Marco Cammi

Zaczęty przez Showmag, Pn, 03 Wrz 2007, 06:19:34

marco

aahhh...no tak!!!!!! zapomniałem że na ten forum najczęściej piszą ludzie którzy chcieliby  być na jego miejscu... ;-)

chatiflatt

ciekawszy niż David bo produkcja go na takiego stylizuje

Cytat: marcozapomniałem że na ten forum najczęściej piszą ludzie którzy chcieliby być na jego miejscu... ;-)
niektórzy z tego forum studiują, i za parę lat będą w inny sposób zarabiać pieniądze - nie przez pokazywanie gołego tyłka przed kamerami, czy sexu z Jolą xD
"Może kiedy umierasz wszystko umiera, wszystko i wszyscy? Zostaje tylko pustka, próżnia, dziura, którą starają się wypełnić ci, którzy pozostali."
Barbara Weston

marco

COOOOOOO ???? produkcja go na takiego stylizuje?? haha :-) ile tu jest mądrych osób, że wiedzą więcej niż sam reżyser. Marco w programie jest taki sam jaki jest poza programem, "produkcja", tak jak mówisz, tylko wykorzystuje jego poczucia humoru, jego sposobu bycia, nic więcej.

Możliwe że inni zarabiają w innym sposób, szanowanie dla wszystkich, ale Marco nie jest tam żeby zarabiać, pomyślałeś o tym?

I pomyśl też o tym...jeśli są ludzie które zarabiają pokazując tyłka, to dlatego że istnieją takie osoby tak jak ty, które krytykują osób z BB, ale jednak oglądają w TV, w internecie, może i wierzą że marco i jola są już małżęstwem i zostawiają aż 400 wspisów do forum o BB w ciągu 2 miesiącach.

Słabo atakujesz i słabo się bronisz, chatiflatt, naprawdę ;-)

joker

Marco jest spoko, lubię go najbardziej zaraz po Joli ;)
Już nawet przestałem zwracać uwagę na jego otwartą buzię :D
Jedyne co mnie w nim drażni to to, że chyba trochę boi się stanąć jasno po jednej stronie - Tomkowi mówi, że za Jolką nie przepada, a później idzie do niej i się razem mizdrzą. W czasie nominacji mówi w pokoju zwierzeń o różnych rzeczach, ale po za PZ już nie widać, że to mu przeszkadza.

chatiflatt

Po pierwsze:
Cytat: twoje słowa, chłopiezapomniałem że na ten forum najczęściej piszą ludzie którzy chcieliby być na jego miejscu...
więc wytłumacz, o co ci chodziło - bo jeśli m.in. o mni, to ci odpisałem -
Cytatniektórzy z tego forum studiują, i za parę lat będą w inny sposób zarabiać pieniądze
dalej:
w Domu BB wszyscy są dla kasy, i tylko dla kasy. Nie mów proszę że niee, bo naginasz prawdę. Większośc jest z Londynu, tam mają dobrze płatne prace i nie potrzebna im 'popularność' której i tak nie ma. Czujesz się popularny po Barze? Widziałem Cię pare razy w stolicy. i co, nie podbiegłem prosić po autograf.
Marco [Cammi] otwarcie przyznaje się na profilu na oficjalnej stronie, że jest tam dla kasy. Więc komu mam wierzyć - wersji Twojej że zwisa mu 100 kawałków, czy wersji jego?

CytatCOOOOOOO ???? produkcja go na takiego stylizuje?? haha :-) ile tu jest mądrych osób, że wiedzą więcej niż sam reżyser. Marco w programie jest taki sam jaki jest poza programem, "produkcja", tak jak mówisz, tylko wykorzystuje jego poczucia humoru, jego sposobu bycia, nic więcej.
Marco, naprawdę chyba niedokładnie czytujesz to forum, interesuje Cię tylko wątek twojego kumpla. Już się rozpisywaliśmy nie raz o tym, że bez Marco i Jolki ten program by nie istniał. Dlatego ich wspólne zadania, ich małżeństwo, dlatego to Marco a nie np Adrian 'oswajał' węże. Mam nadzieję że rozumiesz. Może i on jest taki na codzień. Jednak dla mnie jego obraz jest baaardzo naciągnięty - właśnie przez producentów. Mam nadzieję ze się zrozumieliśmy.
Cytat: marcoale Marco nie jest tam żeby zarabiać, pomyślałeś o tym?
Cytat: z profilu M.CammiO mnie: Chciałbym wygrać IV edycję Big Brothera w Polsce.
Zacytuję CIę raz jeszcze
Cytatzapomniałem że na ten forum najczęściej piszą ludzie którzy chcieliby być na jego miejscu...
CytatI pomyśl też o tym...jeśli są ludzie które zarabiają pokazując tyłka, to dlatego że istnieją takie osoby tak jak ty, które krytykują osób z BB, ale jednak oglądają w TV, w internecie
...raczej tylko dlatego, bo lubię programy tego typu, ale nie dlatego, by oglądać nagie laski pod prysznicem. Poza tym, jak ktoś idzie do programu typu BB, godzi się na grę o duże pieniądze, ale godzi się również na pewne zasady - że ludzie będą go oglądać i oceniać. Ja oceniam bo demokracja wywalczona przez Wałęsę i Kaczyńskich daje mi do tego prawo [+ formuła tego programu]

a 400 postów.. hmm.. Ty spędzasz czas inaczej, ja inaczej - nie wiem o co Ci chodzi - wyjaśnij [różnica kultur..?]

PS. To ślub Marco i Joli nie jest ważny? niemożliwe....  :?!:
"Może kiedy umierasz wszystko umiera, wszystko i wszyscy? Zostaje tylko pustka, próżnia, dziura, którą starają się wypełnić ci, którzy pozostali."
Barbara Weston

marco

chatiflatt idzie ci coraz słabiej :-)

to chyba ty masz zły obraz prawdy kiedy mówisz że:
- wszyscy idą do reality shows dla kasy
- większość z londynu, tam maja dobrze płatną prace (wątpię...), (więc po co do BB dla kasy?)

To czy czuję się popularny po Barze czy nie, to nie ma nic wspólnego z moimi zamiarami kóre miałem przed programem, nie sądzisz?

Vhatiflatt, musisz czytać dokładnie, a nie dodać twoich mysli do tego co inni mówią...
Np: czy być w BB żeby go wygrać (tak jak marco napisał) tzn być tam dla kasy, tak jak ty uważasz? Kasa to tylko konsekwencja wygranej.
Wiem że polski jest trudny, ale skup się trochę ;-)

Masz rację że interesuje mnie wątek mojego kumpla, więc faktycznie jeśli powtarzam sprawy już prowadzone gdzies indziej to przepraszam

Aha...a nie mam pretensji do twojego sposobu spędzania czasu...znów czytasz więcej niż sam napisałem, dodajesz twoje uwagi do moich słow a potem wierzysz sam w to że twoje uwagi to takze moje myśli! ...
chodzilo mi o to, i myslalem ze bylem jasny, że jesli ktos jest tak zainteresowany takim programem, a potem tak negatywnie krytikuje to że ktos zarabia biorąc w nim udział..to nie widze konsekwencji w twoich akcjach :-)

to nic, ide sie przygotowac do dzisiejszego wystepu, mysle ze wyczerpalismy ten temat,  do zobaczenia i napisania na nastepny :-)
ciao!!!

FK

Cytat: marcoaahhh...no tak!!!!!! zapomniałem że na ten forum najczęściej piszą ludzie którzy chcieliby być na jego miejscu... ;-)
Marco, każdą krytykę lub obojętność wobec Marco II odbierasz jako atak na Jego osobę... A to nie tak. Napisałam, że jest mi totalnie obojętny co oznacza, że nie przeszkadza mi w Domu BB. Co innego powiem np. o Kasi L. - nie trawię Jej zachowania. Marco czasem zachowuje się dziwnie (odnoszę się do powyższego posta jokera), ale nie na tyle dziwnie, by podnosiło mi się ciśnienie na Jego widok ;)

chatiflatt

Marco, mój drogi, pozostawię to bez komentarza, bo widzę że naprawdę nie-zrozumiałeś o co mi chodziło. I widzę że tu nie chodzi o różnice w rozumieniu języka polskiego.

Ale tego nie odpuszczę:
Cytat: marcomoże i wierzą że marco i jola są już małżęstwem i zostawiają aż 400 wspisów do forum o BB w ciągu 2 miesiącach.
a potem:
Cytat: marcoAha...a nie mam pretensji do twojego sposobu spędzania czasu...znów czytasz więcej niż sam napisałem, dodajesz twoje uwagi do moich słow a potem wierzysz sam w to że twoje uwagi to takze moje myśli! ...
chodzilo mi o to, i myslalem ze bylem jasny, że jesli ktos jest tak zainteresowany takim programem, a potem tak negatywnie krytikuje to że ktos zarabia biorąc w nim udział..to nie widze konsekwencji w twoich akcjach :-)
no raczej ja w Twoich. Dziwne wyjaśnienie, no ale przyjmuję jego ciężar na klatę..
Aaa, z tym małżeństwem
Cytat: chatiflattPS. To ślub Marco i Joli nie jest ważny? niemożliwe.... :?!:
to była taka ironia - https://encyklopedia.pwn.pl/haslo.php?id=4008572

Widzę że mamy ZUPEŁNIE ODMIENNE zdania na pewne tematy, zwłaszcza jeśli chodzi o kreację postaci w mediach. Udanego występu
Dowidzenia-się-z-państwem :D
"Może kiedy umierasz wszystko umiera, wszystko i wszyscy? Zostaje tylko pustka, próżnia, dziura, którą starają się wypełnić ci, którzy pozostali."
Barbara Weston

marco

ciao FK :-)
nieprawda że wszystko traktuję jako atak na marco cammito co np. napisałaś o nim to akceptuję i nie mam nic do tego
ile razy mówiłem że każdy może go lubić lub nie lubić i ma do tego prawo?
tylko nie lubię kiedy ktoś mówi np że marco cammi poszedł tam dla kasy, kiedy marco cammi napisał że poszedł tam żeby wygrać!
kurde ludzie, umiecie czytać i rozumiec?

Chatiflatt...dobrze że każdy ma swoje poglądy, i to dobrze, inaczej byśmy nie rozmawiali albo bysmy sie bardzo nudzili rozmawiając ;-)
ale wybacz, tu nie chodzi o odmienne zdania na pewny tematy, tu chodzi o to że ty kiedy czytasz A to a rozumiesz B...a kiedy myślisz C to mówisz D :-)
a występ był udany, dzięki :-)
miłego dnia

chatiflatt

Cytat: marcotu chodzi o to że ty kiedy czytasz A to a rozumiesz B...a kiedy myślisz C to mówisz D :-)
świetna riposta, ale niecelna, przykro mi.

Dobra rada - poczytaj to forum dokładniej, zwłaszcza wątki o manipulacjach, i zrozumiesz, o co mi chodziło.
"Może kiedy umierasz wszystko umiera, wszystko i wszyscy? Zostaje tylko pustka, próżnia, dziura, którą starają się wypełnić ci, którzy pozostali."
Barbara Weston

chatiflatt

MArco ma chyba za dużo oleju w zawiasach od żuchwy - opada mu kopara coraz częściej, nie kontroluje tego [no i nie może skoro zawiasy są za bardzo naoliwione] xD xD
"Może kiedy umierasz wszystko umiera, wszystko i wszyscy? Zostaje tylko pustka, próżnia, dziura, którą starają się wypełnić ci, którzy pozostali."
Barbara Weston

Luxis

Kilka osób twierdziło, że Marco nie ma swojego zdania, a dzisiaj pokazał, że ma i to stanowcze - kłótnia z Izą.

FK

Zachował się po dżentelmeńsku - mocno stanął po stronie żony. Brawo, Marco.

chatiflatt

ale czy robił to szczerze...?
przypomnieć sobie wystarczy to, jak mówił o Jolancie. jedna noc w Apartamencie podczas której ponoć nic nie zaszło - i nagła zmiana zdania?.. :hmm:
"Może kiedy umierasz wszystko umiera, wszystko i wszyscy? Zostaje tylko pustka, próżnia, dziura, którą starają się wypełnić ci, którzy pozostali."
Barbara Weston

FK

Marco użył słów w stosunku do Izy: "można się zmienić o 20, ale o 100?" Chodziło Mu o to, że można troszkę zmienić zdanie, ale nie zmienić totalnie front. A On chyba nie zmienił się o 180 stopni w stosunku do Jolki..? Poza tym, bez wykrywacza kłamstw trudno stwierdzić, czy był szczery :D