego w ukrytym pokoju. Po przebudzeniu kilku mieszkańców wspominało właśnie ich. Nie mięli pojęcia, że Casey i Lee są tu za ścianą. Widać, że Casey wciąć ma nadzieję, na coś więcej. Wielu mieszkańców jest dla tych wyrazistych uczestników tylko tłem, np. taka Liz to w ogóle się nie udziela, praktycznie z nikim nie rozmawia. Nie wiem jak to się stało, że wzięła udział w tej edycji, ale za wiele nie wnosi do domu. Polubiłem ją, ale mogłaby naprawdę chociaż rozmawiać z ludźmi. Jasmine i Luisa podczas obiadu rozmawiały na jej temat. Jasmine przeraża wygląd Liz, według niej jest straszna. :D Tego dnia Wielki Brat przygotował dla celebrytów zadanie. Zebrał ich w ogrodzie, a tam musieli wspólnie przypasowywać mieszkańców do jakiejś kategorii. Np. najbardziej fałszywy uczestnik. Mieszkańcy byli pewni, że to publika wybierała osoby, tymczasem to Lee i Casey dobierali uczestników do danych kategorii. Jeśli mieszkańcy źle obstawili, dana osoba była oblewana charakterystycznymi na brytyjskiego "BB" kolorowymi pomyjami. Ollie i Dappy bardzo się oburzyli, że ktoś uważa ich za fałszywych, tymczasem Lee i Casey mięli niezły ubaw. Dzień wcześniej Dappy złamał regulamin, rozmawiał o nominacjach, Wielki Brat musiał go więc ukarać. Powiedział mu, że rozmawianie o nominacjach jest bardzo dziecinne i za karę Dappy musi... udawać dziecko przez jakiś czas. W końcu przyszedł czas na ogłoszenie wyników. Najpierw Emma ogłosiła bezpiecznych uczestników. Pierwszy bezpieczny okazał się Jim, kolejna Jasmine. O dziwo ostatnią bezpieczną została Liz. Ostateczna walka toczyła się między Luise, a Evanderem. Jednak decyzję, kto opuści dom musieli podjąć Lee i Casey. Wielki Brat ujawnił cały twist domownikom i na plazmie w salonie ukazali się właśnie Lee i Casey. Mięli trzydzieści sekund na wybranie osoby, która opuści dom. Zgodnie wybrali Evandera, gdyż Luise bardzo lubią. Evander wyszedł jakby nigdy nic, nie żegnając się z nimi. Był bardzo spokojny. Ja się cieszę, że wyszedł, bo był bardzo nudny.

Damian

Dzień 8: To był bardzo emocjonujący dzień, obfitujący w mnóstwo kłótni. W domu od rana były małe kłótnie między uczestnikami, ale największa awantura odbyła się między Dappym, a Luise. Najpierw Evander i Dappy powiedzieli w obecności dziewczyn, że kobieta nigdy nie będzie równa mężczyźnie, co je bardzo oburzyło. Dappy zaś głosił, że mężczyzna ma prawo romansować i mieć kilka kobiet, natomiast kobietom tego nie wolno. Wtedy zaczęła się awantura - Dappy był bardzo irytujący, ciągle próbował wmówić swoje racje Luisie. Ona zaś była bardzo zdenerwowana i nie zgadzała się z jego opinią. Przez cały czas za nią łaził i próbował coś wmawiać. Był strasznie wkurzający. Sytuacja dopiero późną nocą się uspokoiła. Po wyjściu Evandera do domu powrócili Casey i Lee. Jasmine była trochę zazdrosna o to, że przebywał w towarzystwie Casey. Dobrze, że wyleciał Evander.