[Niemcy] Big Brother 10

Zaczęty przez Damian, Pn, 17 Sie 2009, 20:45:00

Pudelek

tydzień 11, 12
Wielki Brat nie lubi próżni (tzn. braku cycków w codziennych odcinkach). Skoro po raz drugi na własne życzenie odeszła Cora -specjalistka od erotyki w domu i pornografii na zewnątrz (widziałem jeden filmik z jej udziałem i to nie mieściło się w przedziale erotyki), to trzeba było ją godnie zastąpić. I tak pojawiła się blondynka ubrana na różowo, która zarabia w branży erotycznej. (Co to oznacza w jej przypadku jeszcze nie wiem :P). Lilly od razu została pokochana przez uczestników, którzy mogli liczyć m.in. na indywidualny pokaz striptizu oraz smarowanie biustu dziewuchy olejkiem.
Tak poza tym mieszkańcy wybrali  nowy czarny charakter w domu. (Dali spokój Klausowi bo zauważyli, że widzowie nie pozwolą mu krzywdy zrobić). Została nim Alexandra i wszystko dlatego, że nie dzieliła się papierosami z innymi. Już zauważyłem, że z powodu odrzucenia przez grupę widzowie obdarzyli ją sympatią.

tydzień 13
Pomysł by przekonać uczestników o tym, że w domu śmieciowym znów toczy się gra, w której biorą udział wcześniej wyeliminowani uczestnicy, osobiście mnie nie zainteresował.
Wielki Brat znów chce obalać/potwierdzać stereotypy. Do programu wszedł Pico, który ma 152 cm wzrostu. Podobały mi się insynuacje prowadzącej, która delikatnie zasugerowała, że wzrost uczestnika może mieć coś wspólnego z jego nałogiem palenia :P
Eva zaczęła ostatnio znów najeżdżać na Klausa. Pewnie wkrótce źle się to dla niej skończy. A szkoda ponieważ jest to chyba najnormalniejszy uczestnik tej edycji.

Damian

Big Brother 10 zostanie przedłużony o 63 dni!
Program zostanie przedłużony , bo ma bardzo wysokie wyniki oglądalności. Finał chyba jeżeli dobrze wyczytałem ma odbyć się 9 sierpnia. Program ogląda średnio 1,24 mln. widzów , to dużo , dużo więcej od poprzedniej edycji Wielkiego Brata w Niemczech. To wielki sukces na RTL II i Endemol, powiedział Markus Wolter, dyrektor Endemol Niemczech. To raczej pewne że będzie i Big Brother 11.
Szczerze przed BB10 nie myślałem że nowa edycja będzie tak wielkim sukcesem , ciekaw jestem co na to wpłynęło... uczestnicy? ,  zadania?. Ja też lubię Niemieckiego BB , więc cieszę się z ich sukcesu hehe.

Pudelek

Zadania w White Box rzeczywiście są ciekawsze i mają wpływ na warunki życia uczestników, nie tak jak te mecze w poprzednich edycjach. Dzieje się więcej ponieważ jest więcej samowolnych wyjść (w związku z trudnymi warunkami życia będącymi efektem przegrywania zadań)  i w związku z tym nowych uczestników.

Damian

Teraz mieszkańcy śpią w salonie , ostatnio do domu weszła ekipa w czarnych ubraniach i zabrali chyba łóżka z sypialni. A co do nowej edycji , to pewnie znowu w Styczniu dadzą.

kamil2505

Według mnie decyzja o przedłużeniu programu do sierpnia jest niezbyt trafna. Jak to u Niemców - coś im wychodzi to wycisną do ostatniej kropli coś co jest dobre. Program ten jest emitowany codziennie co sprawia, że szybko się nudzi. Już nie chodzi o emisję finału (w Niemczech nie wszyscy mają wakacje w tym samym okresie i tak długo jak w Polsce). Mamy dopiero maj. Nie wiadomo czy do sierpnia oglądalność jeszcze bardziej nie spadnie. Według mnie data 7 czerwca była bardziej odpowiednia. Jednak zobaczymy czy zmiana emisji finału będzie trafna.

Big Brother w Niemczech bardzo mi przypomina tego z 4 i 5 edycji u nas. Chociaż muszę przyznać, ze u nich to wszystko wygląda znacznie lepiej. Mieszkańcy wychodzą z programu i wracają po jakimś czasie (przykład Cory - nie wiem czy dobrze napisałem; u nas było podobnie z Marianem w 4 edycji). Poza tym nowi uczestnicy wchodzą co jakiś czas, czego u nas w pierwszych edycjach było niedopuszczalne, no chyba, że ktoś musiał karnie lub na żądanie opuścić dom, wiec ta osoba wchodziła na miejsce tamtej. Nie ma jasno ułożonego planu nominacji i wyjść. Raz są przeprowadzane oba te czynności, a innym razem osobno. Programy na żywo są prowadzone bez emocji i rozmachu. Tak mógłbym wymieniać dalej...

Szczerze mówiąc brakuje mi rozmachu jaki towarzyszył pierwszym edycjom. W Niemczech program teraz ogląda raptem coś powyżej miliona widzów. Za czasów pierwszych edycji wynik był znacznie większy, a program opierał się na prostych, fundamentalnych zasadach. Teraz twórcy kombinują, tworzą ogromne domy, modyfikują jednak mija się to z celem. Takie jest moje zdanie.

Według mnie przedłużanie programu w nieskończoność może okazać się fiaskiem. Pamiętamy chyba wszyscy wielki upadek Wielkiego Brata w Niemczech po emisji przez dwa lata na okrągło.

Jeżeli możecie, przedstawcie kilka zadań, które obecnie możemy lub mogliśmy śledzić w niemieckim Big Brother.

Pudelek

Dużo tego. Jak znasz angielski lub niemiecki to na wikipedii opisane są wszystkie zadania. Wystarczy wbić hasło Big Brother Germany 10.

Damian

Dzisiaj mieszkańcy dostali super zadanie. Zajmują się ogrodem. Otrzymali pełno ogrodowych gadżetów , donice , wkopują kwiatki - zupełnie jak w BB1. SUPER!  :yeah:

nathanael

Moim zdaniem BB w Niemczech ma klase w porównaniu do polskiej wersji i ogląda się z zaciekawieniem( tylko szkoda że wszystkiego się nie rozumie).

Pudelek

KLASA to złe słowo (biorąc pod uwagę zachowania uczestników i to co jest promowane w programie). Postawiłbym raczej na ROZMACH.

Damian

Dokładnie zdecydowanie rozmach , bo napewno nie klasa. Bardzo dużo osób przewyższa głupotą co niektórych uczestników BB PL.

nathanael

Chodziło mi o to że jest mniej manipulacji i krętactwa.

Pudelek

W poprzedniej edycji  uczestnicy wzbudzali większą sympatię ale w tej edycji dzieje się dużo dużo więcej.

tydzień 14
Klaus obrał dobrą strategię. Będąc obecnie uczestnikiem z największym poparciem widzów eliminuje współmieszkańców, którzy w rankingach poparcia są tuż za nim. (Gdyby zwlekał z tym dłużej to któryś z nich mógłby go przegonić i zwinąć wygraną). Dlatego też musiała wypaść najbardziej naturalna uczestniczka -Eva. Do odejścia może się chyba już szykować Uwe. Zresztą wynik testu IQ Klausa potwierdził, że facet myśli . Największym szokiem był drugi w domu najlepszy wynik Lily. Można z tego wywnioskować, że im mniej na sobie ubrań mają uczestnicy, tym są bardziej inteligentni!
Bardzo sztuczny jest ten romans Klausa i Aleksandry. Ale dzięki temu Aleks przetrwała nominację. Również dzięki temu, że w tej edycji powrócono do źródła i głosuje się tylko negatywnie. Dlatego Klaus i Eva pomimo rzeszy wielbicieli mieli też dużo więcej przeciwników niż Aleksandra.
Podobały mi się zaczepki Jenny, które miały sprowokować Klausa. To pewnie zemsta za to, że Klaus przestał się nią interesować i zaczął ubóstwiać Aleksandrę.
Na koniec tygodnia była niesamowita walka o luksus Lily z robactwem. Histeria tej babki przebiła zachowanie Sabriny w podobnej sytuacji, kilka tygodni temu.

nathanael

Postuluje aby program BB na świecie wygrywały częściej kobiety i dlatego nie chce aby BB 10 DE wygrał Klaus.

Pudelek

Jestem za! Tylko która kobieta (po odejściu Evy) nadaje się na zwyciężczynię? Chyba tylko Jenny, która większego poparcia nie ma. Chociaż przypomina trochę Marzenę z naszej drugiej edycji. Może przed finałem rozbłyśnie. O ile Klaus nie postanowi w swojej strategii (obrazowanej przy pomocy widelców i noży) by ją wcześniej wyeliminować.

Pudelek

tydzień 15, 16
Ubawił mnie widok mieszkańców, którzy tak sztucznie cieszyli się z przedłużenia programu. (Czyżby płacili im tak wysokie dniówki?!) Pewnie Wielki Brat obiecał im wcześniej tę imprezę jeśli pokażą swoją radość. W tym samym tygodniu znów dwóch uczestników wyszło na własne życzenie. W sumie od początku edycji było już osiem takich odejść! Pojawiły się nowe uczestniczki z dużymi biustami. Nie zauważyłbym tego (przy biuście Anniny z poprzedniej edycji to jest rozmiar mały) gdyby nie fakt, że  nowe mieszkanki właśnie tak zostały zareklamowane.
Daniel, którego wcześniej ledwo w programie można było dostrzec, został rzucony przez dziewczynę i dzięki temu od tej pory pod swoją kołdrą zawsze ma towarzystwo Kristiny oraz kamer. (Pierwszego dnia widziałem, ze również Sabrina się nieźle wdzięczyła do niego). Tak akcja mogłaby się potoczyć też w przypadku Uwe. Dzięki temu może by przetrwał stracie z Klausem...
Można zauważyć, że programowi się powodzi ponieważ ostatnio w odcinkach na żywo nie występują już artyści muzyki biesiadnej, a europejskie gwiazdy muzyki dance. Tydzień temu  pojawiła się Cascada.