Adrian Nadolski

Zaczęty przez Showmag, Nd, 02 Wrz 2007, 22:15:30

Luxis

dzisiaj w programie po raz kolejny przekonałem się, że NIE PRZEKONAM się już do Adriana... (poza tym świetny był odcinek prześmieszny i zajebiście jest jak Ci starsi weszli, super atmosfera panuje) po prostu nie mogę na niego patrzeć... jego ruchy, ten taniec jak jakaś babka-chłopiec, akcent, gadka, odzywki, prawienie morałów... i jeszcze ten śpiew OH MY GOD! wszystko mnie drażni... (mówię odrazu, że jestem tolerancyjny i nic nie mam do gejów, jesli wogóle on nim jest) ale po prostu nie cierpie jego stylu bycia, WSZYSTKO mi przeszkadza. bleeee..... on musi odpaść, pliss

chatiflatt

Cytatpo prostu nie mogę na niego patrzeć... jego ruchy, ten taniec jak jakaś babka-chłopiec, akcent, gadka, odzywki, prawienie morałów... i jeszcze ten śpiew OH MY GOD! wszystko mnie drażni... (mówię odrazu, że jestem tolerancyjny i nic nie mam do gejów, jesli wogóle on nim jest) ale po prostu nie cierpie jego stylu bycia, WSZYSTKO mi przeszkadza. bleeee..... on musi odpaść, pliss
no qrcze, Łuki, szacun dla ciebie! Lepiej bym tego nie napisał - bo ten 'babochłop' też wzbudza we mnie takie same jeśli nie gorsze emocje :bravo:

Niestety dla nas Łuki - on pewnie wygra.....
"Może kiedy umierasz wszystko umiera, wszystko i wszyscy? Zostaje tylko pustka, próżnia, dziura, którą starają się wypełnić ci, którzy pozostali."
Barbara Weston

Pudelek

Powiedziałem mojej siostrze, że jak on wygra to ja się zgłaszam do kolejnej edycji bo też w takim razie chyba mam szansę na rozgłos (pogłos) i główną wygraną.
Błagam nie pozwólcie mu wygrać! :los:

chatiflatt

Pudelek, ja też o tym myślałem, ale chyba nie mielibyśmy szans. Musielibyśmy się z kimś przespać - wiesz kogo mam na myśli ;) :los:
"Może kiedy umierasz wszystko umiera, wszystko i wszyscy? Zostaje tylko pustka, próżnia, dziura, którą starają się wypełnić ci, którzy pozostali."
Barbara Weston

Pudelek

Z Aśką? :los:
Rzeczywiście zdrowiej dla Adriana jakby się zainteresował Marco lub Chachą.
Sto tysięcy piechotą nie chodzi. Żeby tyle zarobić musiałbym pracować jedenaście lat w poprawczaku! (Biorąc pensję jaką dzisiaj otrzymuję). Gdyby mi zagwarantowano taką kasę to bym, na pewno propozycji od razu nie odrzucił.  :devil:
Adrian jakby się do wszystkiego przyznał teraz to większej różnicy by to ludziom nie zrobiło. W tej chwili już nic nie musi robić. Każdy już swoje zdanie na jego temat wyrobił.

chatiflatt

CytatZ Aśką?
z pewnym bohaterem innego RS, i bohatera pewnej afery w BB4.
Celowo nie podaję personaliów, by nie pojawiać się w sądzie ;)
"Może kiedy umierasz wszystko umiera, wszystko i wszyscy? Zostaje tylko pustka, próżnia, dziura, którą starają się wypełnić ci, którzy pozostali."
Barbara Weston

Pudelek

Akurat nie wierzę w znajomości z K.B. Tamtemu gostkowi od zawsze zależało na rozgłosie.
Mnie tylko zastanawiają wypowiedzi i czyny Adriana. Adrian podrywa wszystkie dziewczyny na siłe i jak jest jakaś rozmowa o seksie to on zawsze musi coś powiedzieć co brzmi jakby się próbował wytłumaczyć lub czemuś zaprzeczyć. A to przynosi tylko odwrotny skutek. To tak jak z ostatnią rozmową odnośnie trójkącików. Adrian głośno wyznał, że oczywiście w takim układzie musiałyby być dwie dziewczyny. Gdyby tego nie zaznaczył to oczywiście mało kto by pomyślał, że Adrian może fantazjować o układzie z dwoma mężczyznami.

chatiflatt

najidiotyczniejsze jest to, że on wygra ten program... ;(
"Może kiedy umierasz wszystko umiera, wszystko i wszyscy? Zostaje tylko pustka, próżnia, dziura, którą starają się wypełnić ci, którzy pozostali."
Barbara Weston

Luxis

Cytat: chatiflattno qrcze, Łuki, szacun dla ciebie! Lepiej bym tego nie napisał - bo ten 'babochłop' też wzbudza we mnie takie same jeśli nie gorsze emocje  
thank U very much :devil:

Cytat: chatiflattNiestety dla nas Łuki - on pewnie wygra.....
nie wygra nie martw się... ;)


dzisiaj po raz kolejny i ostatni przekonałem sie o nim jaki jest naprawde i stwierdzam, że jesdnak jest homoseksualistą... w dzisiejszym odcinku te ruchu, spojrzenia, uśmiechy, gadka, akcent... jestem do tego przekonany w 100%, dlatego, że kilka lat temu, jeszcze w mojej dawnej szkole był jeden zadeklarowany gej i przypomniałem sobie dzisiaj go jak oglądałem BB i stwierdzam, że Adi jest IDENTYCZNY, powaznie...tylko, że ten którego znałem z widzenia był zjarany na solarium, a Adrian nie jest. Mają TE SAME ruchy, uśmiechy, cechy, ale przede wszystkim to spojrzenie... po prostu są tacy sami.. jak Adrian się spojrzał dziś raz w kamere to było to samo spojrzenie jak kiedyś w szkole tego łepka... mówie serio

clubber23

Cytat: chatiflattnajidiotyczniejsze jest to, że on wygra ten program... ;(

a dlaczego to Cie tak załamuje, jak nie chcesz żeby wygrał to telefon w dłoń i wysyłaj sms'y :D

chatiflatt

:prosi: dzięki Ci o wielki clubber, za Twą radę, dzięki stokrotne :prosi:

poczytaj uważniej to forum
"Może kiedy umierasz wszystko umiera, wszystko i wszyscy? Zostaje tylko pustka, próżnia, dziura, którą starają się wypełnić ci, którzy pozostali."
Barbara Weston

Jason

Adiego kocham za wszystko! I jak zdecydowali, ze ma ten program wygrać to i bardzo dobrze. Należy mu sie za to wszystko co przeszedł.

Pudelek

A kto jest winny temu co on przeszedł? Inni uczestnicy? Każdy powinien mieć równe szanse na zwycięstwo niezależnie w jakim stopniu jego wizerunek został nadszarpnięty w programie. Idąc Twoim tokiem myślenia: powinien wygrać nie najbardziej lubiany, tylko ten co był najczęściej nominowany bo miał wiele stresujących niedziel i też sporo przeszedł...

Jason

Nie no generalnie to oczywiście powinno być uczciwe głosowanie widzów, ale skoro już FAKTEM jest, że wyniki są fałszowane no to w takim razie chociaż powinni Adiemu za to co mu zrobili te kasę dać i dać mu wygrać po prostu.

chatiflatt

generalnie to jeśli ten cały Adi jest gejem, to nie ONI jemu to zrobili tylko natura. A niepotrzebne show z jego orientacji to konsekwencja tego że Adrian Nadolski uczestniczy w programie typu RS, do tego cały czas gada o seksie, no i te polucje..
To dało do myślenia nie tylko widzom, ale także produkcji.

Mam nadzieję cichą że nie wygra..
"Może kiedy umierasz wszystko umiera, wszystko i wszyscy? Zostaje tylko pustka, próżnia, dziura, którą starają się wypełnić ci, którzy pozostali."
Barbara Weston