[UK] Celebrity Big Brother 12

Zaczęty przez Toni, Wt, 21 Maj 2013, 22:26:49

Damian

Live eviction #5
Dzień 20: Bardzo niewiele było dane zobaczyć. Pokazano obgadującą jak zwykle Carol. Tym razem uwzięła się na Vicky. Ciągle chodziła po domu i szukała okazji by ją obgadać. Carol uwielbia plotki. Najchętniej to ciągle by siedziała i gadała za plecami. Dziwię się, że brytyjska publika ją lubi. Rozbawia mnie ciągle jej relacja z Louiem. Wielcy przyjaciele, wspólnie spędzają czas, nadają na wszystkich, a jak przychodzi co do czego, to się nominują.
Wyniki głosowania były następujące: pierwsza wyleciała o dziwo... Courtney! Nic na to nie wskazywało. Drugi był Louie! Chociaż jedna dobra wiadomość! Nareszcie wyleciał. Widać było jego zdziwienie, był pewien że zostanie. Potem jak zwykle jego gra, że się cieszy, ohydny uczestnik. Pozostali mieszkańcy to już finaliści CBB.

Damian

Dzień 21: Louie z samego rana opowiedział Carol, że ta zeszłej nocy mówiła podczas snu. Rzeczywiście, przez sen mówiła że Vicky jest nieznośnym uczestnikiem i że ją nominuje. Najlepsze jest to, że Vicky to wszystko słyszała! Wielki Brat podciągnął to pod złamanie regulaminu i Carol wylądowała w ogrodowym więzieniu. Śmieszne złamanie regulaminu domu - podczas snu! :ubaw: "Battle of the bands" - taką nazwę nosiło kolejne zadanie, które Wielki Brat przygotował dla uczestników. Mieszkańcy zostali podzieleni na dwa rywalizujące ze sobą bandy. Musieli oni przygotować własną piosenkę, a potem zaprezentować ją w salonie na specjalnie przygotowanej scenie. Wygrała grupa w której był Louie, Carol, Charlotte i Courtney. Jednak wcale nie byli lepsi, bo piosenka pierwszej grupy była stokrotnie lepsza. Tuż po wyjściu Courtney i Louiego pozostali uczestnicy wypili szampana, by uczcić swoje wejście do finału. Nie był to jednak koniec zaskoczeń ze strony Wielkie Brata. Jeszcze tego dnia zorganizował mini galę "The Public's choice awards". Celebryci wręczali sobie wzajemnie statuetki, za różne osiągnięcia. Wybór należał do brytyjskiej publiki. Kategorie i zwycięzcy byli następujący:
> najśmieszniejszy mieszkaniec - Charlotte,
> najseksowniejszy mieszkaniec - Mario,
> czarny charakter - Carol,
> najciekawszy uczestnik - Charlotte,
> największy gracz - Lauren.
Tu się nie zgadzam.

Damian

Live final:
Dzień 22,23: Ostatniej nocy w domu celebryci tradycyjnie zjedli uroczystą, finałową kolację. Wspólnie wspominali mijającą edycję, dziękowali za wspólnie spędzone chwile. Odbyli też ostatnie rozmowy z Wielkim Bratem w pokoju zwierzeń. Niespodzianką dla nich była możliwość obejrzenia zdjęć z dobiegającej końca edycji na plazmie, w salonie. Potem światła w domu Wielkiego Brata zgasły.
Wyniki głosowania widzów były następujące:
6 miejsce - Vicky,
5 miejsce - Mario,
4 miejsce - Carol,
3 miejsce - Lauren,
2 miejsce - Abz.
Zwyciężczynią dwunastej edycji "Celebrity Big Brothera" została... Charlotte. :kreci:
Jak dla mnie - totalnie nieudana edycja. Zwieńczeniem tej porażki był właśnie ten finał. Już sam dom nie zachęcał do oglądania, C5 nie powinno już kombinować z jakimiś eko stylami, bo źle to wygląda. Uczestnicy słabi, jedynie zapamiętam Lauren i Mario. To jej należało się zwycięstwo, nikomu innemu. Niestety publika której nigdy nie zrozumiem wybrała, kogo wybrała. Ogólnie edycja słaba, bez fajerwerków. Sam finał technicznie był OKROPNY! Ledwo się zaczął, a już wyleciały dwie pierwsze osoby. Żadnych podsumowań, NIC! Suche wyjścia i rozmowy. Niestety brytyjskie finały są beznadziejne i już się nie zmienią. Oglądam brytyjskiego "BB" od trzynastej serii i uważam że "BB14" i "CBB12" to dwie najgorsze edycje które oglądałem. Tym razem C5 się nie udało.

Rosa

Chyba po raz pierwszy jestem totalnie zdegustowany.
Nie dosc że tzw "celebrities" są w dużej części gorsze od zwykłego żula spod budki z piwem (on przewaznie ma JAKIEŚ zasady) to jeszcze dostaja za takie zachowanie grube pieniadze no i na koniec program wygrywa kobieta która jest zaprzeczeniem wszystkiego co kobieta powinna sobą reprezentować i to takie zachowanie nagradza brytyjska widownia. Widac że cywilizacja "zachodu" jednak musi wkrótce upaść bo takie społeczeństwa naprawde nie powinny miec racji bytu.

Damian

Big Brother zakończył się już jakiś czas temu, a tymczasem niedawno był "dzień otwarty". Można było zwiedzać dom Wielkiego Brata, tyle że mało kto się załapał, bowiem bilety na tę okazję rozeszły się szybciej niż przysłowiowe "świeże bułeczki":
https://bbc.co.uk/news/entertainment-arts-24292382
Dom aż lśni, mało kiedy można było zobaczyć tak czysty dom w ostatnich edycjach. :D Ciekawostką jest to, że teraz w przerwie do styczniowego "BB" w domu demontowane są kamery ścienne.

Damian

Zaczynają ujawniać się pewne tajemnice tej edycji. Okazuje się, że na cztery dni przed finałem CBB12 jeden z uczestników - Mario opuścił dom w celach służbowych. Nie był w ogóle odcięty od informacji z zewnątrz, kontaktował się z innymi ludźmi, mógł porozmawiać z innymi na temat swojego wizerunku w domu. To naprawdę nie fair. Wiadomo, to są celebryci, mają zobowiązania, ale powinien być odpowiednio odcięty od informacji z zewnątrz, jak już musiał wychodzić z domu. Wybuchła z tego powodu mała afera:
https://bbspy.co.uk/cbb12/news/0924/towie-mario-falcone-let-out-of-celebrity-big-brother-summer-2013-house-met-lucy-mecklenburgh
Poza tym przybywa coraz więcej zdjęć z wnętrz domu/ringów kamerowych. Taki niecodzienny wysyp spowodowany jest "dniem otwartym", który niedawno miał miejsce. Media mogły wejść do domu.
Zdjęcia z ringów kamerowych: https://bbspy.co.uk/cbb12/pictures/0928/exclusive-picture-gallery-tour-the-big-brother-2013-house-camera-runs
Zdjęcia z domu: https://tellymix.co.uk/gallery/161558-pictu...rs.html?image=1
Celebryci nie mięli w zwyczaju o niego dbać, efekty widać od razu. Syf, syf i jeszcze raz syf! :P